Historyczka

Historyczka Marta z Lubelskie
O CZYM CHCĘ PISAĆ? Piszę opowiadania erotyczne w specyficznym klimacie. Podnieca mnie sytuacja, w której zostaję zmuszona do uległości, bądź to sytuacją, bądź szantażem, bądź wreszcie przemocą, choć bardziej psychiczną niż fizyczną. Ważne są dla mnie szczegółowe opisy, wielowątkowość, dobrze zarysowane sylwetki bohaterów, opisy ich myśli, przeżyć, emocji, dążeń, podniet. Ważny jest dla mnie rozbudowany wstęp, swoista gra która toczy się długo, zanim bohaterka zostanie zdobyta. BOHATEROWIE FANTAZJI Podniecają mnie różnice wieku, a więc to, że posiądzie mnie ktoś dużo starszy, albo dużo młodszy... Ważne też, żeby typ który mnie będzie brał, był w jakiś charakterystyczny sposób skrajnie oryginalny - więc, albo niezwykle nieśmiały, albo przesadnie nachalny i natarczywy, albo z natury zły, podły i tchórzliwy, albo dobry i szlachetny, który nie skrzywdzi muchy, albo bardzo niski, jak karzeł, albo bardzo wysoki, albo potwornie spasiony grubas, albo przesadnie chudy anorektyk.
razem:   3 454 44
  • Użytkownik Historyczka

    Ech, ci nieuważni panowie... nawet w tak mokrych chwilach, potrafią zawieruszyć parasol tam, gdzie nie trzeba...

    23 gru 2025

  • Użytkownik Historyczka

    @rotmistrzkochana martutzn mozliwosc  

    Ciekawa jestem co tu jest napisane... skoro wyświetla się komunikat - komentarz oczekuje na moderacje... :)

    23 gru 2025

  • Użytkownik Historyczka

    @Marshall  

    A jak szczegółowo będę fotografowana...? Czy będę się musiała... otwierać?

    23 gru 2025

  • Użytkownik Historyczka

    @mariuszello  

    No tak... kocham tę grę z uczniami w patrzenie sobie w oczy... Często czuję się wtedy taka... napastowana...

    23 gru 2025

  • Użytkownik Historyczka

    @RomeT  

    Ale czy na pewno randki muszą zdarzać się wyłącznie - "z zadartą spódnicą"...? Czy tak właśnie randkowałaby porządna pedagożka, z zacięciem do bycia damą...? :)

    23 gru 2025

  • Użytkownik Historyczka

    @wram  

    No, jeśli mężczyzna "wchodzi w to" z pełnym zaangażowaniem... a dodatkowo z "poświęceniem"... to aż jestem pełna emocji... :)

    23 gru 2025

  • Użytkownik Historyczka

    @Leif  

    No jak widać... sama nie wiem, co na mnie tak wpłynęło... Dlaczego ja tu pozbyłam się stanika...? Dlaczego majtek???

    23 gru 2025

  • Użytkownik Historyczka

    @Leif  

    A co, gdyby była panią od historii? Co wówczas? :)

    23 gru 2025

  • Użytkownik Historyczka

    @Niegrzeczny  

    A jaki jest twój typ? No i - gdzie? :)

    23 gru 2025

  • Użytkownik Historyczka

    @Fan  

    Hmmm... z przodu? Ale dokładnie gdzie jest typowany? :)

    23 gru 2025

  • Użytkownik Historyczka

    @Niegrzeczny  

    No absolutnie jest to metoda, która coś tam uchroni... a coś innego być może nie... :)

    Na pewno ktoś wówczas wyraźniej usłyszy łopot spódnicy... :)

    23 gru 2025

  • Użytkownik Historyczka

    @Niegrzeczny  

    Taka dola nauczycielki... musimy wam co rusz stawiać pały, ale na szczęście nie wszystkim... :)

    22 gru 2025

  • Użytkownik Historyczka

    @mariuszello  

    A czego takiego chciałbyś się nauczyć u takiej pani profesor...? :)

    22 gru 2025

  • Użytkownik Historyczka

    @Marshall  

    A więc to po to, żebym na początek się rozluźniła... osmieliła... a potem.... Akt! :)

    22 gru 2025

  • Użytkownik Historyczka

    @Marshall  

    A jak bardzo będę się musiała rozebrać...? :)

    22 gru 2025

  • Użytkownik Historyczka

    @Niegrzeczny  

    Cóż za doskonały instrument! Czyli wyciąga się język i z której strony jest zimniej - z tej wieje wietrzyk? :)

    Inny sposób na sprawdzenie kierunku wiatru - to spojrzenie na moją łopoczącą spódnicę... :)

    22 gru 2025

  • Użytkownik Historyczka

    Wspaniała bielizna... piekna kobieta... i zdjęcie doskonale wykonane...
    Kto mi zrobi taką fotkę? :)

    22 gru 2025

  • Użytkownik Historyczka

    @Janjerzy  

    Im większe natężenie wiatru - tym efektowniejsze "furkotanie"... Efekt rozkloszowania czyni tu różnicę... oj, czyni... Stąd nie sposób uniknąć ekscytacji, niezależnie od roztropności damulki...

    22 gru 2025

  • Użytkownik Historyczka

    @Niegrzeczny  

    Och... a zatem "moje rejony" zostaną wkrótce zwiedzone...  
    Zapewne według map...
    A czy zostanie użyty jakiś kompas? :)

    22 gru 2025