Ridge Chaser - Akt 12
Climbatize Nikodema obudziły niepokojące odgłosy, które dobiegały z wnętrza domu. Z ciężkością wstał z łóżka, nie mogąc znieść powtarzających się, przeraźliwie ...
Climbatize Nikodema obudziły niepokojące odgłosy, które dobiegały z wnętrza domu. Z ciężkością wstał z łóżka, nie mogąc znieść powtarzających się, przeraźliwie ...
Agata zaparzyła dwie kawy rozpuszczalne. Pokroiła na talerzyki ciasto kupione przez Olka i postawiła na stoliku przed kominkiem. – Siadaj – klepnął miejsce obok siebie ...
Światło latarni pomarańczową poświatą padało wprost na Wilku i Weronikę. Ich zaskakujący pocałunek wyrwał się spod kontroli. Studentka poczuła, że mężczyzna ...
Poszliśmy do jej mieszkania i kiedy zatrzymała się przy drzwiach na pierwszym piętrze, aby je otworzyć mój umysł zwariował. Przypomniałem sobie, że w oknie tego ...
Historia wydarzyła się już jakiś czas temu, ale dopiero teraz zdecydowałem się ją opisać. Dziwnie to zabrzmi, ale mając szesnaście lat zakochałem się w dziewczynie o 5 ...
Umysł dziewczyny bił się z rozterkami serca. Rozsądek podpowiadał, żeby pożegnała grzecznie bruneta i wróciła do swojego dawnego życia. Serce tęskniło za Damianem ...
* tłum. z języka hiszpańskim - Nie mam i nie będę miała szacunku osoby, przez którą Evelyn jest w szpitalu - ~ ~ Leżąc na łóżku, wpatrując, się w sufit zastanawiam ...
Wpuścił przodem swoją piękność i przekręcił zamek w drzwiach. Natychmiast udał się do lodówki, aby nalać po szklance Coli z lodem. Chłonął łyk za łykiem tak ...
Zanim zdążył przebić się przez miasto jej rodzice byli już na miejscu. Po rozmowie z lekarzem dowiedział się tylko, że ucierpiało jej kolano i będzie musiała nosić ...
Pieściłem namiętnie jej piersi, co chwilę przygryzając przy pocałunkach. Prężyła swoje doskonałe ciało jak rasowa kotka. Mój szorstki ozor oplatał bajecznie ...
Agata zaliczyła pierwszy semestr ze średnią 5,0 i spotykali się każdego weekendu. Przyjeżdżała o różnych porach, żeby go zaskoczyć. Tej soboty pocałowała klamkę, bo ...
Poranne słońce niedzielnego dnia wdarło się bezceremonialnie grzejąc Olka w twarz. – Cholerne słońce. Zapomniałem opuścić rolety – podniósł się i poszedł w ...