Materiał znajduje się w poczekalni.
Prosimy o łapkę i komentarz!

Co teraz, łowco?

seksowna : Co teraz, łowco?
Historyczka

zamieściła fotkę , 640x1095 - 181 kB w kategorii seksowne.

6 komentarzy

 
  • Użytkownik Mezczyzzna

    Każdy wyposzczony miesiącami żeglugi marynarz chciałby zaliczyć taki połów. Pomyśl tylko o tym wygłodniałym męskim spojrzeniu syreno. Byłabyś zdobyczą cenniejsza niż skrzynia drogocennych pereł. Twoje jędrne, seksowne, mokre ciało byłoby największą nagrodą dla spragnionego kobiecego piękna marynarza. Od razu zobaczyłabyś jak bardzo Cię pożądam jak bardzo chce się nacieszyć swoją zdobyczą...

    31 maja

  • Użytkownik Historyczka

    @Mezczyzzna  

    No tak... po wielomiesięcznej żegludze... marynarz jest żądny zaliczenia... połowu... Jak i damskiego towarzystwa.  
    Co komunikuje kobiecie?

    1 czerwca

  • Użytkownik Mezczyzzna

    @Historyczka Taki połów trzeba skonsumować. Spragniony marynarz nawet nie bawiłby się w wyciąganie takiej syreny z sieci. Od razu przeszedłby do działania biorąc w objęcia to mokre seksowne ciało. Syreni śpiew aż poniósłby się po całym statku. A twardy, duży maszt marynarza aż by się dumnie prężył na widok tych pełnych piersi. Takiego połowu nie wypuszcza się z rąk...

    1 czerwca

  • Użytkownik RomeT

    Złota Rybka? Rypie się jak złoto...

    26 maja

  • Użytkownik Historyczka

    @RomeT  

    Mówisz takie rzeczy… Ja jestem przecież porządną, skromną syrenką…
    Nie powinnam nawet słuchać tego.
    Zachowuj się… proszę...  

    Rypka... od "rypania" jej...? Ach!

    28 maja

  • Użytkownik RomeT

    @Historyczka W takim razie proszę klasycznie o spełnienie trzech życzeń. Albo chociaż jedno? Najlepiej trzy razy!

    28 maja

  • Użytkownik Jakub

    Hmm.. chyba prosto do lodowni i na targ..

    25 maja

  • Użytkownik Historyczka

    @Jakub  

    Rybak chce mnie zamrozić i sprzedać?
    A ja jestem przecież żywą, nieśmiałą syrenką, a nie jakimś towarem…

    28 maja

  • Użytkownik Jakub

    @Historyczka mógłbym Ci pomóc ale to byłoby dla mnie ryzykowne.. może zabrałbym Cię po cichu do siebie.. zamieszkałabyś w moim jeziorze..miałbym swoją własną osobistą maleńką syrenkę.. hmm

    28 maja

  • Użytkownik Historyczka

    @Jakub  

    O rety… zabrałbyś mnie po cichu do siebie? Do swojego jeziora?
    To brzmi… bardzo niebezpiecznie i intrygująco...
    Nie wiem czy powinnam się bać, czy…  A co byś robił z taką płochą, schwytaną branką w swoim jeziorze?

    28 maja

  • Użytkownik Jakub

    @Historyczka i wziął i brał.. dawał i znów brał.. a może i był brany pod wodę, pod wodą..

    28 maja

  • Użytkownik Bigstan

    Gdzie takie piękności można złowić😋?

    25 maja

  • Użytkownik Historyczka

    @Bigstan  

    Chyba wyłącznie w głębokich, tajemniczych wodach…
    Tylko nie mów, że od razu byś chciał łowić… ja się łatwo wstydzę i uciekam przed zbyt śmiałymi rybakami

    28 maja

  • Użytkownik Elbarado

    konsumpcja zdobyczy:))

    25 maja

  • Użytkownik Historyczka

    @Elbarado  

    Ależ... ja jestem przecież wrażliwą syrenką… a nie przekąską...
    Nawet żartem nie mów tak o mnie… :)

    28 maja

  • Użytkownik Elbarado

    @Historyczka Nie mówiłem żartem:)) zdobycz nalezy do rybaka, wiec zrobi z niż co zachce, a ja chce korzystać z ciała zdobyczy:)) ze wszystkich jej zakamarków:))

    28 maja

  • Użytkownik Historyczka

    „Ojej… nagle zostałam cała zaplątana w Twoją sieć.
    Nie mogę się ruszyć, serduszko mi bije jak szalone.
    I teraz stoję tu taka bezbronna… i cichutko szepczę:

    - Co teraz będzie ze mną... rybaku?

    25 maja

  • Użytkownik japanlover

    @Historyczka  
    Rybka złowiona, więc pora jej użyć...
    A jak?
    Kto to wie?
    Choć można podejrzewać, że w sposób przyjemny, przynajmniej dla rybaka...

    25 maja

  • Użytkownik Historyczka

    @japanlover  

    „Użyć”…?  No właśnie… tego się obawiałam.  Złowiłeś sobie rybkę… a teraz stoisz nade mną z tym zadowolonym uśmieszkiem i zastanawiasz się, co ze mną zrobić…  lekko się wiercę, nadal zaplątana w sieć...

    - Wiesz… ja jestem bardzo delikatną rybką. Nie wolno mi robić krzywdy… Chociaż… jeśli rybak będzie bardzo, bardzo dobry i cierpliwy… to może… tylko może… pozwolę mu się trochę… użyć.  Ale tylko troszeczkę…  Co Ty na to, rybaku?  

    25 maja

  • Użytkownik japanlover

    @Historyczka  
    Rybacy zwykle mają mocno nabrzmiałe i potrzebujące opieki... narządy...
    I z pewnością będzie chętny by zająć się taką schwytaną syrenką.
    Z pewnością nie użyje żadnych ostrych czy niemiłych narzędzi.  
    A czego syrenka może oczekiwać?
    Nabrzeżne lokacje wiele takich spotkań widziały i przeżyły...
    Cóż spotka tą niewinną syrenkę i jej łowcę?

    25 maja

  • Użytkownik Historyczka

    @japanlover  

    - Ojej… rybaku…  
    Mówisz, że masz… takie przymioty?
    A ja tu taka mała, delikatna syrenka, cała zaplątana w Twojej sieci… serduszko mi wali jak szalone. Powiedz mi… co dokładnie chcesz najpierw zrobić z tą schwytaną, mokrą syrenką?

    28 maja