
O CZYM CHCĘ PISAĆ?
Piszę opowiadania erotyczne w specyficznym klimacie. Podnieca mnie sytuacja, w której zostaję zmuszona do uległości, bądź to sytuacją, bądź szantażem, bądź wreszcie przemocą, choć bardziej psychiczną niż fizyczną. Ważne są dla mnie szczegółowe opisy, wielowątkowość, dobrze zarysowane sylwetki bohaterów, opisy ich myśli, przeżyć, emocji, dążeń, podniet. Ważny jest dla mnie rozbudowany wstęp, swoista gra która toczy się długo, zanim bohaterka zostanie zdobyta.
BOHATEROWIE FANTAZJI
Podniecają mnie różnice wieku, a więc to, że posiądzie mnie ktoś dużo starszy, albo dużo młodszy... Ważne też, żeby typ który mnie będzie brał, był w jakiś charakterystyczny sposób skrajnie oryginalny - więc, albo niezwykle nieśmiały, albo przesadnie nachalny i natarczywy, albo z natury zły, podły i tchórzliwy, albo dobry i szlachetny, który nie skrzywdzi muchy, albo bardzo niski, jak karzeł, albo bardzo wysoki, albo potwornie spasiony grubas, albo przesadnie chudy anorektyk.
razem:
Super Cycate Laski 55
@wram

Ano właśnie... a podczas wspomnianego "hiszpana" stroną aktywną ma być mężczyzna czy niewiasta...?
Wzorcowa belferka. "Hej dziewczęta, w górę kiecki..."
@wram

Ojej... ojej... Czy również ja, jako cna pani profesor również winnam się zastosować do tego wezwania...?
Wzorcowa belferka. "Hej dziewczęta, w górę kiecki..."
@Lena123
Cóż... ci nasi panowie to wręcz urodzeni zdobywcy...
We Wielkanoc... :)
@Fantazyjny999

Dlaczego my tak kochamy to co tajemnicze... co skryte...?
Wesołych świąt!
@Fantazyjny999

No taki to był ten lany poniedziałek... Czy da ktoś wiarę, że aż kilku dżentelmenów dążyło do ochlapania bezbronnej damulki, choć tak elegancko wystrojonej z okazji świąt...
Co się odbywa w tej stolarni...?
@rotmistrz

Ojej... ojej... zapowiedź tego, że zostanę "wyheblowana"... i to w dodatku "wyheblowana po kawaleryjsku" nie dość, że wzbudza mą silną ekscytację, to jeszcze powoduje, że moja wyobraźnia pracuje na najwyższych obrotach...
Ktoś mi strzelił gola...
@HankMoody

Największym moim pragnieniem jest oczywiście opieranie się chłopcom... protestowanie... - choć koniecznie musi to być słaby opór... i bardzo ciche protesty...
Oczywiście to pragnienie zawiera też element mojej przegranej w tym oporze...
Wielkanocnie...
@Fantazyjny999

Twoje zamiary wywołują we mnie silne emocje...
Tym bardziej, że ta spódniczka wręcz stworzona jest do takich obserwacji...
Wielkanocnie...
@Fantazyjny999

A no własnie... najpierw zobaczyć... obejrzeć moje fatałaszki... a potem???
Co się odbywa w tej stolarni...?
@BiggusDickusSecundus
Ojej... ojej... ale jakże to będą odbbywały się owe oględziny...?
Czyżbym musiała rozłożyć się na tym blacie...???
Ale co jeśli wówczas moja spódniczka podwinie się do góry...?
Ktoś mi strzelił gola...
@HankMoody
No co zrobić... że ja tak kocham to wywijanie biodrami... Dziwnym trafem często to łączy się z podwijaniem mojej spódniczki... zwłaszcza, gdy tak jak dziś, jest dość kusa...
Moje błagania są istotnie tak samo żałośliwe, jak i jęki...
Co się odbywa w tej stolarni...?
@TakiJeden
Ojej... ojej... a zatem zostanę wzięta na warsztat... Ach!
Ach to przewiercania... dłutowanie... no i pokrywanie... politurą... Co za intensywne praktyki!
Wyobrażam sobie zarówno sprawne dłuto... jak i świdrowanie...
Na ludowo. Kto lubi haleczki?
@Fantazyjny999
Ojej... ojej... ale one są takie delikatne... takie cieniusie... z tak misternej koronki... że przecież może się zdarzyć, że one podczas tych działań niesubordynowanych chłopaczysk - mogą się nawet - tu mi nie chce to przejść przez gardło - mogą się nawet... porwać!
Wesołych świąt!
@TakiJeden
No może nieco myślałam o tych żywych chłopakach-ministrantach... a nieco o tym moim postawnym księdzu proboszczu...
No siadam w pierwszej ławce... siadam...
Big titts 59
@wram

Hmmm... no zdaje się, że mogą powstać takie ruchy... przy których dojdzie do efektu "bimbania"...
Co się odbywa w tej stolarni...?
@Fantazyjny999
To arcyważny powód... ale... jak tego dokonać?
Ktoś mi strzelił gola...
@HankMoody
Ktoś tu rozpoznaje sekrety mojej duszyczki bezbłędnie...
Oczywiście, że będę błagała ich, żeby nie polewali mnie zimną wodą... Ale coś mi mówi, że właśnie wtedy moja spódniczka podwinie się nadto... Pokazać może im nawet wówczas koronkowe manszety moich pończoch...
Na ludowo. Kto lubi haleczki?
@Fantazyjny999
Ojej... ojej... Ale jam taka słaba kobietka... zupełnie bezbronna... Przecież oni z łatwością wciągną mnie w te krzaki...
Jak nic... popsowają tę delikatną spódniczynkę...
Ale, że nawet na majteczki moje koronkowe się porwą...???
Ktoś mi strzelił gola...
@HankMoody
Ojej... kiedy będą mnie tak mmocno trzymali za nadgarstki... poczuję się taka bezbronna...
No i z góry będzie dla mnie oczywistością... że me prośby zdadzą się na nic...
Na ludowo. Kto lubi haleczki?
@Fantazyjny999
Ojej... ojej... ale dlaczego czają się w krzakach... i co takiego zamiarują mi popsować...?