Kamil(a) cz. II
Kamila patrzyła na mnie nie podnosząc się z kucek. To były bardzo ładne oczy. Zauważyłem to już w pierwszej chwili,tam w knajpce, ale teraz przyjrzałem się im ...
Kamila patrzyła na mnie nie podnosząc się z kucek. To były bardzo ładne oczy. Zauważyłem to już w pierwszej chwili,tam w knajpce, ale teraz przyjrzałem się im ...
Sobotni wieczór trwał w najlepsze, godzina była jeszcze bardzo młoda, więc wstąpiłem na chwilę, do ulubionego baru. Było tu jednak jakoś pusto i cicho. Jak nigdy. Przy ...
Nadal trzymając się mocno za ręce, dotarłyśmy z powrotem do altany. Całe towarzystwo patrzyło na nas wyczekująco – rozmowy ucichły, a wszystkie spojrzenia skierowały ...
To zaczęło się tak niewinnie, jak przypadkowe odkrycie ukrytego skarbu. W szafie między wełnianymi swetrami i eleganckimi ubraniami, znalazłem parę czarnych, stylonowych ...
W naszym domu wisiało w powietrzu coś więcej niż tylko zapach niedzielnego rosołu. Była to subtelna, ledwo uchwytna magia, której źródłem były matczyne nogi w ...
Następnego dnia, już po śniadaniu, wrócili jeszcze na chwilę do pokoju. Słońce wpadało szerokimi pasami przez uchylone zasłony, a w powietrzu unosił się zapach czystej ...
Po wspólnym prysznicu stali nadzy w pokoju, skóra jeszcze wilgotna, ręczniki zarzucone na krzesło. Patrzyli na siebie bez pośpiechu, z tą samą, cichą miłością, która ...
Po obiedzie wyszli z hotelu w stronę kortów tenisowych. Słońce stało już wysoko, powietrze pachniało rozgrzaną ziemią i oliwkami. Szli wolno, trzymając rakiety, kiedy ...
Następnego dnia po śniadaniu zeszli na plażę. Słońce było już wysoko, powietrze pachniało solą i rozgrzanym kamieniem. Szli wzdłuż brzegu, mijając leżaki i parasole ...
Mama patrzyła na nas dłuższą chwilę. Jej wyrazu twarzy nigdy nie zapomnę. Ten miks dezorientacji, szoku i niedowierzania, gdy patrzyła na swoje córki razem w łóżku ...
Jestem Ala. Miałam 18 lat. Mieszkałam w Warszawie, razem z matką (lat 43) i siostrą (lat 17). Ojciec nas zostawił dawno temu, więc mieszkając tylko z kobietami rozwijały ...
Minął już prawie tydzień od naszego ostatniego spotkania. Mimo, że miałam jakieś dziwne wyrzuty sumienia po całym tym zajściu, jednak z nim tęskniłam, brakowało mi go ...