C10H12N2O

Ania, 32 lata
Seria opowiadań z cyklu „W blasku sygnetów” to moje autorskie opowiadania, które balansują na pograniczu erotyki, thrilleru detektywistycznego i z elementami fantasy. Główny bohater, Aleksander Wilczyński – młody, cyniczny prywatny detektyw z luźnym podejściem do życia i rakiem mózgu, który odlicza pozostałe mu dni staje przed zadaniem, którego nie da się rozwiązać konwencjonalnie: ochroną młodszej siostry przed psychopatyczną manipulatorką Darią, której chore fantazje sięgają coraz dalej. W półmroku magicznych sklepów, proroczych snów, szeptów bogiń i czarownic kuszących swym wdziękiem, Aleks musi zdecydować czy jest w stanie być na tyle otwarty na to co niezrozumiałe, by temu zaufać i mieć szansę odmienić swój los oraz los swoich bliskich.
razem:   422 5
  • Użytkownik C10H12N2O

    Jak obiecałam tak zrobiłam. Wrzuciłam na raz wszystkie pozostałe części, bez zabawy w dodawanie do nich ilustracji. Teraz sami możecie się przekonać, że ostatnie części troszkę odbiegają poziomem od początku serii, a sama końcówka jest wręcz ckliwa. Co do mnie zbytnio nie przemawia, gdyż preferuję bardziej dosadne zakończenia serii, ewentualnie zamknięcie serii w taki sposób, że wszystkie wątki zostają zamknięte, a samo zakończenie jest jakby otwarciem dla nowej serii.

    6 gru 2023

  • Użytkownik C10H12N2O

    @Fan Tak są szansę. Jak skończę tłumaczyć, wrzucę wszystkie pozostałe części jednocześnie.
    Oczywiście już bez zamieszczania ilustracji wewnątrz opowiadania. Jedyne grafiki jakie będę w pozostałych częściach zamieszczała, to okładki.

    19 lis 2023

  • Użytkownik C10H12N2O

    @KuKIR59 Bardziej rozchodzi się o to, że nie można ukazywać poglądów faszystowskich, rasistowskich czy szowinistycznych w taki sposób, że będzie można to podciągnąć pod promowanie. Podobnie możesz w opowiadaniu fikcyjnym zawrzeć rzeczywistą osobę publiczną, ale trzeba być rozważnym aby przypadkiem nie naruszyć dóbr osobistych tej osoby, czy nie wywołać w czytelniku chęci zrobieniu tej osobie krzywdy. Podchodzi to trochę pod poprawność polityczną, ale nic się na to nie poradzi.

    15 lis 2023

  • Użytkownik C10H12N2O

    @KuKIR59  
    Zgadza się.
    Zamieszczając na wstępie, że wszystkie wydarzenia, mające miejsce w opowiadaniu, są wytworem ludzkiej wyobraźni. Ucinasz domysły, że coś mogło być pisane na podstawie faktów. Pisząc, że wszelkie nazwy postaci i nazwy firm są przypadkowe i nie mają nic wspólnego z rzeczywistością. Uniemożliwiasz otrzymanie pozwu za naruszenie wizerunku jakiejś losowej osoby, która dziwnym zbiegiem okoliczności ma to samo imię i nazwisko co bohater opowiadania.

    W Polsce jest o tyle łatwiej, że jeżeli nie jest mowa o osobie publicznej, to aby otrzymać jakiś pozew o naruszenie wizerunku, znieważenie czy coś w tym stylu, po pierwsze osoba poszkodowana musiałaby wykazać, że dla osób postronnych dość łatwa jest jej identyfikacja. Imię i nazwisko samo w sobie nie są danymi wrażliwymi, jeżeli do tego dodasz konkretne miejsce zamieszkania, miasto, dzielnica, osiedle numer domu czy blok i jest to zbieżne z prawdziwymi danymi, wtedy rzeczywiście można liczyć się z problemami.  

    Do tego jak już wspominałam w tekście powyżej, w ramach usytuowania akcji w świecie realnym i urzeczywistnienia miejsca akcji, autor ma prawo do wspominania o znanych firmach, powszechnie znanych osób, czy też polityków. Oczywiście trzeba się wystrzegać czegoś w rodzaju mowy nienawiści itp.

    15 lis 2023

  • Użytkownik C10H12N2O

    @Kemot123 Chciałam jedynie podczas analizy wszystkich przepisów w polskim prawie, mogących mieć jakikolwiek  związek z tematyką na jaką można się natknąć w literaturze erotycznej, wykazać, że Rayonvert jest idiotą powołującym się na przepisy w prawie, które najzwyczajniej w świecie nie istnieją.

    15 lis 2023

  • Użytkownik C10H12N2O

    @Tłumacz  
    Tłumaczę całe strony w google chrome, przeklejam do worlda. W programie do pisania formatuję tekst i poprawiam tłumaczenia (przyspiesza pracę), wspomagając się tekstem w języku oryginalnym, by fragmenty jakoś koszmarnie przetłumaczone tłumaczyć z kontekstu.

    12 lis 2023

  • Użytkownik C10H12N2O

    @andy144  
    Aby nie zmęczyć materiału, całą resztę planuję wrzucić jednorazowo. Od razu ostrzegam, że końcówka naprawdę jest kiepska, stąd taki zabieg. Wrzucę jednorazowo wszystkie pozostałe części, bez zabawy w tworzenie ilustracji, tak, by można było przeczytać całość do końca za jednym razem i nie czuć rozczarowania, że na ostatnie części czekało się po tydzień czy dwa, a końcówka okazała się nie tak warta czekania.

    12 lis 2023

  • Użytkownik C10H12N2O

    @Para  
    Rayonvert, zanim zaczniesz coś gdzieś zgłaszać, zapoznaj się z przepisami polskiego prawa, by przypadkiem nie wyjść na idiotę. Co do kazirodztwa w prawie występuje tylko jeden artykuł, a mianowicie Art. 201, który brzmi:

    "Kto dopuszcza się obcowania płciowego w stosunku do wstępnego, zstępnego, przysposobionego, przysposabiającego, brata lub siostry, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5."

    Co oznacza mniej więcej tyle, że nie można utrzymywać stosunków seksualnych między potomkiem, a przodkiem w linii prostej, między dziećmi, a rodzicami zastępczymi, oraz miedzy rodzeństwem, w tym rodzeństwem przyrodnim.

    Polskie prawo nie zakazuje opisywania takich stosunków w fikcji literackiej.

    Co do tego do czego możesz mieć jeszcze wątpliwości, to polskie prawo zakazuje utrwalania stosunków płciowych miedzy osobami pełnoletnimi, a osobami poniżej 18 roku życia. Zaostrzenie kary występuje w przypadku osób poniżej 15 roku życia, bo to już podpada pod treści pedofilskie. Ale mowa tutaj o nagraniach video oraz zdjęciach, na których są obecne osoby poniżej 18 roku życia.

    Natomiast jeżeli chodzi o fikcję literacką wszystko jest dozwolone. Nawet pisanie takich kalekich potworków dla ułomków jak te twoje wypociny. Choć tobie zdecydowanie rodzice powinni kiedyś zajrzeć przez ramię i ci za karę odgryźć kabelek od internetu. Pozdrawiam :)

    12 lis 2023

  • Użytkownik C10H12N2O

    @Mick
    Rayonvert, znam polskie prawo na tyle, by być świadomą tego, że nie popełniłam, żadnego przestępstwa czy też wykroczenia. Polskie prawo zakazuje kazirodztwa, a nie przedstawianie go w literaturze czy sztuce, czy jak to ty ujmujesz, propagowania kazirodztwa. Pozdrawiam ;)

    12 lis 2023

  • Użytkownik C10H12N2O

    @Noname Wolę już się zebrać i to z czasem dokończyć, niż opracować zakończenie, które przypadłoby mi do gustu. Jak mam ingerować w fabułę, to wolę już popracować nad czymś swoim.

    20 sie 2023

  • Użytkownik C10H12N2O

    @JohnDoe09 Jeżeli już miałabym tłumaczyć coś tej autorki, to raczej przetłumaczyłabym najpierw całość, aby móc sobie wrzucać części kiedy uznam za słuszne, a nie kiedy będą wreszcie przetłumaczone, bez presji. Tak w ogóle chciałabym zacząć pisać coś własnego. Poza tym w tym przypadku końcówka dość mocno kuleje.

    19 sie 2023

  • Użytkownik C10H12N2O

    @Wili Nie no. Rzeczywiście przeoczyłam kilka błędów gdzie Kate mówiła w rodzaju męskim, ale nie znalazłam tych błędów gdzie Nick mówi w rodzaju żeńskim. Natomiast komentarz od początku był dodany przez osobą niezarejestrowaną.

    18 sie 2023

  • Użytkownik C10H12N2O

    @Tomp Najwyraźniej skupiłam się nad wyszukiwaniem odpowiednich miejsc gdzie wstawić grafiki. Po twojej uwadze ponownie przeczytałam całość i poprawiłam błędy, choć nie znalazłam miejsc gdzie Nick mówi w rodzaju żeńskim. Jeżeli możesz zacytować mi te fragmenty w komentarzu, będę wdzięczna.

    16 sie 2023

  • Użytkownik C10H12N2O

    @Palmer Dlatego też pisząc coś o bardziej skomplikowanej linii fabularnej sporządza się notatki, aby móc do nich później wrócić. Sam autor powinien wiedzieć dlaczego takie, a nie inne wydarzenia miały miejsca w fabule, aby w razie wątpliwości umiał wyjaśnić o co chodzi. Choć w w opowiadaniach z elementami fantastyki, można wytłumaczyć wszystko tym, że to element fantastyczny bez ustalonych sztywnych reguł.

    15 sie 2023