Historyczka

Historyczka Marta z Lubelskie
O CZYM CHCĘ PISAĆ? Piszę opowiadania erotyczne w specyficznym klimacie. Podnieca mnie sytuacja, w której zostaję zmuszona do uległości, bądź to sytuacją, bądź szantażem, bądź wreszcie przemocą, choć bardziej psychiczną niż fizyczną. Ważne są dla mnie szczegółowe opisy, wielowątkowość, dobrze zarysowane sylwetki bohaterów, opisy ich myśli, przeżyć, emocji, dążeń, podniet. Ważny jest dla mnie rozbudowany wstęp, swoista gra która toczy się długo, zanim bohaterka zostanie zdobyta. BOHATEROWIE FANTAZJI Podniecają mnie różnice wieku, a więc to, że posiądzie mnie ktoś dużo starszy, albo dużo młodszy... Ważne też, żeby typ który mnie będzie brał, był w jakiś charakterystyczny sposób skrajnie oryginalny - więc, albo niezwykle nieśmiały, albo przesadnie nachalny i natarczywy, albo z natury zły, podły i tchórzliwy, albo dobry i szlachetny, który nie skrzywdzi muchy, albo bardzo niski, jak karzeł, albo bardzo wysoki, albo potwornie spasiony grubas, albo przesadnie chudy anorektyk.
razem:   3 418 47
  • Użytkownik Historyczka

    @takisobie  

    Deklaruję, że jako pielęgniarka roztoczyłabym nad pacjentem daleko idącą opiekę... :)

    17 stycznia

  • Użytkownik Historyczka

    @WersPer  

    To naturalne skojarzenie z wodopojem... Postawa iście zwierzęca... :)

    17 stycznia

  • Użytkownik Historyczka

    Którzy z panów lubią raptowne rozpakowywanie prezentów... a którzy lubują się w sublimowaniu...? :)

    16 stycznia

  • Użytkownik Historyczka

    Czy cenicie panowie kokardki na fatałaszkach eleganckich damulek...? :)

    16 stycznia

  • Użytkownik Historyczka

    @RomeT  

    Wizualizuję siebie samą podczas wsiadania do auta... Damulki wówczas muszą zwłaszcza uważać na ułożenie spódnicy...

    16 stycznia

  • Użytkownik Historyczka

    @RomeT  

    No i co, jeśli nie będzie się mieścić...? Jak tu należy dopychać?

    16 stycznia

  • Użytkownik Historyczka

    @WersPer  

    Cóż za jasno wytyczony szlak...  
    No i kojarzy mi się, że do wodopoju zmierzają zwierzęta... :)

    16 stycznia

  • Użytkownik Historyczka

    @takisobie  

    Ależ nie schódź... raczej dochodź... :)

    16 stycznia

  • Użytkownik Historyczka

    Cóż to się wydarzyło w klasie pani profesor...? Czy ktoś się domysla?

    15 stycznia

  • Użytkownik Historyczka

    @takisobie  

    Tym chętniej bieżę... bez obaw... A może właśnie z powodu obaw - bieżę :)

    15 stycznia

  • Użytkownik Historyczka

    @Jammer106  

    Pochwała od tak znamienitego autora to naprawdę duży komplement :) Dziękuję! :)

    Aż chciałabym coś kiedyś napisać razem :)

    15 stycznia

  • Użytkownik Historyczka

    @Maciek12  

    Dziękuję, dziękuję :)
    Jak każda grzeczna dziewvzynka dygam z ukłonem, trzymając się za rąbki spódniczki... :)

    15 stycznia

  • Użytkownik Historyczka

    @wram  

    No wszystko, co robimy w życiu, winno dostarczać radości... :) Łącznie z pokazami... :)

    15 stycznia