C10H12N2O

Ania, 32 lata
Seria opowiadań z cyklu „W blasku sygnetów” to moje autorskie opowiadania, które balansują na pograniczu erotyki, thrilleru detektywistycznego i z elementami fantasy. Główny bohater, Aleksander Wilczyński – młody, cyniczny prywatny detektyw z luźnym podejściem do życia i rakiem mózgu, który odlicza pozostałe mu dni staje przed zadaniem, którego nie da się rozwiązać konwencjonalnie: ochroną młodszej siostry przed psychopatyczną manipulatorką Darią, której chore fantazje sięgają coraz dalej. W półmroku magicznych sklepów, proroczych snów, szeptów bogiń i czarownic kuszących swym wdziękiem, Aleks musi zdecydować czy jest w stanie być na tyle otwarty na to co niezrozumiałe, by temu zaufać i mieć szansę odmienić swój los oraz los swoich bliskich.
razem:   422 5
  • Użytkownik C10H12N2O

    @Wiza Aż strach odpisywać na tego rodzaju komentarze, aby przypadkiem czegoś nie zaspojlerować :)
    Mianowicie Daria jest jednym z głównych antagonistów w serii. Pozostałymi są jej „kochankowie”, którzy przystali na jej plan i powoli działają by wdrożyć go w życie. Sama ochrona siostry nie jest jakimś wielkim wyzwaniem, przez co nie jest główny celem Aleksandra ;) Poza tym wiadomo, że nie sam cel jest ważny, tylko droga, która do niego prowadzi i przygody, które bohater przeżywa po drodze ;)
    Wrażenie, że osoba Darii została przeze mnie porzucona, jest mylne, ale zrozumiałe, głównie przez to, że tak jak już wcześniej wspomniałam, dotychczas seria opisuje około 10 dni ciągiem, w 15 częściach. Z czego cztery dni miały związek z Darią. Problemem jest też to, że częstotliwość publikacji pozostawia wiele do życzenia. Co prawda mogłabym dzielić części na pół, przez co publikacje pojawiałyby się częściej, ale wtedy ludzie by się już zupełnie pogubili, gdybym jeden dzień opisywała w 3-4 częściach opowiadania :)

    55 minut temu

  • Użytkownik C10H12N2O

    W ramach wyjaśnienia:
    Powyższy grafik pochodzi z moich notatek, które tworze przy okazji pracy nad serią opowiadań pt. „W blasku sygnetów”. Zamieściłam go, by móc jaśniej wytłumaczyć użytkownikowi podpisującemu się w komentarzach jako „Wiza”, odpowiadając na zarzut, o to dlaczego do spotkań Aleksandra z jego dziewczyną dochodzi tak rzadko. Zakres czasu jaki dotychczas ujęty jest w opowiadaniach obejmuje od 2. do 16. maja, gdzie raczej od 6. maja dni są opisywane niemalże dzień po dniu. Aktualnie opisywane wydarzenia (w 15. części) mają miejsce 16. maja.

    23 godz. temu

  • Użytkownik C10H12N2O

    @Wiza Byłby to zasadny zarzut, pod warunkiem, że seria skupiałaby się na relacji, Aleksandra i Darii. Jednakże jako, że jest to seria opowiadań erotycznych osadzonych w świecie z elementami fantasy, to bez sensu co chwila opisywać jałową relację Aleksandra i Darii, w której nic się nie dzieje istotnego dla fabuły. Do tego wypadałoby brać pod uwagę, że nie każda część serii opowiadania, odnosi się czasowo do jednego dnia w życiu bohaterów. Na ten przykład w pierwszej części, opisane były dwa spotkania oraz dzień gdy Aleksander podkładał GPS w samochodzie Darii. W moich notatkach jest to 2, 6 oraz 7 maj. Gdyby nie umknęło twojej uwadze, w poniedziałek (13 maja) Daria zaprosiła Aleksandra na późny obiad, co zostało opisane pod koniec 8. części opowiadania.

    Do tego wypadałoby wziąć też pod uwagę fakt, że tak jak w pierwszej części opisane są aż trzy dni kalendarzowe, do tego o dość sporym zakresie, bo od 2 maja do 7 maja jest aż pięć dni kalendarzowych, jednak opisane są te najistotniejsze by ukazać relację Aleksandra i Darii, tak niektóre dni kalendarzowe są ujęte w kilku częściach. Tak na przykład pojedyncze dni jak czwartek (9 maj) została ujęta w 3. i 4. części, sobota (11 maj) została ujęta w 5. i 6. części, a niedziela (12 maj) została ujęta w 7. i 8. części.

    Spotkania Aleksandra z Darią, są podyktowane przez system pracy Darii jako pielęgniarki. Pielęgniarki pracują w systemach dwunastogodzinnych. Dzień, noc i dwa dni wolnego. Z tego względu, że Daria nie dzieli się z Aleksandrem swoim grafikiem, tylko dzwoni do niego kiedy ma czas i ochotę. W weekendy natomiast się doszkala, robiąc magisterkę. Specjalnie dla ciebie zamieszczę grafiki Darii wraz z legendą.

    23 godz. temu

  • Użytkownik C10H12N2O

    @Cukierek11 Dziękuję :) Też chciałabym wiedzieć, ale zapewne wtedy, gdy ją ukończę ;)

    Przedwczoraj

  • Użytkownik C10H12N2O

    @Jaśko Spoczko. Nie odebrałam wcześniejszej twojej wypowiedzi jako zarzut, tylko chciałam nakreślić jak to wygląda w przypadku pisanej przeze mnie serii. Co do ilości seksu w seksie, to sama uważam, że seks bez gry wstępnej parę ruchów frakcyjnych i finisz, jest dość mało interesujący. Trudno coś takiego też opisać aby przyciągało to uwagę na dłużej. W powyższym opowiadaniu z kolei miałam wątpliwości, bo przez zabawę z jedzeniem przy stosunku oralnym, sama miałam wrażenie, że w tekście występuje sporo wręcz nienaturalnych powtórzeń i musiałam się nagimnastykować, aby jako tako się to czytało. Z dwojga złego wolę aby moi bohaterowie emanowali seksualnym magnetyzmem, potęgowanym do tego przez magię i potrafili się bawić seksem.

    5 dni temu

  • Użytkownik C10H12N2O

    @Jaśko Musisz brać pod uwagę, że to nie wyodrębnione opowiadania, tylko seria tworzy całość. Do tej pory opisywałam w większości przedstawiony świat, uzasadniałam niektóre rzeczy opowiadając ich historię, zarysowywałam relacje między bohaterami i budowała między nimi napięcie. Teraz gdy główny bohater odkrywa swoje nowe możliwości, zaczyna powoli je wykorzystywać.

    5 dni temu

  • Użytkownik C10H12N2O

    @Maciek12 Dziękuję! Tak się składa, że ostatnio te części wychodzą mi coraz dłuższe, co za tym idzie nieco więcej czasu musze poświęcić na ich pisanie. Najgorzej jeszcze jak strzelę jakąś gafę, za jakiś czas orientuje się, że timeline mi się nie zgadza, po czym muszę czytać ponownie i poprawiać nieścisłości, aby wszystko się zgadzało ze wcześniejszymi moimi założeniami :P

    5 dni temu

  • Użytkownik C10H12N2O

    @Maciek12 Dziękuję. Maćku, długo to pojęcie względne :P Problem w tym, że części nie są równe, a to przez to, że w każdej chcę zawrzeć określoną ramę czasową, określone wydarzenie, i czasami jedna część na brudno ma 10-12 stron, a czasami mi wychodzi 18-20 stron. Pisanie tych dłuższych naturalnie zajmuje nieco więcej czasu, tym bardziej, że czasem jak chce zawrzeć jakiś motyw, to czasami dzień lub dwa zastanawiam się jak to ugryźć i ubrać w słowa. No ale cóż, trzeba być cierpliwym ;)

    13 gru 2025

  • Użytkownik C10H12N2O

    @W oczekiwaniu  
    Dziękuję. To niesamowite uczucie, kiedy ktoś, kto wychował się na klasyce polskiej fantastyki, mówi, że w moich tekstach odnalazł znowu to stare „wszystko jest możliwe”. Dla mnie to chyba największy komplement, jaki mogłam dostać. Co do erotyki, masz moje słowo, że się pojawi. Będzie jej wyraźnie więcej, będzie cielesna, momentami nawet dość wyuzdana, ale w ramach klimatu, który Ci się spodobał, bez pośpiechu, bez tandety, z tym samym powolnym napięciem między bohaterami, które tak lubię budować. Mam nadzieję, że Cię nie zawiodę.
    Jeszcze raz dziękuję za te miłe słowa i za to, że jesteś ze mną od tak dawna.

    24 lis 2025

  • Użytkownik C10H12N2O

    @Maciek12 Dziękuję! Cieszę się, że jeszcze potrafię czymś zaskoczyć :)

    24 lis 2025

  • Użytkownik C10H12N2O

    @Pitek97 Dziękuję! Cieszę się, że mimo wolniejszego tempa wciąż Cię wciąga :)

    24 lis 2025

  • Użytkownik C10H12N2O

    @Pumciak Haha, jakby ktoś znał ten adres, to już dawno odbywałyby się masowe wycieczki do tego sklepu ;)

    24 lis 2025