
O CZYM CHCĘ PISAĆ?
Piszę opowiadania erotyczne w specyficznym klimacie. Podnieca mnie sytuacja, w której zostaję zmuszona do uległości, bądź to sytuacją, bądź szantażem, bądź wreszcie przemocą, choć bardziej psychiczną niż fizyczną. Ważne są dla mnie szczegółowe opisy, wielowątkowość, dobrze zarysowane sylwetki bohaterów, opisy ich myśli, przeżyć, emocji, dążeń, podniet. Ważny jest dla mnie rozbudowany wstęp, swoista gra która toczy się długo, zanim bohaterka zostanie zdobyta.
BOHATEROWIE FANTAZJI
Podniecają mnie różnice wieku, a więc to, że posiądzie mnie ktoś dużo starszy, albo dużo młodszy... Ważne też, żeby typ który mnie będzie brał, był w jakiś charakterystyczny sposób skrajnie oryginalny - więc, albo niezwykle nieśmiały, albo przesadnie nachalny i natarczywy, albo z natury zły, podły i tchórzliwy, albo dobry i szlachetny, który nie skrzywdzi muchy, albo bardzo niski, jak karzeł, albo bardzo wysoki, albo potwornie spasiony grubas, albo przesadnie chudy anorektyk.
razem:
List...
@JorgDeJoong
Ach... i jeśli okaże się na ten przykład - że jestem skrajnie uległa... - to co wówczas? Jakież to miejsce może mnie czekać?
A co, gdy nieco widać staniczek?
@JorgDeJoong
Ojej... skorzystać? I to na tym parkingu??? Czy to też zostałoby nagrane? I jakie niosłoby to konsekwencje???
Kto ze mną zje piątuniową kolację? :)
@JorgDeJoong
Ach... czy po kolacji w restauracji miałabym zaprosić ich wszystkich do mojego domku???
List...
@JorgDeJoong
Czyżby tutaj słowo - "uległość" - miało okazać się słowem kluczem???
Kto ze mną zje piątuniową kolację? :)
@Jakub
Pan Wiking pisze o konkurencji... a ktoś tu się najwyraźniej wpisuje w ów zaskakujący scenariusz...
Kto ze mną zje piątuniową kolację? :)
@JorgDeJoong
Ojej... to ilu takich panów się może zmówić na mnie? Co oni mi wówczas powiedzą???
A co, gdy nieco widać staniczek?
@JorgDeJoong
No tak, przecież oni mogą mnie obfotografowywać, nagrywać... i publikować krótkie rolki niemal natychmiast...
List...
@JorgDeJoong
Scena absolutnie godna opowiadania... wczuwam się niemal natychmiast w tę sytuację. Niemal słyszę ich głosy dotyczące agencji... testowania... uległości...
Przymykam oczy i... cała drżę...
A co, gdy nieco widać staniczek?
@JorgDeJoong
Ojej... ojej... spotkać moich rozbestwionych uczniów w takiej sytuacji... co za wstyd... co za wstyd...
Początek roku szkolnego.
@Paulina1003

No cóż, sama byłam taką studentką na praktykach, więc doskonale to pamiętam... Nawet to, że przychodziłam wówczas w zbyt krótkich spódnicach...
Pierwsza pomoc instrukcja
Ach... a więc w chwili, kiedy akurat jestem w rozkloszowanej spódniczce... - nadaję się do niesienia pomocy potrzebującemu panu...
A co powiecie na takowe wdzianko?
@leszek z zabrza do historyczki
Ach... kwiaty powodują, że mięknę absolutnie... Gdy otrzymuję je od jakiegoś mężczyzny, wzruszam się niepomiernie... więc wprost uwielbiam je przyjmować... I jest mi absolutnie miło, że taki dżentelmen, jak pan Rotmistrz zechciałby mi je ofiarować... Muszę to wyznać, ale w takich sytuacjach ma niewdzięczna wada... czyli uległość wobec panów... wzrasta wówczas w dwójnasób...
Natomiast jeden z panów, który do mnie pisze, przestrzegł mnie, że przecież ja nie zdradzam swych informacji osobistych, a już zwłaszcza czegoś tak wybitnie prywatnego jak adres, więc zapytał mnie, czy nie sądzę, że próba wysłania mi kwiatów, nie jest niecnym, podłym i tanim podstępem, by wydobyć ze mnie mój adres?!!!
Odparłam mu, że na pewno nie jest...
Kto ze mną zje piątuniową kolację? :)
@JorgDeJoong
Ano tak... konkurent ani chybi wprowadza element zaskoczenia... I do czego to może doprowadzić??? Czy oznacza to, że mogę zostać adorowaną przez dwóch dżentelmenów na raz???
Kto ze mną zje piątuniową kolację? :)
@zorro

Ojej... ojej... jakże stanowcze słowa... czyżby miał kroić się jakiś deser???
W tej sukience nie poszłabym chyba na wesele... 4
@Enki

T co zrobi prawdziwy dżentelmen z takową wiedzą....?
A co, gdy nieco widać staniczek?
@JorgDeJoong
I któż taki się zjawia... Kto powoduje, żem taka zawstydzona???
Kto ze mną zje piątuniową kolację? :)
@JorgDeJoong

Jakie to wszystko przewidywalne...
A jak wprowadzić element nieprzewidywalny???
List...
@JorgDeJoong
Ojej... ojej... w jaki sposób będę testowana...?
Co sposwodowałaby, żebym nadawała się do agencji? A co takiego mogłoby spowodować, że do agencji bym się nie nadawała???
Kto ze mną zje piątuniową kolację? :)
@JorgDeJoong
Wtedy ów tancerz poczuje, jak damulka w jego ramionach - drży w tańcu...
List...
@JorgDeJoong
Obrzydliwe typki... jakże mocno mnie to ekscytuje...
I oni mnie chcą złowić do agencji???