Opowiadania tag#spódniczka (7)

  • Masaż cz. 9

    Sąsiad dotrzymał słowa. Wymasował moją piczę dokładnie białą, kleistą substancją… Nie spodziewałam się, że ma jej aż tyle… wypełniła do cna moją dziurkę… wręcz jeszcze się z niej wylewało… Terapia okazywała się być skuteczna… Zresztą po tym, jak zostałam tak dokumentnie wygrzmocona… nie może być inaczej… Kompletnie natomiast nie zrozumiałam dziwnych, jakby sprośnych, uśmieszków innych...

  • Masaż cz. 1

    Nieoceniona jest pomoc sąsiada! Gdy wprost pękała mi głowa, on zadeklarował sie mnie wymasować. Ależ on to robił! Aż jęczałam! - Aaaachhh! Aaaaaa! Sąsiedzie… ależ pan mi to robi! Nie tylko uśmierzył dolegliwości. Wprowadził mnie w tak erotyczny nastrój, że ogarnęła mnie przemożna ochota, aby mu się oddać! Aby ulec mu tu i teraz! Jak zwykle byłam elegancko ubrana. Miałam na sobie do...

  • Szalet i elegantka - moja fantazja cz. 5

    Rozbuchany buhaj, rzuca mnie na podłogę. Na ohydną… zafajdaną… śmierdzącą… Ma twarz dotyka kafelków, gdy on zadziera mi do góry tyłek… i tak, muszę eksponować przed nim wypiętą pupę… gdy on wygodnie, ładuje się w piczce… Ponownie zaczyna się w niej panoszyć… nie wiem, kiedy wbijał się we mnie głębiej??? Czy gdy brał mnie „na jeźdźca”… czy teraz, gdy leżę wypięta na podłodze… Jego sztosy...

  • Szalet i elegantka - moja fantazja cz. 1

    To jedna z moich ulubieńszych fantazji – ja elegancko odstawiona, wchodzę do zaniedbanego publicznego szaletu. Cuchnie strasznie… chyba przychodzą tu lumpy, i nie stawiają sobie za punkt honoru, trafiać tam, gdzie trzeba… Nagle zostaję od tylu zaatakowana przez zamaskowanego „nieznanego sprawcę”… Nie mam najmniejszych szans na obronę…. On jest silny, a ja… słaba kobietka… Do tego tak st...

  • Zaszantażowana nauczycielka cz. 7

    Jaka ulga… Mimo, że droczył się ze mną okrutnie: - Spuszczę się pani profesor do belferskiej cipy!!! Co wywoływało moje piski i błagania: - Tylko nie to! Chcesz mi zmajstrować dzieciaka!!!???? To na szczęście tego nie uczynił… i… wytrysnął mi na pupę… Mimo to, czułam się taka wykorzystana… jeszcze nigdy nikt nie przeleciał mnie tak ostro… tak brutalnie… Ale to nie koniec mojej sromot...

  • Zaszantażowana nauczycielka cz. 5

    I dostał to co chciał! Wzięłam nikczemnikowi – szantażyście do ust… Ja… porządna pani profesor… o nienagannej wręcz reputacji… teraz, tu… na podłodze szkolnej toalety, robiłam uczniowi… dobrze… ustami… Co za wstyd! Co za poniżenie… Mogę tylko mieć nadzieję, że nikomu o tym nie powie… przecież to byłaby katastrofa!!! Dlatego, staram mu się przypodobać… Obciągam mu, najlepiej jak potraf...

  • Zaszantażowana nauczycielka cz. 1

    Ależ byłam zszokowana, gdy uczeń, tak spokojny, wydawałoby się, w ogóle niczym nie wyróżniający się, ani dobry, ani zły… typowy przeciętniak… nagle… oznajmił mi, że ma takie nagranie i… mało tego! Dowód rzeczowy! Zamarłam ze strachu… gdyby coś na mój temat niewłaściwego trafiło do sieci… moja reputacja porządnej kobiety i wielce szanowanej pani pedagog, legła by w gruzach!!! Co to za n...