Mezczyzzna

M., 33 lata
razem:   1
  • Użytkownik Mezczyzzna

    Mnie ciekawi czy Pani Profesor zdaje sobie sprawę w jakiej sytuacji się znalazła. W klasie, przy tablicy, za biurkiem to ona sprawuje władzę. Ale melina to nie szkoła, o nie. To nie jest jej terytorium tutaj z władczyni zmienia się w ofiarę, w bezbronną zdobycz. Panowie z meliny to nie grzeczni uczniowie wbici w mundurki. To banda samców, mężczyzn z prawdziwego zdarzenia, o czym przekonał się niejeden facet którego skatowali i niejedna kobieta którą przerżnęli do nieprzytomności. Tutaj nie ma żadnej władzy, żadnego głosu oprócz jęków jakie będzie mogła wydawać kiedy już się za nią zabiorą. To jest inny świat, w którym elegancka damulka staje się z podmiotu przedmiotem, nagrodą elegancko ubraną w stylowy strój. Strój który nie będzie stanowił żadnej ochrony przed mieszkańcami meliny....

    Przedwczoraj

  • Użytkownik Mezczyzzna

    @Historyczka Na takie zaproszenie każdy dżentelmen odpowie z rozkoszą. Poza tym nie można pozwolić aby tak atrakcyjna gospodyni spędzała czas samotnie w takim dużym domu. Tym bardziej, że można w nim robić we dwoje tyle przyjemnych rzeczy i to w każdym pokoju. Prawdziwy dżentelmen nie może pozwolić aby tak smaczny i soczysty deser się zmarnował. Taką słodycz należy wylizać do ostatniej kropli.

    tydz. temu

  • Użytkownik Mezczyzzna

    @Historyczka z pewnością jesteśmy gotowi docenić elegancję damulki. Im bliżej będziemy mogli ją doceniać, im namiętniej, im bardziej intensywnie tym lepiej i tym przyjemniej.

    tydz. temu

  • Użytkownik Mezczyzzna

    Taki widok może wręcz spowodować wypadek. Każdy kierowca zatrzymałby się żeby pomóc tak ubranej eleganckiej damulce w potrzebie. Można śmiało powiedzieć że zrobiłby dla damulki wszystko nawet jeśli ta nie miałaby przy sobie pieniędzy żeby za to zapłacić... Dogadaliby się z pewnością

    tydz. temu

  • Użytkownik Mezczyzzna

    Uwielbiam to połączenie elegancji z domowym strojem. Seksowna koronkowa bielizna i zmysłowy fartuszek. Aż ma się ochotę zająć taką gospodynią i podziękować jej za gościnę i pyszny posiłek. Szczególnie że ma się ochotę na słodki deser...

    tydz. temu

  • Użytkownik Mezczyzzna

    @Historyczka Taki połów trzeba skonsumować. Spragniony marynarz nawet nie bawiłby się w wyciąganie takiej syreny z sieci. Od razu przeszedłby do działania biorąc w objęcia to mokre seksowne ciało. Syreni śpiew aż poniósłby się po całym statku. A twardy, duży maszt marynarza aż by się dumnie prężył na widok tych pełnych piersi. Takiego połowu nie wypuszcza się z rąk...

    2 tyg. temu

  • Użytkownik Mezczyzzna

    Każdy wyposzczony miesiącami żeglugi marynarz chciałby zaliczyć taki połów. Pomyśl tylko o tym wygłodniałym męskim spojrzeniu syreno. Byłabyś zdobyczą cenniejsza niż skrzynia drogocennych pereł. Twoje jędrne, seksowne, mokre ciało byłoby największą nagrodą dla spragnionego kobiecego piękna marynarza. Od razu zobaczyłabyś jak bardzo Cię pożądam jak bardzo chce się nacieszyć swoją zdobyczą...

    2 tyg. temu

  • Użytkownik Mezczyzzna

    @Historyczka Tak to będzie długie, twarde i wyczerpujące przesłuchanie. Będę intensywnie nad Panią pracował aż Pani śpiewająco przyzna się do wszystkiego. Odsłoni się wszystko i stanie Pani w nagiej prawdzie. A później będzie Pani klęczała i długo przepraszała za całe zamieszanie. Tak ta pozycja świetnie nadaje się do pokutowania. Będzie musiała mnie Pani bardzo żarliwie i namiętnie przekonywać, że już więcej nie będzie takich sytuacji. A musi Pani wiedzieć, że jestem bardzo twardym i surowym sędzią. Pochyli się Pani również. Postaram się aby Pani poznała głębokość i powagę swojego upadku. Zajmę się Pani dogłębną resocjalizacją, jeśli będzie to potrzebne wielokrotną, próbując różnych rozwiązań i metod. Kary cielesne są bardzo skuteczne ale również mam przy sobie niezbędne narzędzie do dawania nauki takim niegrzecznym damulkom jak Pani. Więc nie będę musiał nawet Pani mówić jak głośno ma Pani przepraszać, w odpowiednim momencie wszyscy i tak to usłyszą.

    3 tyg. temu

  • Użytkownik Mezczyzzna

    @Historyczka Przestępstwo trzeba odpokutować a tam gdzie ktoś naruszył prawo musi być zastosowana kara. Dura lex sed lex, twarde prawo ale prawo jak mawiali Rzymianie. I nawet tak piękna kobieta nie ucieknie przed odpowiedzialnością. Jednak w tej zaistniałej sytuacji z pewnością kara zostałaby wymierzona na miejscu. Przecież musi Pani tą karę zapamiętać na przyszłość aby sytuacja przypadkiem się nigdy nie powtórzyła. Więc na jednym klapsie to się nie skończy. Urządzi się na zapleczu mały trybunał, który upewni się, że wyrazi Pani skruchę i przyzna się (odpowiednio głośno), iż jest Pani bardzo niegrzeczna...

    3 tyg. temu

  • Użytkownik Mezczyzzna

    @Historyczka Niech Pani stawia opór, niech Pani się burzy, niech Pani się wzbrania, niech Pani chowa się za tarczą rumieńca, niech Pani zasłania się gniewem i świętym oburzeniem, niech Pani mnie karci, strofuje i dyscyplinuje... Nie chcę żeby zdobycie Pani przyszło mi łatwo. To byłoby nudne. Chcę wyzwania, chce napięcia, chcę zdobywać a cenę zdobyczy mierzy się skalą jej oporu. Znam te wszystkie techniki, wykręty i uniki ale znam też Pani naturę. I wiem że w każdej grzecznej bibliotekarce kryje się wyuzdana kurtyzana. Literatura zna Dr Jekylla i Mr Hyde - to postać mająca swoje Alter ego, dwie skrajnie różne natury. Chętnie napisałbym z Panią Bibliotekarką kontynuację obsadzając Panią w roli głównej. Jestem ciekaw jaką ukrytą naturę skrywa w sobie tak z pozoru niewinna istotka. Bo im bardziej grzeczny i ułożony anioł tym bardziej wyuzdanego i zepsutego demona w sobie skrywa. A im dłużej taki stan rzeczy miał miejsce, tym gwałtowniejsze jest tego Alter ego uwolnienie. A ja mam przy sobie klucz

    3 tyg. temu

  • Użytkownik Mezczyzzna

    @Historyczka Takie mam już skojarzenia, taki już jestem bezpowrotnie zepsuty, że grzeszne myśli same się pojawiają i przejmują kontrolę. Bielizna w stylu vintage ma tą magiczną niemal właściwość, że podnieca nie tylko proces jej zdejmowania przez piękną kobietę (co jest naturalne oczywiście) ale również oglądanie jak ją ubiera. To jak erotyczny rytuał inicjacyjny, który ogląda się niczym spektakl. I tak jest w tym i subtelność, i kobiece piękno ale tak jak moneta ma swój awers i rewers tak drugą stroną tych cech jest pożądanie i grzech. Z pozoru niewinne Yin ma swoje mroczne rozkoszne Yang. A niejeden erotyczny film (szczególnie włoskie i francuskie) z epoki przekonały mnie, że czasy w których się tak ubierano były grzeczne i niewinne jedynie z nazwy.

    3 tyg. temu

  • Użytkownik Mezczyzzna

    @Historyczka Szczególnie upodobałem sobie te najbardziej cnotliwe, najgrzeczniejsze, najbardziej przestrzegające reguł, najbardziej zdyscyplinowanie. Moment, w którym sprowadzam taką ułożoną, stateczną, poważną kobietę smakuje najlepiej. Im większy i bardziej sromotny upadek tym większa rozkosz tym potężniejsza satysfakcja. Z pewnością czytała Pani tą pozycję ale mam coś z Miltonowskiego Lucyfera. Z tym że on utracił Raj trafiając do piekła a ja uważam że Raj i rozkosz można osiągnąć tylko poprzez upadek i odrobinę piekła. Więc będę kusił, będę mącił, będę zwodził - w miłosnej grze wszystkie chwyty dozwolone a kiedy nagrodą jest Pani bibliotekarka to i każde oszustwo i trik zostaną zastosowane. Cel uświęca środki, szczególnie tak powabny i cnotliwy cel.

    3 tyg. temu

  • Użytkownik Mezczyzzna

    @Historyczka Pani zgorszenie byłoby moim afrodyzjakiem tylko prowokującym moją chuć jeszcze mocniej. Będąc z Tobą sam na sam wszystkie konwenanse opadłyby jak niepotrzebne maski. Uwalniasz we mnie barbarzyńcę, którym kieruje pragnienie a nie zdrowy rozsądek czy kulturalne obyczaje. Moje mięśnie biorą to czego pożądają moje oczy. A nic nie wzbudza w mężczyźnie takiego pożądania jak seksowne kobiece kształty odziane w erotyczną bieliznę. Ten strój to piękna zdobycz cywilizacji, symbol luksusu i dekadencji ale dla mnie samca i barbarzyńcy to znak przyzwolenia, zaproszenie do grzechu i zaspokojenia, którego nie zamierzam zignorować. Zamierzam na nie odpowiedzieć. Wielokrotnie.

    3 tyg. temu

  • Użytkownik Mezczyzzna

    @Historyczka Zawsze miałem buntowniczą naturę Pani Bibliotekarko. Jeśli ktoś mi czegoś zakazuje to ten zakaz na pewno obejdę, jeśli jest jakaś zasada to na 100 procent ją złamię. Sięgam po to czego pragnę więc nie tylko zerwałbym owoc z zakazanego drzewa, ale ogołociłbym je zupełnie nie czekając na kuszenie przez Szatana. Sam bym skusił Ewę aby spróbowała mojego owocu. Więc tak zepsułbym Panią, z premedytacją zbałamucił, sprowadził na złą drogę i namówił do zaryzykowania Pani pracy, reputacji i dobrego imienia. Więc Pani karcący głos, skazane na porażkę uciszanie i dyscyplinujące spojrzenie byłyby najlepszą przyprawą dla zakazanego owocu. Tylko by mnie jeszcze bardziej prowokowały i stanowiły wyzwanie. A Kamasutre nie tylko bym bezczelnie wypożyczył ale i zaproponował wspólne jej studiowanie. Strona po stronie, pozycja za pozycją, dogłębnie, dokładnie, namiętnie z pasją. Tak jak powinno czytać się książki ....

    3 tyg. temu

  • Użytkownik Mezczyzzna

    @Historyczka zdecydowanie tak, odezwałyby się pierwotne instynkty i chociaż wyglądałabyś jak dama to z pewnością nie potraktowałbym Cię jak damy. Stałabyś się wcieleniem i spełnieniem tych wszystkich fantazji i niegrzecznych (bardzo niegrzecznych) myśli które rodziły się w czasie wielokrotnych seansów. A twoje seksowne kształty i ta prowokująca wszystkie zmysły erotyczna bielizna nakęciłyby mnie wprost nieprzyzwoicie. Nawet nie bawiłbym się w jej zdejmowanie, w tym przypadku rozkoszowałbym się moją aktoreczką w tej erotycznej odsłonie

    3 tyg. temu

  • Użytkownik Mezczyzzna

    @Historyczka Zakazany owoc smakuje najlepiej a ryzyko i łamanie regulaminów tylko jeszcze bardziej nakręca. Zresztą jeśli to Pani byłaby bibliotekarką to celowo łamałbym zasady tylko po to aby być przez Panią dyscyplinowanym. Ale Pani karcące, surowe spojrzenie zawsze spotykałony się z szelmowskim uśmiechem i oczami, które rozbierają Panią ze wszystkich atrybutów władzy. Zresztą z rozkoszą i bezczelnością młodzika wypożyczył bym bezpośrednio przy Pani biurku egzemplarz Kamasutry. Z tego co wiem jest to doskonała pozycja a do tego ubogaca kulturowo. Z pewnością tak inteligentna kobieta jak Pani pochwala taki rozwój

    3 tyg. temu

  • Użytkownik Mezczyzzna

    @Historyczka Tak od razu o tym myślę zresztą widzi to Pani w moim wygłodniałym spojrzeniu. Ma Pani wrażenie, że to nie człowiek się w Panią wpatruje a wygłodniały wilk. A słodycz niewątpliwie się skrywa pod tym szlafroczkiem, mnóstwo słodyczy, która najlepiej smakuje z pieprzną pikanterią.

    3 tyg. temu

  • Użytkownik Mezczyzzna

    Zawsze pociągała mnie wizja namiętnego seksu z ateakcyjną i surową Bibliotekarką pomiędzy regałami pełnymi książek. Jest coś podniecającego w zakazanym a biblioteka to przecież miejsce ciszy i spokoju. Uprawiać w niej seks to jak bezcześcić świątynię, posiąść bibliotekarkę to jak zbałamucić jej kapłankę. Do tego ten rygor ciszy i walka o to by nie dać się całkowicie porwać szalonemu pożądaniu. Lubię takie wyzwania które dodatkowo nakręcają atmosferę

    3 tyg. temu

  • Użytkownik Mezczyzzna

    Uwielbiam kiedy kobieta zakłada przezroczysty strój. To działa na męskie zmysły niczym płachta na byka. Kusi, prowokuje, droczy się z naszym spojrzeniem jednocześnie wysyłając kokieteryjny sygnał. Kiedy kobieta staje przed Tobą w takim stroju rozpoczyna się gra. Wygraną jest możliwość zerwania tej seksownej przeszkody i skonsumowanie jej zawartości w najbardziej namiętny sposób.

    3 tyg. temu

  • Użytkownik Mezczyzzna

    Niejeden z nas facetów uczył się seksu i kobiecego piękna z filmów erotycznych typu vintage. Stąd ten specyficzny styl, elegancja i kobiecość działają na naszą wyobraźnię i nieraz wracają w erotycznych snach. Naturalna uroda, piękne kształty i bielizna, która rozgrzewa do czerwoności i prowokuje. Gdyby jedna z tych aktorek wyszła z ekranu ... To byłaby szalona noc.

    3 tyg. temu