Ruda Nimfetka – Okienko w Liceum (VIII)
Bartek stał w drzwiach sypialni, oparty ramieniem o framugę, z tym charakterystycznym półuśmiechem, który zawsze pojawiał się, kiedy coś go naprawdę kręciło. Nie ...
Bartek stał w drzwiach sypialni, oparty ramieniem o framugę, z tym charakterystycznym półuśmiechem, który zawsze pojawiał się, kiedy coś go naprawdę kręciło. Nie ...
Następne godziny upłynęły Aszarze w rytmie powolnych, starannych przygotowań, które miały uczynić z jej ciała ofiarę godną bogini. Niewolnice pracowały w milczeniu, a ...
Miesiące, które upłynęły od tamtego wiosennego weekendu na wsi, przesycone były powolnym, niemal hipnotyzującym zacieraniem się granic. Droga do miejsca, w którym się ...
Mam na imię Hania Mam 40 lat i dobrze wiem, że moje ciało potrafi przyciągać spojrzenia. Jestem kobietą o pełnych, kobiecych kształtach — zdecydowanie nie należę do ...
Historia wydarzyła się naprawdę, ale nie Mi osobiście. Za pozwoleniem postanowiłem ją opisać W sposób w jaki Mi ktoś to opisywał . Dziesięć lat małżeństwa z Aśką ...
Na działce wszyscy już wstali i właśnie jedli śniadanie przy stole pod altaną. Kiedy zobaczyli nas z Eweliną, Marcin uniósł brew i powiedział z lekkim uśmiechem: — ...
Wieczorem zeszli do hotelowej restauracji. Sala była już wypełniona miękkim, ciepłym światłem, w tle grała cicha muzyka, a za wielkimi oknami morze ciemniało powoli do ...
Po obiedzie wyszli z hotelu w stronę kortów tenisowych. Słońce stało już wysoko, powietrze pachniało rozgrzaną ziemią i oliwkami. Szli wolno, trzymając rakiety, kiedy ...
Po śniadaniu zeszli na plażę. Słońce było już ostre, piasek nagrzany, a morze leżało spokojne, prawie bez fal. Szli wolno wzdłuż brzegu, boso, trzymając się za ręce ...
Po powrocie do Warszawy minęło zaledwie kilka dni, a już oboje wiedzieli, że chcą spróbować czegoś więcej. Rozmowa o swingers klubie zaczęła się półżartem, a ...
Cztery postacie zanurzone w półmroku małego mieszkania na warszawskim Mokotowie. Powietrze gęste od dymu skręconych jointów i oparów taniej wódki. Antek rozsiadł się ...
Mam na imię Ola, a ta historia wydarzyła się naprawdę, zaledwie kilka lat temu. Wtedy właśnie kończyłam osiemnaście lat i wchodziłam w świat dorosłości z przytupem ...