Ach… panowie, proszę się tak nie przyglądać… 😊 Ten szlafroczek jest taki… niewinny. Rano zakładam go zaraz po kąpieli, kiedy skóra jest jeszcze ciepła i wilgotna. Myślałam, że będzie przyzwoity… ale jak widać… trochę prześwituje tu i tam.
Szczególnie kiedy się schylam albo wyciągam rękę po coś… wtedy materiał tak niebezpiecznie się rozsuwa.
A Wy od razu musicie sobie wyobrażać, co jest pod spodem, prawda? Ja tylko chciałam wyglądać słodko i kobieco… a tu nagle wszyscy patrzą tak… wygłodniale... No i co ja mam teraz zrobić z tym szlafroczkiem?
23 maja
KS 1
@Historyczka zakładać jak najczęściej. Świetnie w nim wyglądasz !
Uwielbiam kiedy kobieta zakłada przezroczysty strój. To działa na męskie zmysły niczym płachta na byka. Kusi, prowokuje, droczy się z naszym spojrzeniem jednocześnie wysyłając kokieteryjny sygnał. Kiedy kobieta staje przed Tobą w takim stroju rozpoczyna się gra. Wygraną jest możliwość zerwania tej seksownej przeszkody i skonsumowanie jej zawartości w najbardziej namiętny sposób.
Ach… Panie Mezczyzzna, rumienię się czytając to… Ja naprawdę myślałam, że ten szlafroczek jest taki… przyzwoity. Lekki, poranny, kobiecy. A tu proszę — Pan od razu widzi w nim czczą prowokację i „grę”, w której wygraną jest zerwanie go ze mnie…
No wie Pan… ja tylko chciałam wyglądać słodko po kąpieli. A Pan już myśli o zrywaniu i…?
@Historyczka Tak od razu o tym myślę zresztą widzi to Pani w moim wygłodniałym spojrzeniu. Ma Pani wrażenie, że to nie człowiek się w Panią wpatruje a wygłodniały wilk. A słodycz niewątpliwie się skrywa pod tym szlafroczkiem, mnóstwo słodyczy, która najlepiej smakuje z pieprzną pikanterią.
Ach… Panie Jakubie, rumienię się po same uszy… Wiktoriański róż pudrowy z czarnym… myślałam, że to będzie taki elegancki i skromny poranny szlafroczek. A Pan od razu mówi „pod spodem rozkosz”… A Pan już sobie wyobraża, co kryje ten cienki materiał? Jestem taka zawstydzona… i jednocześnie ciekawa, jak bardzo chciałby Pan sprawdzić tę „rozkosz” osobiście…
Ojej… Panie onmily, prosto i bez owijania w bawełnę Tak, jest dość przezroczysty… zwłaszcza kiedy pada na niego światło. Myślałam, że będzie delikatnie zasłaniał, a tu… wszystko widać tak niebezpiecznie.
Czy Pan lubi, jak kobieta jest skromna, a jednak...? Bo ja właśnie tak się teraz czuję… bardzo naga w tym „przyzwoitym” szlafroczku.
Hihi, Panie Xxxx… 😊 „Odpowiedni strój aby powitać dzień”… no proszę, jakie Pan ma dobre oko. Rzeczywiście, w tym szlafroczku witam poranek. Niestety czasem jest lekko rozchylony, ledwo co zasłaniający… Czasem nawet zapominam go porządnie zawiązać. A Pan by wolał, żebym witała dzień w tym szlafroczku… czy może jednak bez niego? Jestem bardzo ciekawa Pańskiej odpowiedzi…
6 komentarzy
Fan
Super..... jebać bieliznę 😘
Historyczka
@Fan
Ojej... dlaczego od razu tak mocne słowo...?
Fan
@Historyczka ....bo każdy facet chce oglądać swoją Panią bez bielizny 😘
Historyczka
@Fan

A co jeśli... któraś z pań tak kocha swą bieliznę... jak ja???
Historyczka
Ach… panowie, proszę się tak nie przyglądać… 😊
Ten szlafroczek jest taki… niewinny. Rano zakładam go zaraz po kąpieli, kiedy skóra jest jeszcze ciepła i wilgotna. Myślałam, że będzie przyzwoity… ale jak widać… trochę prześwituje tu i tam.
Szczególnie kiedy się schylam albo wyciągam rękę po coś… wtedy materiał tak niebezpiecznie się rozsuwa.
A Wy od razu musicie sobie wyobrażać, co jest pod spodem, prawda?
Ja tylko chciałam wyglądać słodko i kobieco… a tu nagle wszyscy patrzą tak… wygłodniale...
No i co ja mam teraz zrobić z tym szlafroczkiem?
KS 1
@Historyczka zakładać jak najczęściej. Świetnie w nim wyglądasz !
Mezczyzzna
Uwielbiam kiedy kobieta zakłada przezroczysty strój. To działa na męskie zmysły niczym płachta na byka. Kusi, prowokuje, droczy się z naszym spojrzeniem jednocześnie wysyłając kokieteryjny sygnał. Kiedy kobieta staje przed Tobą w takim stroju rozpoczyna się gra. Wygraną jest możliwość zerwania tej seksownej przeszkody i skonsumowanie jej zawartości w najbardziej namiętny sposób.
Historyczka
@Mezczyzzna
Ach… Panie Mezczyzzna, rumienię się czytając to…
Ja naprawdę myślałam, że ten szlafroczek jest taki… przyzwoity. Lekki, poranny, kobiecy. A tu proszę — Pan od razu widzi w nim czczą prowokację i „grę”, w której wygraną jest zerwanie go ze mnie…
No wie Pan… ja tylko chciałam wyglądać słodko po kąpieli. A Pan już myśli o zrywaniu i…?
Mezczyzzna
@Historyczka Tak od razu o tym myślę zresztą widzi to Pani w moim wygłodniałym spojrzeniu. Ma Pani wrażenie, że to nie człowiek się w Panią wpatruje a wygłodniały wilk. A słodycz niewątpliwie się skrywa pod tym szlafroczkiem, mnóstwo słodyczy, która najlepiej smakuje z pieprzną pikanterią.
Jakub
Wiktoriański róż pudrowy z czarnym… jak zawsze klasa… pod spodem rozkosz…
Historyczka
@Jakub
Ach… Panie Jakubie, rumienię się po same uszy…
Wiktoriański róż pudrowy z czarnym… myślałam, że to będzie taki elegancki i skromny poranny szlafroczek. A Pan od razu mówi „pod spodem rozkosz”… A Pan już sobie wyobraża, co kryje ten cienki materiał?
Jestem taka zawstydzona… i jednocześnie ciekawa, jak bardzo chciałby Pan sprawdzić tę „rozkosz” osobiście…
onmily
fajny szlafroczek, przezroczysty
Historyczka
@onmily
Ojej… Panie onmily, prosto i bez owijania w bawełnę
Tak, jest dość przezroczysty… zwłaszcza kiedy pada na niego światło. Myślałam, że będzie delikatnie zasłaniał, a tu… wszystko widać tak niebezpiecznie.
Czy Pan lubi, jak kobieta jest skromna, a jednak...? Bo ja właśnie tak się teraz czuję… bardzo naga w tym „przyzwoitym” szlafroczku.
Xxxx
O i to jest odpowiedni strój aby powitać dzień
Historyczka
@Xxxx
Hihi, Panie Xxxx… 😊
„Odpowiedni strój aby powitać dzień”… no proszę, jakie Pan ma dobre oko.
Rzeczywiście, w tym szlafroczku witam poranek. Niestety czasem jest lekko rozchylony, ledwo co zasłaniający… Czasem nawet zapominam go porządnie zawiązać.
A Pan by wolał, żebym witała dzień w tym szlafroczku… czy może jednak bez niego?
Jestem bardzo ciekawa Pańskiej odpowiedzi…