Biurowe Igraszki
Powrót z Kołobrzegu nie ostudził naszych zmysłów, przeciwnie, nadał im zupełnie nowy, dojrzały rytm. Nasz trójkąt, przypieczętowany tym głośnym, wypowiedzianym o ...
Powrót z Kołobrzegu nie ostudził naszych zmysłów, przeciwnie, nadał im zupełnie nowy, dojrzały rytm. Nasz trójkąt, przypieczętowany tym głośnym, wypowiedzianym o ...
W domu Zosia krzątała się po parterze bez konkretnego celu. Basia z Maksem wyjechali na randkę, Rafał pomagał ojcu przy destylacji, mamy wciąż nie było, a obiad był już ...
Mimo wyczuwalnego napięcia, które wciąż wisiało między nimi, wrócili do domu wesoło żartując. Tosia opowiadała jakąś historię z liceum, Rafał dokuczał bratu, a ...
Wczorajszy wieczór ciągnął się długo i w pewnym stopniu dał się niektórym we znaki – może to wpływ trunków, które z taką dumą serwował ojciec Rafała. Zosia ...
Następne godziny upłynęły Aszarze w rytmie powolnych, starannych przygotowań, które miały uczynić z jej ciała ofiarę godną bogini. Niewolnice pracowały w milczeniu, a ...
Rafał powoli przejechał przez ozdobną, kutą bramę. Podjazd był szeroki, wyłożony jasną kostką brukową, po obu stronach rosły starannie przycięte żywopłoty i młode ...
Wczesnym rankiem Zosię obudziło przyjemne, rosnące mrowienie między udami. Otworzyła oczy z wysiłkiem – powieki były ciężkie po nocy, w której długo i namiętnie ...
Miesiące, które upłynęły od tamtego wiosennego weekendu na wsi, przesycone były powolnym, niemal hipnotyzującym zacieraniem się granic. Droga do miejsca, w którym się ...
Pobyt w Turcji upłynął im beztrosko, jakby czas zwolnił specjalnie dla nich. Zwiedzali Side i okolice – rzymskie ruiny, stare mury, małe zatoczki, bazary pełne przypraw i ...
Siedziałam na kanapie w swoim salonie, obserwując, jak promienie słońca odbijają się od ścian, ale myśli krążyły mi wokół jednego, konkretnego punktu na mapie. Mam na ...
Obudziłam się bardzo wcześnie. Leżałam na pięterku, na miękkim materacu. Do moich pleców był mocno przytulony Marcin – jego twardy już poranny kutas rozpychał mi ...
Wczorajsza randka była miłym, gorącym wspomnieniem. Park, drzewo, orgazm na oczach dwóch obcych chłopaków, sperma Marcina spływająca po moich udach… wszystko to ...