@Monia2406 Niektórzy odetchnęli, bo Wiktor/Radek znów jest wolny, w szczególności Ty, ale najbardziej to chyba Wombat. Cóż, scenariusz tak przewidywał, tylko jak nasz główny bohater teraz się pozbiera po śmierci kolejnej kobiety. (chyba nikt nie bierze pod uwagę, że Vesta przeżyje). To już trzecia, pytanie czy ostatnia? Na dodatek sekcja się wykrusza, nie spotkamy się z Uralem i Dimą, a przed teamem kolejne, chyba najtrudniejsze zadanie. Kto wesprze, kogo dokoptują do sekcji? O tym w kolejnej odsłonie. Pozdrawiam, dziękując za komentarz.
@Magda34 Ja się czepiam? To nie jest czepialstwo, to konstruktywna krytyka, mająca na celu wskazać Ci błędy jakie popełniasz. Opowiadanie to warsztat ( który u ciebie kuleje, co wskazałem), zamysł fabularny ( masz go, tylko bez warsztatu i trzeciego aspektu, o którym wspomnę poniżej sam nie wystarczy) i "risercz" (a tu kulejesz najbardziej). Porywasz się na opowiadania sensacyjne nie mając bladego pojęcia o pracy służb, co Ci wypomniałem przy opowiadaniu o więziennej strażnicce. W tym walisz kolejny błąd, wspominając w drugiej części tej miniaturki o jakiejś uczelni marines ( korpus USMC nie ma swojej uczelni, bazuje na Akademii w Annapolis, skąd pozyskuje około 25% swojego personelu). I dlaczego marines dużą literą? To nazwisko? Piechota morska też tak napiszesz? Jeżeli w coś wchodzisz, to łaskawie zapoznaj się z tematem, poświęć trochę czasu, bo wychodzą takie potworki jak to o czym wspomniałem. Reagujesz impulsywnie, co nie świadczy dobrze o Tobie. Publikujesz na otwartym portalu, dałaś swoje dzieła dla czytelników, a tworząc je niechlujnie, plujesz im w twarz. Nie umiesz przyjąć konstruktywnych uwag na "klatę" ? To Cię przeraża, jeżeli twierdzisz, że Twój tekst nie jest słaby. A czytałaś inne, bardziej doświadczonych Autorów? Nie. To wskazuję Ci owych - XXX Lord, Iskra, Vee, Agnessa Novak, unstableimagination, Nefer Na razie tyle. Poczytaj i zauważysz różnicę. "a tekstów wcale nie uważam za słaby." - narcyzm? Bo tak to odbieram. Pozdrawiam, zostawiając Cię z tymi przemyśleniami i proszę nie wal tych pseudo miniaturek w postaci ilości znaków w granicach około 2k. Ani nie kończysz na clifhangerze, o tak, bo mi się zachciało tu skończyć.
po wstaniu - co to za zapis? Jakiś slang? nakrył się kołdrą na głowę - niegramatyczne. włożyła do pistoletu pięć naboi- naboje ładuje się do magazynka i dziwna jest jego pojemność, no chyba, że więcej nie miała, ale jaka to wtedy z niej killerka. a czemu to ambasada jest z dużej litery? To nazwa własna? Zdania proste, czasami występują przeskoki gdzie nie wiadomo co jest podmiotem, bo domyślny nie pasuje Ogromna ilość powtórzeń, zły zapis mowy myśli. Miejscami opowiadanie to swoisty raport. Wstali, zjedli, wyszli. Brak iskry w tym opowiadaniu, jest suche, bez emocji. Opisy proste, podobnie jak zdania, które w większości należałoby zamienić na bardziej rozbudowane. Jak na Autorkę książek to poziom warsztatu słaby, zasób słownictwa niski. Przepraszam za szczerość, ale jako jest tekst, każdy widzi. Pozdrawiam.
@Ask Serdecznie dziękuję za wyczerpujący komentarz. Opowiadanie byłoby wcześniej, ale udałem się na urlop, a wtedy mam zasadę, że w 100% zajmuje się wypoczynkiem i na bok odkładam klawiaturę. Postaram się by kolejny odcinek pojawił się szybciej ( już mam napisane 6 stron). Zaskoczyłeś mnie tymi skrótami, bo wydaje mi się , że większość jest wytłumaczona (RIB, QRF i inne) lub występowała w poprzednich częściach i tam została wyjaśniona. Wskaż mi proszę, które (może być na priv), a postaram się to naprawić. Teraz sprawa pedofilii i wykorzystywania seksualnego przez "niebieskie hełmy". Będziesz nieco zszokowany, ale to zjawisko nie jest moim wytworem wyobraźni i jest sporo udokumentowanych przypadków. Tu przytoczę tylko kwestie Kosowa, ale wbij sobie frazę w google "sexual abuse by UN peacekeepers" i otwórz Wikipedię. Włos Ci sie na głowie zjeży. "Już w 2004 roku Amnesty International donosiła o porwaniach, torturach i zmuszaniu nieletnich dziewcząt w Kosowie do prostytucji , a zapotrzebowanie na te usługi napędzane jest przez personel ONZ i NATO. Departament Pokojowy ONZ w Nowym Jorku przyznał wówczas, że „siły pokojowe zaczęto postrzegać jako część problemu handlu ludźmi, a nie jego rozwiązanie”. Do lat 2000. ONZ nie prowadziła szczegółowych statystyk dotyczących takich incydentów. W 2015 roku ONZ zaczęła ujawniać więcej danych dotyczących tysięcy przypadków przymusowego seksu z żołnierzami ONZ w zamian za pomoc materialną, z których setki dotyczyły nieletnich." Zauważ pewną ciekawostkę - przez personel ONZ i NATO, a rosyjski kontyngent wycofał się z Kosowa w 2003 roku, więc ta narodowość jest wykluczona z stacjonujących tam sił UN. Dziwna zbieżność dat, nie sądzisz?
"Problem ma zasięg globalny. Raport ONZ z 2016 roku wymienił 21 krajów, które otrzymały 69 wiarygodnych raportów o incydentach tylko w poprzednim roku, choć kanadyjska prasa wskazuje, że liczby te są znacznie zaniżone ze względu na brak wyraźnych autorytetów w zakresie takich obcych wojsk narodowych oraz nierówną dynamikę władzy w krajach ogarniętych wojną. Niniejszy artykuł koncentruje się na lokalizacjach dużych skupisk obejmujących wiele konkretnych lub rażących przypadków, dla których istnieje potwierdzona dokumentacja, w tym na Haiti , w Sudanie , Republice Środkowoafrykańskiej , Kambodży , Mozambiku , Demokratycznej Republice Konga , Bośni i Hercegowinie oraz w Kosowie ." "Grupa wsparcia dla ofiar w Kosowie poinformowała, że jedna trzecia prostytutek w ich okolicy miała mniej niż 14 lat, a 80% mniej niż 18 lat. Amnesty International stwierdziła, że niektóre ofiary zmuszania do prostytucji były rutynowo gwałcone „jako środek kontroli i przymusu” i przetrzymywane w strasznych warunkach jako niewolnice przez swoich „właścicieli”, czasami w zaciemnionych pomieszczeniach, z których nie mogły wyjść. W Bośni miał miejsce szeroko nagłośniony przypadek bezpośredniego zaangażowania personelu sił pokojowych ONZ w pozyskiwanie niewolnic seksualnych dla lokalnego domu publicznego. Niektórzy żołnierze NATO i prywatni kontrahenci firmy DynCorp byli powiązani z prostytucją i zmuszaniem do prostytucji w Bośni i Kosowie."
A to stwierdzenie przeraża - "W 1996 r. ustalono, że aż połowa misji pokojowych wiąże się z „gwałtownym wzrostem prostytucji dziecięcej” w poszczególnych krajach."
Tu jest prawdziwe stwierdzenie dlaczego tak się dzieje - "Głównym problemem w ściganiu sprawców jest immunitet i jurysdykcja prawna. Zgodnie z zasadami ONZ, ściganie przestępstw popełnionych przez żołnierzy w trakcie misji spoczywa na ich państwie macierzystym. W wielu przypadkach państwa te nie podejmują odpowiednich kroków prawnych, co prowadzi do faktycznej bezkarności. W przypadku pracowników cywilnych, ONZ może ich zwolnić i odesłać do kraju, ale nie ma uprawnień do ich aresztowania czy skazania." Teraz chyba zrozumiesz dlaczego Wiktor nie poinformował sił UN o dzieciach, tylko wolał je zabrać, ryzykując ;powodzenie misji. Przewidywał , że sprawa zostanie zamieciona pod dywan, a dzieciaki trafią do innego burdelu. W tym celu jest właśnie wprowadzona postać holenderskiego podpułkownika ( tez nie lubię tej nacji). W kwestii nurkowania, tu dużo by nam powiedział Andkor, bo mogłem przeszarżować. W kwestii braku ammo, zauważ , że Rosjanie używają 5,45 mm i to amunicji poddźwiękowej, broń mają specjalistyczną, przystosowana do działań pod wodą i na lądzie. Kończę, pozdrawiając Cię serdecznie, bo zaraz przekroczę limit 5k znaków.
@Heniek kolejarz Odezwał się wiekopomny pisarz. Weź Ty się chłopie walnij w czerep drzwiami od przedziału, tak by ci się w czerepie poukładało po kolei. Nie ten poziom dyskusji jest z tobą, i chyba nie widziałeś tekstów, które zlewają się w blok. Bohater w necie, a nie powiem co w realnym świecie. Napisz, daj nam się poznać, chętnie przeczytam. Stwierdzenie z lat poprzednich -"Kto ma w głowie olej, ten idzie na kolej", jest już nieaktualne. Nie pozdrawiam.
@Monia2406 No, masz doborowe towarzystwo, Hart, Pumciak, Ask, Priom i Patron. Wszyscy to ciacha pierwszej wody. O co chodzi z tymi piórami, bo nie bardzo skojarzyłem? Pozdrawiam serdecznie i dziękuję za komentarz.
@Maciek12 Staram się by każdy odcinek nie przekroczył 100k znaków (co nie zawsze się udaje), a i zatrzymanie w takim momencie daje Czytelnikom owe napięcie i niepewność co będzie dalej. Już widzę, że co niektórzy kreślą swoją wizję jak akcja potoczy się dalej i to jest dla mnie budujące i miłe. Czy skończy się to tak jak przewiduje Hart? Nie zdradzę tej tajemnicy jeszcze w tej chwili. Pozdrawiam serdecznie i dziękuję za komentarz.
Dwa serca, dwa smutki (XIII) "... a cena krwi nie znaczy nic..."
@Monia2406
Niektórzy odetchnęli, bo Wiktor/Radek znów jest wolny, w szczególności Ty, ale najbardziej to chyba Wombat. Cóż, scenariusz tak przewidywał, tylko jak nasz główny bohater teraz się pozbiera po śmierci kolejnej kobiety. (chyba nikt nie bierze pod uwagę, że Vesta przeżyje). To już trzecia, pytanie czy ostatnia? Na dodatek sekcja się wykrusza, nie spotkamy się z Uralem i Dimą, a przed teamem kolejne, chyba najtrudniejsze zadanie. Kto wesprze, kogo dokoptują do sekcji?
O tym w kolejnej odsłonie.
Pozdrawiam, dziękując za komentarz.
Dwa serca, dwa smutki (XII) "Za wszelką cenę'
@Pumciak
kolejna część w Poczekalni. Pozdrawiam.
Dwa serca, dwa smutki (XII) "Za wszelką cenę'
@Hart
kolejna część w Poczekalni. Pozdrawiam.
Dwa serca, dwa smutki (XII) "Za wszelką cenę'
@Maciek12
kolejna część w Poczekalni. Pozdrawiam.
Dwa serca, dwa smutki (XII) "Za wszelką cenę'
@Wombat
kolejna część w Poczekalni. Pozdrawiam.
Dwa serca, dwa smutki (XII) "Za wszelką cenę'
@Monia2406
kolejna część w Poczekalni. Pozdrawiam.
Dwa serca, dwa smutki (XII) "Za wszelką cenę'
@Ask
kolejna część w Poczekalni. Pozdrawiam.
Agencja Vbi rozdział 1
@Magda34
Ja się czepiam? To nie jest czepialstwo, to konstruktywna krytyka, mająca na celu wskazać Ci błędy jakie popełniasz. Opowiadanie to warsztat ( który u ciebie kuleje, co wskazałem), zamysł fabularny ( masz go, tylko bez warsztatu i trzeciego aspektu, o którym wspomnę poniżej sam nie wystarczy) i "risercz" (a tu kulejesz najbardziej). Porywasz się na opowiadania sensacyjne nie mając bladego pojęcia o pracy służb, co Ci wypomniałem przy opowiadaniu o więziennej strażnicce. W tym walisz kolejny błąd, wspominając w drugiej części tej miniaturki o jakiejś uczelni marines ( korpus USMC nie ma swojej uczelni, bazuje na Akademii w Annapolis, skąd pozyskuje około 25% swojego personelu). I dlaczego marines dużą literą? To nazwisko? Piechota morska też tak napiszesz? Jeżeli w coś wchodzisz, to łaskawie zapoznaj się z tematem, poświęć trochę czasu, bo wychodzą takie potworki jak to o czym wspomniałem.
Reagujesz impulsywnie, co nie świadczy dobrze o Tobie. Publikujesz na otwartym portalu, dałaś swoje dzieła dla czytelników, a tworząc je niechlujnie, plujesz im w twarz.
Nie umiesz przyjąć konstruktywnych uwag na "klatę" ? To Cię przeraża, jeżeli twierdzisz, że Twój tekst nie jest słaby. A czytałaś inne, bardziej doświadczonych Autorów? Nie. To wskazuję Ci owych - XXX Lord, Iskra, Vee, Agnessa Novak, unstableimagination, Nefer Na razie tyle. Poczytaj i zauważysz różnicę.
"a tekstów wcale nie uważam za słaby." - narcyzm? Bo tak to odbieram.
Pozdrawiam, zostawiając Cię z tymi przemyśleniami i proszę nie wal tych pseudo miniaturek w postaci ilości znaków w granicach około 2k. Ani nie kończysz na clifhangerze, o tak, bo mi się zachciało tu skończyć.
Agencja Vbi rozdział 1
po wstaniu - co to za zapis? Jakiś slang?
nakrył się kołdrą na głowę - niegramatyczne.
włożyła do pistoletu pięć naboi- naboje ładuje się do magazynka i dziwna jest jego pojemność, no chyba, że więcej nie miała, ale jaka to wtedy z niej killerka.
a czemu to ambasada jest z dużej litery? To nazwa własna?
Zdania proste, czasami występują przeskoki gdzie nie wiadomo co jest podmiotem, bo domyślny nie pasuje
Ogromna ilość powtórzeń, zły zapis mowy myśli. Miejscami opowiadanie to swoisty raport. Wstali, zjedli, wyszli. Brak iskry w tym opowiadaniu, jest suche, bez emocji.
Opisy proste, podobnie jak zdania, które w większości należałoby zamienić na bardziej rozbudowane.
Jak na Autorkę książek to poziom warsztatu słaby, zasób słownictwa niski.
Przepraszam za szczerość, ale jako jest tekst, każdy widzi.
Pozdrawiam.
Dwa serca, dwa smutki (XII) "Za wszelką cenę'
@Ask
Serdecznie dziękuję za wyczerpujący komentarz.
Opowiadanie byłoby wcześniej, ale udałem się na urlop, a wtedy mam zasadę, że w 100% zajmuje się wypoczynkiem i na bok odkładam klawiaturę. Postaram się by kolejny odcinek pojawił się szybciej ( już mam napisane 6 stron).
Zaskoczyłeś mnie tymi skrótami, bo wydaje mi się , że większość jest wytłumaczona (RIB, QRF i inne) lub występowała w poprzednich częściach i tam została wyjaśniona. Wskaż mi proszę, które (może być na priv), a postaram się to naprawić.
Teraz sprawa pedofilii i wykorzystywania seksualnego przez "niebieskie hełmy". Będziesz nieco zszokowany, ale to zjawisko nie jest moim wytworem wyobraźni i jest sporo udokumentowanych przypadków. Tu przytoczę tylko kwestie Kosowa, ale wbij sobie frazę w google "sexual abuse by UN peacekeepers" i otwórz Wikipedię. Włos Ci sie na głowie zjeży.
"Już w 2004 roku Amnesty International donosiła o porwaniach, torturach i zmuszaniu nieletnich dziewcząt w Kosowie do prostytucji , a zapotrzebowanie na te usługi napędzane jest przez personel ONZ i NATO. Departament Pokojowy ONZ w Nowym Jorku przyznał wówczas, że „siły pokojowe zaczęto postrzegać jako część problemu handlu ludźmi, a nie jego rozwiązanie”. Do lat 2000. ONZ nie prowadziła szczegółowych statystyk dotyczących takich incydentów. W 2015 roku ONZ zaczęła ujawniać więcej danych dotyczących tysięcy przypadków przymusowego seksu z żołnierzami ONZ w zamian za pomoc materialną, z których setki dotyczyły nieletnich."
Zauważ pewną ciekawostkę - przez personel ONZ i NATO, a rosyjski kontyngent wycofał się z Kosowa w 2003 roku, więc ta narodowość jest wykluczona z stacjonujących tam sił UN. Dziwna zbieżność dat, nie sądzisz?
"Problem ma zasięg globalny. Raport ONZ z 2016 roku wymienił 21 krajów, które otrzymały 69 wiarygodnych raportów o incydentach tylko w poprzednim roku, choć kanadyjska prasa wskazuje, że liczby te są znacznie zaniżone ze względu na brak wyraźnych autorytetów w zakresie takich obcych wojsk narodowych oraz nierówną dynamikę władzy w krajach ogarniętych wojną. Niniejszy artykuł koncentruje się na lokalizacjach dużych skupisk obejmujących wiele konkretnych lub rażących przypadków, dla których istnieje potwierdzona dokumentacja, w tym na Haiti , w Sudanie , Republice Środkowoafrykańskiej , Kambodży , Mozambiku , Demokratycznej Republice Konga , Bośni i Hercegowinie oraz w Kosowie ."
"Grupa wsparcia dla ofiar w Kosowie poinformowała, że jedna trzecia prostytutek w ich okolicy miała mniej niż 14 lat, a 80% mniej niż 18 lat. Amnesty International stwierdziła, że niektóre ofiary zmuszania do prostytucji były rutynowo gwałcone „jako środek kontroli i przymusu” i przetrzymywane w strasznych warunkach jako niewolnice przez swoich „właścicieli”, czasami w zaciemnionych pomieszczeniach, z których nie mogły wyjść. W Bośni miał miejsce szeroko nagłośniony przypadek bezpośredniego zaangażowania personelu sił pokojowych ONZ w pozyskiwanie niewolnic seksualnych dla lokalnego domu publicznego. Niektórzy żołnierze NATO i prywatni kontrahenci firmy DynCorp byli powiązani z prostytucją i zmuszaniem do prostytucji w Bośni i Kosowie."
A to stwierdzenie przeraża - "W 1996 r. ustalono, że aż połowa misji pokojowych wiąże się z „gwałtownym wzrostem prostytucji dziecięcej” w poszczególnych krajach."
Tu jest prawdziwe stwierdzenie dlaczego tak się dzieje - "Głównym problemem w ściganiu sprawców jest immunitet i jurysdykcja prawna. Zgodnie z zasadami ONZ, ściganie przestępstw popełnionych przez żołnierzy w trakcie misji spoczywa na ich państwie macierzystym. W wielu przypadkach państwa te nie podejmują odpowiednich kroków prawnych, co prowadzi do faktycznej bezkarności. W przypadku pracowników cywilnych, ONZ może ich zwolnić i odesłać do kraju, ale nie ma uprawnień do ich aresztowania czy skazania."
Teraz chyba zrozumiesz dlaczego Wiktor nie poinformował sił UN o dzieciach, tylko wolał je zabrać, ryzykując ;powodzenie misji. Przewidywał , że sprawa zostanie zamieciona pod dywan, a dzieciaki trafią do innego burdelu. W tym celu jest właśnie wprowadzona postać holenderskiego podpułkownika ( tez nie lubię tej nacji).
W kwestii nurkowania, tu dużo by nam powiedział Andkor, bo mogłem przeszarżować. W kwestii braku ammo, zauważ , że Rosjanie używają 5,45 mm i to amunicji poddźwiękowej, broń mają specjalistyczną, przystosowana do działań pod wodą i na lądzie.
Kończę, pozdrawiając Cię serdecznie, bo zaraz przekroczę limit 5k znaków.
Wsi spokojna... (III) "Dyskoteka"
@Heniek kolejarz
Odezwał się wiekopomny pisarz. Weź Ty się chłopie walnij w czerep drzwiami od przedziału, tak by ci się w czerepie poukładało po kolei. Nie ten poziom dyskusji jest z tobą, i chyba nie widziałeś tekstów, które zlewają się w blok. Bohater w necie, a nie powiem co w realnym świecie. Napisz, daj nam się poznać, chętnie przeczytam.
Stwierdzenie z lat poprzednich -"Kto ma w głowie olej, ten idzie na kolej", jest już nieaktualne.
Nie pozdrawiam.
Dwa serca, dwa smutki (XII) "Za wszelką cenę'
@Maciek12
Kiedyś się musi skończyć, ale do finału jeszcze droga daleka.
Pozdrawiam.
Dwa serca, dwa smutki (XII) "Za wszelką cenę'
@Monia2406 No, masz doborowe towarzystwo, Hart, Pumciak, Ask, Priom i Patron. Wszyscy to ciacha pierwszej wody.
O co chodzi z tymi piórami, bo nie bardzo skojarzyłem?
Pozdrawiam serdecznie i dziękuję za komentarz.
Dwa serca, dwa smutki (XII) "Za wszelką cenę'
@Maciek12
Staram się by każdy odcinek nie przekroczył 100k znaków (co nie zawsze się udaje), a i zatrzymanie w takim momencie daje Czytelnikom owe napięcie i niepewność co będzie dalej. Już widzę, że co niektórzy kreślą swoją wizję jak akcja potoczy się dalej i to jest dla mnie budujące i miłe. Czy skończy się to tak jak przewiduje Hart? Nie zdradzę tej tajemnicy jeszcze w tej chwili.
Pozdrawiam serdecznie i dziękuję za komentarz.
Dwa serca, dwa smutki (XI) "Bałkański zwiad"
@Monia2406 12 odcinek w Poczekalni. Pozdrawiam.
Dwa serca, dwa smutki (XI) "Bałkański zwiad"
@Ask 12 odcinek w Poczekalni. Pozdrawiam.
Dwa serca, dwa smutki (XI) "Bałkański zwiad"
@Maciek12 12 odcinek w Poczekalni. Pozdrawiam.
Dwa serca, dwa smutki (XI) "Bałkański zwiad"
@Czytelnik3 12 odcinek w Poczekalni. Pozdrawiam.
Dwa serca, dwa smutki (XI) "Bałkański zwiad"
@andkor 12 odcinek w Poczekalni. Pozdrawiam.
Dwa serca, dwa smutki (XI) "Bałkański zwiad"
@Wombat 12 odcinek w Poczekalni. Pozdrawiam.