Zwierzenia zboczonej dziewczyny epizod 1 - pierwszy orgazm
Była gorąca lipcowa sobota. Moje urodziny od tego momentu zostało mi dwa lata do osiemnastki. Nie chciałam jakiejś wielkiej imprezy tylko spędzić ten dzień z moimi ...
Była gorąca lipcowa sobota. Moje urodziny od tego momentu zostało mi dwa lata do osiemnastki. Nie chciałam jakiejś wielkiej imprezy tylko spędzić ten dzień z moimi ...
3 dni później.... Umówiłam się z Julią na wieczór. Właśnie przygotowywałam rzeczy na jej przyjście, gdy nagle zadzwonił dzwonek. Poszłam otworzyć drzwi i zobaczyłam ...
Stałam przed otwartymi drzwiami i patrzyłam jak jakaś brunetka krzyczy na chłopaka. Podejrzewałam, że może są parą i po prostu się kłócą, ale posłuchałam chwilę i ...
Ola i Benek zapowiedzieli telefonicznie swoją wizytę na ten weekend. Zamówili dla nas stolik w knajpce, Arkadiusz nie protestował, było mu wszystko jedno, co robimy. Ostatnio ...
Dłonie sunęły jak obietnica, ciepłe, natarczywe, bez słów, uda drżały w półmroku blasku, gdzie granica traci swą moc. Oddech mieszał się z westchnieniem, ciała ...
Zapach jak grzech tuż przed świtem, słodki, ciepły — nie do zmycia, a majtki zsunęły się niżej, jakby znały koniec tej chwili. Koronka trzymała napięcie, skóra ...
Moje erotyczne sny to festiwal zmysłów, gdzie rządzi zapach mojej cipki – ta pierdolona eliksir, co zmienia facetów w bestie. Wieczorem zakładam luźną sukienkę bez ...
Wyobraź sobie moje najgłębsze, najbrudniejsze fantazje, te, co sprawiają, że moja cipka pulsuje wilgocią, a sutki twardnieją jak diamenty. Jestem tą napaloną suką w ...
Jacek patrzył na roześmiane dziewczyny. Również powściągliwa Ola zdawała się bardziej radosna niż zwykle. Ubrał w pośpiechu bokserki i spodnie, jego sztywny kutas ...
***Uwaga poniższa historia to fikcja literacka, bohaterka jest pełnoletnia. Walter jest ojczymem Aurory, nie ma między nimi więzi krwi. Aurora wróciła po szkole do domu ...
Minęły może 3 albo 4 tygodnie i mam dopiero następne widzenie z moją byłą. Potrzebowała żebym ją podrzucił na imprezę, taki zwykły babski wieczór. O dziwo tym razem ...
Rozchyliłem moje uda i przestałem zakleszczyć głowę Moniki. Ona się podniosła i stanęła na czterech kończynach. Chwilę stała tak na pieska i łapała powietrze ...