Moje

Escape cz. 18

Obudziłam się w łóżku tylko jak? Przecież zasnęłam w salonie na kanapie. Pewnie Juss mnie przyniósł. Dzisiaj jest piątek więc musimy iść po dzieci. Dobrze, że ten do jest taki duży i jest chyba 10 sypialni dla gości. Mieszkam tu już długo a i tak nie byłam w większości pomieszczeń. Muszę to w końcu zrobić. Odwróciłam się w stronę Jussa, który śpi koło mnie. Wygląda tak słodko. Pocałowała...