Opowiadania oznaczone tagiem #dojrzałe

  • Wieczór Na Życzenie

    Leżałam na kanapie w półmroku salonu, z jedną nogą ugiętą i opartą o jej krawędź, drugą nonszalancko założoną wyżej, jakby ciało samo szukało wygody po godzinie ...

  • W Zaciszu Urzędu III: Poza Granice Protokołu

    Minione tygodnie były jak stąpanie po cienkiej lince zawieszonej nad przepaścią, niebezpieczne, przyprawiające o zawrót głowy, a jednocześnie uzależniające bardziej niż ...

  • Namiętny Urlop Nad Morzem

    Latem, w środku lipca, pozwoliłyśmy sobie na ucieczkę. Wyjazd we trzy Klara, szefowa i ja. Kołobrzeg przywitał nas upalnym powietrzem i szumem oddalonego morza, choć przez ...

  • Trzy Rogi Trójkąta

    Minął miesiąc od świąt, a ja wciąż nie potrafiłam do końca objąć tego, co się wydarzyło i tego, co się działo nadal dzień po dniu, weekend po weekendzie, szept po ...

  • Nowa Perspektywa

    Obudził mnie telefon, była godzina 21. Wstałam naga z łóżka, by zobaczyć kto dzwonił od mnie o tej porze. Spojrzałam na ekran i był to telefon od mojego byłego ...

  • W Zaciszu Urzędu II: Rozkwit Romansu

    Minął miesiąc od tamtego pierwszego upojnego momentu w gabinecie. Od tamtej chwili wszystko nabrało innego kolorytu. Każde spojrzenie Marty, każdy jej gest, dotyk dłoni ...

  • Mama Mojej Przyjaciółki V: Kryzys

    Niecały rok minął od tamtego wydarzenia z Kasią, a ja z perspektywy czasu patrzyłam na nią już inaczej, spokojniej, z mieszaniną zadumy i czułości. To, co mogło stać ...

  • Mama Mojej Przyjaciółki VI: Nowe Życie

    To była długa i piękna droga od tamtego wieczoru na rozgrzanej werandzie, aż po chwile, gdy nasz świat skurczył się do rozmiarów łóżka w sypialni. Wszystko działo się ...

  • Zakazane Pragnienia II: Październikowy Chłód

    Październikowe, niedzielne popołudnie miało w sobie ten specyficzny, leniwy chłód, który wręcz zmuszał do zaszycia się w czterech ścianach. Dom, od czasu naszego powrotu ...

  • Zakazane Pragnienia

    Klucz stuknął o marmurowy blat, a dźwięk ten odbił się echem w sterylnie czystym przedpokoju. W lustrze mignęła mi sylwetka, różowa koszula bez rękawów wciąż ...

  • Tam Gdzie Zostawiam Kurz

    Nazywam się Gabrysia, ale większość mówi do mnie Gabi. Zawsze myślałam o sobie jak o kimś raczej cichym, takiej, która nie musi podnosić głosu, żeby wiedzieć, kim ...