Pokój hotelowy cz. 2

AAA

Poprzednie części:
Pokój hotelowy cz. 1

Po chwili Agata wróciła z łazienki z uśmiechem na ustach zmywając z siebie nas. Na szczęście nie umyła cipeczki, która po orgaźmie była niezwykle mokra. Ja pierwszy dorwałem się do jej cipki, liżąc językiem zataczałem kółka na łechtaczce i wargach. Zlizywałem jej śluz, te pyszne soczki. Teraz była moja kolej. Po chwili pieszczenie jej językiem, wziąłem do ręki prezerwatywę, naciągnąłem dokładnie i przystawiłem mojego małego do rozgrzanej szparki. Reszta się z nią lizała i upajała się jej ciałem. Ja wepchnąłem powoli czując jak się pode mną rozstępuje. Wszedłem do końca i zacząłem poruszać biodrami, czułem ją doskonale, jej dość ciasne wnętrze. Dłońmi mocno trzymałem ją za gładkie opalona uda. Pieprzyłem ją coraz szybciej, gdy ona stawiała na baczność pozostałą trójkę.Moje jądra i biodra obijały się ojej uda i cipkę, czułem się błogo. patrzyłem jak w jej ustach chowają się lśniące od śliny kutasy które twardniały. W pewnym momencie Tomek zaproponował zmianę pozycji. Też chciał poczuć swoją żonę. Wyjąłem swojego małego z niej, poprawiłem gumkę masując. przyłożyłem na chwile usta do jej mokrej cipki i oblizałem wilgotne wargi. Tomek położył się na łóżku, Agata oblizała paluszki i pomasowała cipkę, wchodząc okrakiem na niego. On przytrzymał kutasa i nabiła się na niego, aż jądra się ugięły pod naporem jej tyłka. Marek i Adrian masowali sobie stojące penisy stojąc przy łóżku. Ja klęknąłem za Agatą, która zaczęła ujeżdżać swojego męża. Nachyliłem się i lizałem jej pośladki, wpychałem język między nie. Lizałem jej odbyt zahaczając czasami o cipkę. Splunąłem na szeroką dupcie i na dłoń, wmasowałem ślinę w kutasa ubranego w gumkę i przyłożyłem do tyłka. Agata na chwile przestała poruszać się na Tomku, abym mógł bez problemów wepchnąć swojego małego do jej drugiej dziurki. Napchnąłem i ciężko z dużym oporem wsadziłem go do końca. Słyszałem jej stłumiony przez pocałunki jęk. Zaczęliśmy się poruszać. Na początku ciężko było zgrać rytm, ale po chwili się udało. Agata teraz siedziała bezwładnie na Tomku, wypięta w moją stronę. On poruszał szybko biodrami pieprząc jej cipke, ja natomiast w ten sam rytm posuwałem jej niezwykle ciasną dupę. Masowałem jej pośladki i co chwila dawałem lekkiego klapsa, któremu towarzyszył jej seksowny jęk. Stękała głośno czując w sobie dwa twarde kutasy. My głośno sapaliśmy w ruchu. Czułem że jest naprawdę ciasno. Adrian z Markiem przyglądali się temu przedstawieniu waląc swoje sztywne pałki i jednocześnie pieszcząc jej piersi i całe ciało. Ona krzyczała dostając orgazmu. Wiedziałem że za chwilkę we trójkę przeżyjemy to samo. Przyspieszyliśmy mocno z Tomkiem na sam koniec. Słyszałem rozkosz w jej głosie, widziałem jak zaciska ręce na prześcieradle. W tym momencie Tomek jęknął głośno zalewając jej cipke w środku, a ja wyjąłem szybkim ruchem kutasa ściągając prezerwatywę i strzeliłem spermą na opalone plecki i pośladki. Mmmh to było boskie, nachyliłem się pocałowałem jej kark i rozmasowałem białe, lepkie nasienie po jej lekko szerokich pośladkach, dając na koniec mocnego klapsa. Ona już dochodząc do siebie położyła się obok Tomka. Jej ciało przed chwilą było targane dreszczami ekstazy. Chwile tak daliśmy jej odsapnąć, ja klęczałem na łóżku podziwiając całą tą sytuacje, Tomek masował swojego lśniącego od spermy i jej soczków miękkiego już kutasa. Za to Marek z Adrianem już nie mogli się doczekać aby ponownie skosztować jej dziurek. Agata się uśmiechnęła - Czas na Was - powiedziała do nich zalotnie. Wzięła obie pałki do dłoni i masowała chwilę. Rozpakowała gumki i naciągnęła z gracją na oba spragnione kutasy. Splunęła na nie dużą ilością śliny. Marek usiadł na brzegu łożka, po czym Agata weszła na niego i nadziała się na sztywnego penisa. Poczuła jak rozszerza cipke, stęknęła ooh... Sperma Tomka wypływała powoli z jej wnętrza i spływała strużką po udzie. Adrian podszedł od tyłu, przyłożył i wepchnął w analną dziurkę. Głośno jęknęła, teraz było dużo ciaśniej... Zaczęła powoli się na nich poruszać. My z Tomkiem siedzieliśmy obok i podziwialiśmy ten piękny widok, masując się po miękkich członkach. Jednak ja czułem że za chwile znów będę chciał, mój mały powoli wstawał. Słychać było głośny jęk Agaty skaczącej na kutasach Marka i Adriana i dźwięk ich obijających się ciał. Wyglądała idealnie, piękna kobieca brunetka w czarnych pończochach skacząca na dwóch sztywnych pałkach. Stanąłem na brzegu łóżka przy nich i podałem jej swojego do ust. Jęczała ssąc mi go mocno, masując szybko dłonią. Był sztywny i spragniony jej ust. Tomek tylko oglądał jak trzech nieznajomych facetów posuwa jego żonę. Ponownie wyginała się w orgaźmie jaki jej sprawiły dwa penisy, nie miała sił zajmować się mną tak jęczała i krzyczała. To tarcie sprawiało wielką przyjemność jej i im. Mięśnie zaciskały się na nich, czuli tak jak ja wcześniej ciasne jej wnętrze i drugiego sztywnego kutasa przez cienką ściankę odgradzającą słodką cipkę i ciasny odbyt. Nagle Adrian oderwał się od niej. Zdjął gumkę i walił mocno obijając co chwila kutasem o jej dupkę. Marek też sapał to był znak, że oni również za chwile skończą. Ja też byłem bliski. Agata zeszła ledwo z Marka, uklękła na podłodze a my we trójkę staliśmy nad nią. Każdy walił mocno swoje kutasy. Ona tylko lizała na zmianę nam ogolone jądra. pieszcząc jednocześnie dłońmi nasze uda i pośladki. Pierwszy strzelił Adrian... - oo tak!- stęknęła czując gorącą spermę na swoich policzkach. Zlizywała ją z główki penisa. W tym samym momencie trysnął Marek na jej czoło i nosek. W ostatniej chwili zdążyła zamknąć swoje piwne oczka. Sperma ciekła po czole, nosie, policzkach, brodzie, skapując na cycki i uda. Czułem że kolej na mnie... Gdy lizała dwa obspermione kutasy jednocześnie mieszcząc główki razem ledwo w ustach, trysnąłem również. Pierwsza salwa poszła bokiem i spadła na podłogę, druga już na wolne usteczka, które były mocno otwarte z wyciągniętym w moją stronę języczkiem. Czułem że odpływam spuszczając się tak na zalaną buźkę tej ślicznotki. Moja biała ciepła maź spłynęła na wargi i język. Agata słodko połknęła to i biorąc mojego małego do ust wylizała ostatnie kropelki. Staliśmy tak we trójkę nad nią śmiejąc się z jeszcze ciężkimi oddechami. Ona patrzyła na nas, palcami zbierała spermę z cycków ud i buzi, biorą je w usta i połykając ten życiodajny nektar. Jej mąż tylko przypatrywał się z pasją, widać było w jego oczach to samo co zauważyłem w jej. Pożądanie, rozkosz i spełnienie. usiedliśmy we trójkę na łóżku zmęczeni, ona poszła pod prysznic. Wróciła po chwili w samym ręczniku z mokrymi włosami. Później już tylko po kolei korzystaliśmy z prysznica, Adrian, Marek, ja i na koniec Tomek. Zaczęliśmy się ubierać, Agata nago leżała wygodnie na łóżku wycierając mokre, czarne, długie włosy. Tomek siedział obok niej w bokserkach ugniatając jakby od niechcenia jej prawą pierś. Pocałowali się namiętnie z języczkiem i przypatrywali się nam jak już kończyliśmy się ubierać. Na pożegnanie każdy z nas podszedł do niej oddając baaardzo długi namiętny pocałunek. Czułem ostatni raz jej słodki języczek. Oddałem klapsa w sprężyste, jędrne udo i się uśmiechnąłem. Spojrzałem jeszcze chwilę na tą śliczną wyuzdaną mężatkę i wyszedłem z pokoju. Podążałem ciemnym, hotelowym korytarzem, z myślą czy kiedyś jeszcze spotkam tych ludzi, czy więcej nie przeżyje czegoś tak wyuzdanego i wspaniałego.....

3 657 czyt.
100% 1

Opowiadanie opublikowano przez cichySamotnik, w kategorii erotyczne

Komentarze (7)

  • goracakicia

    goracakicia -

    Czyli inspiracje czerpiesz z własnych doświadczeń:)

  • cichySamotnik

    cichySamotnik -

    Niekoniecznie pomysłów ;)

  • goracakicia

    goracakicia -

    Widzę, że masz dużo ciekawych pomysłów na opowiadania:)

  • cichySamotnik

    cichySamotnik -

    Dzięki za komentarz:)

  • volvo960t6r

    volvo960t6r -

    super opowiadanko

  • Psycho

    Psycho -

    podobasie :)

  • Palmer

    Palmer -

    Kocham takie historie

Polub nas