W keczupie prawie nie ma pomidorów!

W keczupie prawie nie ma pomidorów!Szykując parówki, hot doga czy pizzę wierzysz, że polejesz je keczupem i poczujesz niebo w gębie? Możesz przeżyć szok! Jak Agnieszka Lenarcik, która kupiła keczup i po spróbowaniu przeżyła niemiłą niespodziankę. Gdy przeczytała skład, zrozumiała - w tym keczupie nie było prawie pomidorów! Jest tylko koncentrat - zaledwie 20 procent.

Łagodny, ostry, musztardowy, czosnkowy, dla dzieci – nazw keczupów jest co niemiara. Pierwsze skojarzenia: czerwony, gęsty i pyszny. Ale wystarczy spojrzeć na opakowanie ze składem, a tam: woda, cukier, koncentrat pomidorowy, zagęstniki, ocet, sól, regulator kwasowości, przyprawy, substancja konserwująca. Po prostu koszmar.  

A gdzie pomidory? Trudno ich tu szukać. W wielu keczupach jest koncentrat – strach pomyśleć, ile go jest, skoro jest on wymieniany dopiero na trzecim miejscu! Według polskiego prawa nie ma bowiem norm, ile pomidorów czy koncentratu powinno znajdować się w keczupie.

– W kontrolach, które przeprowadzamy, sprawdzamy jedynie, czy ilość danego składnika zgadza się z tym, co podaje producent na opakowaniu – tłumaczy Małgorzata Sołtys, naczelnik wydziału Wojewódzkiej Inspekcji Handlowej we Wrocławiu.

Jeśli nie wiemy, jaki keczup wybrać, najlepiej zagłębić się w ich składy. Najlepsze są oczywiście te zrobione z pomidorów. Niestety są one droższe. Czasem zdziwienie może budzić informacja, że w 100 g keczupu jest np. 128 gramów pomidorów. Jak to możliwe? Z pomidorów odparowywana jest woda – dlatego powstaje gęsta masa, z której robi się keczup. Decydując się na ketchup z koncentratu pomidorowego najlepiej wybrać ten, gdzie zawartość tego podstawowego składnika będzie większa niż 60 procent.

źródło: fakt.pl

1 komentarz

 
  • Morosov

    Wlasnie dlatego nie jadam keczupu, poprostu go nie lubie. Od dziecka mi nie smakowal. Jak i wiele innych zeczy.