Policjantka wlepiła mandat koledze z patrolu, bo nie miał zapiętych pasów

Policjantka wlepiła mandat koledze z patrolu, bo nie miał zapiętych pasów

Policja w Wągrowcu zatrzymała pieszego, który przechodził przez jezdnię w niedozwolonym miejscu. Mężczyzna odmówił przyjęcia mandatu, wskazując, że jeden z funkcjonariuszy też łamie prawo, bo nie miał zapiętych pasów. Koleżanka z patrolu bezzwłocznie wystawiła koledze mandat.

Do niecodziennej sytuacji doszło kilka dni temu w Wągrowcu na ulicy Libelta. Policyjny patrol podjechał do pieszego, aby ukarać go za przechodzenie przez jezdnię w niedozwolonym miejscu.

100 złotych i 2 punkty

Zatrzymany nie chciał jednak zapłacić, bo jak mówił, sami policjanci łamią przepisy.

- Miał na myśli kierowcę radiowozu, który prowadził pojazd bez zapiętych pasów bezpieczeństwa - wyjaśnia sierż. sztab. Agnieszka Wójtych, oficer prasowy policji w Wągrowcu.

Jego koleżanka, nie zwlekała długo, wyjęła bloczek z mandatami i wystawiła swojemu koledze mandat w wysokości 100 złotych oraz 2 punktów karnych.

Chwilę później kolejny mandat wypisała pieszemu.

Do zdarzenia doszło na ulicy Libelta w Wągrowcu

źródło: tvn24.pl

5 227 czyt.
50%2
Lagure

znalazła niusa na tvn24.pl

Dodaj komentarz