Historyczka

Historyczka Marta z Lubelskie
O CZYM CHCĘ PISAĆ? Piszę opowiadania erotyczne w specyficznym klimacie. Podnieca mnie sytuacja, w której zostaję zmuszona do uległości, bądź to sytuacją, bądź szantażem, bądź wreszcie przemocą, choć bardziej psychiczną niż fizyczną. Ważne są dla mnie szczegółowe opisy, wielowątkowość, dobrze zarysowane sylwetki bohaterów, opisy ich myśli, przeżyć, emocji, dążeń, podniet. Ważny jest dla mnie rozbudowany wstęp, swoista gra która toczy się długo, zanim bohaterka zostanie zdobyta. BOHATEROWIE FANTAZJI Podniecają mnie różnice wieku, a więc to, że posiądzie mnie ktoś dużo starszy, albo dużo młodszy... Ważne też, żeby typ który mnie będzie brał, był w jakiś charakterystyczny sposób skrajnie oryginalny - więc, albo niezwykle nieśmiały, albo przesadnie nachalny i natarczywy, albo z natury zły, podły i tchórzliwy, albo dobry i szlachetny, który nie skrzywdzi muchy, albo bardzo niski, jak karzeł, albo bardzo wysoki, albo potwornie spasiony grubas, albo przesadnie chudy anorektyk.
razem:   3 638 47
  • Użytkownik Historyczka

    Coś mi podpowiada, że lubicie panowie, nie wiedzieć dlaczego, kiedy mamy długie włosy... :)

    9 maja

  • Użytkownik Historyczka

    Bielizna dobrana stosownie na romantyczną randkę :)
    Jak sądzicie, jak owa randka przebiegła? :)

    9 maja

  • Użytkownik Historyczka

    @Marshall  

    Na prywatnym pokazie moje kiecuszki chcą się pokazać z jak najlepszej strony... :)

    7 maja

  • Użytkownik Historyczka

    @Marshall  

    No dla takiego znawcy to aż chce się stroić... :) I wyszukiwać najciekawsze połączenia... :) Nic tylko urządzić mu prywatny pokaz mody :)

    7 maja

  • Użytkownik Historyczka

    @Marshall  

    No te kiecuszki wprost same się proszą na pofrunięcie do góry... :)

    7 maja

  • Użytkownik Historyczka

    @Enki  

    No tak... od zawsze chciałam, by niebanalność była moim drugim imieniem... :)
    A już zwłaszcza w obszarze staniczków :)

    7 maja

  • Użytkownik Historyczka

    @Marshall  

    A już zwłaszcza te moje kiecuszki, które sa i rozkloszowane i zwiewne... Te to dopiero łopoczą na wietrze...

    5 maja

  • Użytkownik Historyczka

    @Marshall  

    Ach! Istotnie taka sukienka ma taką funkcję... a co dopiero moje rozkloszowane spódniczki...

    5 maja

  • Użytkownik Historyczka

    @Marshall  

    O tak... nakładanie letnich sukieneczek... już się nie mogę doczekać wakacji... :)

    5 maja

  • Użytkownik Historyczka

    @Jakub  

    No wielce to intrygujące... ale jakoś tak przyjemnie jest teraz doić... ciekawe jak smakuje takie gęste mleczko...?

    4 maja

  • Użytkownik Historyczka

    @Jakub  

    Jeszcze nigdy aż tak twardych wymion nie doiłam... o co tu chodzi... Chyba muszę popróbować tego wyjatkowego mleczka...

    3 maja