Historyczka

Historyczka Marta z Lubelskie
O CZYM CHCĘ PISAĆ? Piszę opowiadania erotyczne w specyficznym klimacie. Podnieca mnie sytuacja, w której zostaję zmuszona do uległości, bądź to sytuacją, bądź szantażem, bądź wreszcie przemocą, choć bardziej psychiczną niż fizyczną. Ważne są dla mnie szczegółowe opisy, wielowątkowość, dobrze zarysowane sylwetki bohaterów, opisy ich myśli, przeżyć, emocji, dążeń, podniet. Ważny jest dla mnie rozbudowany wstęp, swoista gra która toczy się długo, zanim bohaterka zostanie zdobyta. BOHATEROWIE FANTAZJI Podniecają mnie różnice wieku, a więc to, że posiądzie mnie ktoś dużo starszy, albo dużo młodszy... Ważne też, żeby typ który mnie będzie brał, był w jakiś charakterystyczny sposób skrajnie oryginalny - więc, albo niezwykle nieśmiały, albo przesadnie nachalny i natarczywy, albo z natury zły, podły i tchórzliwy, albo dobry i szlachetny, który nie skrzywdzi muchy, albo bardzo niski, jak karzeł, albo bardzo wysoki, albo potwornie spasiony grubas, albo przesadnie chudy anorektyk.
razem:   3 418 47
  • Użytkownik Historyczka

    @On  

    Ojejj... a co takiego, poza oczywiście wyobraźnią... pobudza? :)

    25 stycznia

  • Użytkownik Historyczka

    @Czytelnikg  

    No obcisłe spódnice z jednej strony są nieco krępujące... z drugiej... dają świadomość, że w takiej kiecce daleko nie uciekniemy... :)

    25 stycznia

  • Użytkownik Historyczka

    @wram  

    Ojej... ojej... czyżby te ikonki wskazywały co spotka sukienkę podczas i po karnawale? :)

    24 stycznia

  • Użytkownik Historyczka

    @Anonim100  

    Ojej... ojej... a to przydomków wiele przyjdzie mi nosić... :)

    22 stycznia

  • Użytkownik Historyczka

    @rotmistrz  

    Nie poczułam się dotknięta, ja nigdy się nie obrażam. :) Natomiast nigdy nie podałam nikomu adresu, anie nawet zblizonego miejsca :) Oczywiście moje bohaterki czasem mogą mieć jakąś cechę zblizoną do mnie, ale dorozumiewam, że w żaden sposób nie utożsamia pan moich bohaterek z autorką...

    22 stycznia

  • Użytkownik Historyczka

    @topsped  

    Czasem taka duża lub bardzo duża kokardka potrafi istotnie zakryć bardzo ważne elementy... :) Ale czyż nie jest tak, że to co zakryte bardziej porusza? :)

    22 stycznia

  • Użytkownik Historyczka

    @topsped  

    Ale to przecież wszystko zależy od tego - gdzie owe kokardeczki zostaną przyczepione... :)

    21 stycznia

  • Użytkownik Historyczka

    @rotmistrz  

    Ależ, ja jeszcze nigdy w życiu na nikogo się nie obraziłam... Ba, nawet nigdy na nikogo nie podniosłam głosu... :)
    A na niejeden Pański komentarz odpowiedziałam i to całkiem wyczerpująco :)

    21 stycznia

  • Użytkownik Historyczka

    @rotmistrz  

    Najwyraźniej mamy tu do czynienia z prawdziwym koneserem damskich... słodyczy... :) Oj... już się winnam sposobić na goszczenie takiego wojaka, co to chce pokosztować mojego "miodku"... :)

    20 stycznia

  • Użytkownik Historyczka

    @Janjerzy  

    Ach... te wymagania kawalerzystów co do damskich fatałaszków... :) Ale chyba ktoś tu już zna moje upodobania co do koronek... :)

    20 stycznia