Historyczka

Historyczka Marta z Lubelskie
O CZYM CHCĘ PISAĆ? Piszę opowiadania erotyczne w specyficznym klimacie. Podnieca mnie sytuacja, w której zostaję zmuszona do uległości, bądź to sytuacją, bądź szantażem, bądź wreszcie przemocą, choć bardziej psychiczną niż fizyczną. Ważne są dla mnie szczegółowe opisy, wielowątkowość, dobrze zarysowane sylwetki bohaterów, opisy ich myśli, przeżyć, emocji, dążeń, podniet. Ważny jest dla mnie rozbudowany wstęp, swoista gra która toczy się długo, zanim bohaterka zostanie zdobyta. BOHATEROWIE FANTAZJI Podniecają mnie różnice wieku, a więc to, że posiądzie mnie ktoś dużo starszy, albo dużo młodszy... Ważne też, żeby typ który mnie będzie brał, był w jakiś charakterystyczny sposób skrajnie oryginalny - więc, albo niezwykle nieśmiały, albo przesadnie nachalny i natarczywy, albo z natury zły, podły i tchórzliwy, albo dobry i szlachetny, który nie skrzywdzi muchy, albo bardzo niski, jak karzeł, albo bardzo wysoki, albo potwornie spasiony grubas, albo przesadnie chudy anorektyk.
razem:   3 454 44
  • Użytkownik Historyczka

    @Fan  

    No cóż za sprytni i podstępni są ci panowie... mają tyle sposobów, żeby majteczki jak najszybciej "leciały w dół"...
    I w dodatku ciągle tu ktoś pisze o "rozłożonych nóżkach"...

    27 gru 2025

  • Użytkownik Historyczka

    @Fan  

    Oczywiście projektującemu zapewne chodziło o potrzeby estetczne...  

    Ale... jak ja bym się czuła ze świadomością, że sobię tak w tej spódnicy, a pod nią... mam dziurę...? :)

    27 gru 2025

  • Użytkownik Historyczka

    @Fan  

    No właśnie często tak bywa, że tuż po świętach przychodzą spóźnione kartki... A ten pan listonosz ciągle ma preteksty, żeby i kilka razy mnie odwiedzić... Zawsze tak z zaskoczenia, że na moją koszulkę nie zdążam narzucić szlafroczka...
    I zawsze jakoś tak długo szuka w tej torbie listów... a potem tak długo to wszystko tam podpisuje...

    27 gru 2025

  • Użytkownik Historyczka

    Proszę, co za złudzenie optyczne... i zdaje się, że wszyscy mają dosyć zbliżone skojarzenia...

    27 gru 2025

  • Użytkownik Historyczka

    @Niegrzeczny  

    Ojej... ojej... chrześniaku moj ukochany, mam nadzieję, że to nie serduszko zaczyna ci stawać... Wobec tego może przytulę cię jeszcze mocniej do piersi... Czy tak?

    27 gru 2025

  • Użytkownik Historyczka

    @RomeT  

    Cóż za cenna rada! Teraz już będę wiedziała jak się zachować wobec takich dżentelmenów, niezależnie czy będę w długiej spódnicy, czy krótkiej...  
    Muszę teraz w domu przećwiczyć ten wariant z moimi kieckami...

    27 gru 2025

  • Użytkownik Historyczka

    @mariuszello  

    Cóż... zdaje się, że tak to należy nazwać... po imieniu... Sama nie wiem dlaczego to napastowanie tak mnie ekscytuje... Wyznam wam, ale w absolutnej tajemnicy... Czuję się wówczas autentycznie podniecona...

    27 gru 2025

  • Użytkownik Historyczka

    @Fan  

    No wykorzystał mnie bezczelnie... Ująłeś to w punkt... Zatankował... i to absolutnie do pełna... Jak jakiś bak... Może nawet nie tylko do pełna... ale z górką...

    27 gru 2025

  • Użytkownik Historyczka

    @Anonim100  

    Hmmm. ruch w interesie... Interes w ruchu... Istotnie to ważne. Ważne jak cholera... :)

    26 gru 2025

  • Użytkownik Historyczka

    @Fan  

    Dlaczego ten komentarz oczekuje na moderację? Czyżby ktoś chciał, żebym się spaliła z ciekawości? :)

    26 gru 2025