Opowiadania tag#mama (41)

  • Syn i mama

    Cześć, jestem Kamil, historia którą opiszę wydarzyła się naprawdę. Mam 25 lat, jestem niskim z lekką nadwagą skromnym nieśmiałym chłopakiem. Byłem prawiczkiem do momentu, kiedy nie wydarzyła się ta historia. Moja mama Katarzyna, wysoka 46 letnia kobieta, z dużym nadal jędrnym biustem oraz normalną budową ciała tzn. nie za gruba i nie za chuda, dla mnie ideał. Niejednokrotnie się masturbo...

  • Wina cz. 18

    Bardzo cieszyłam się, że tata przyjechał. Zawsze był dla mnie wzorem mężczyzny i zawsze chciałam, żeby mój przyszły mąż był do niego podobny. Oczywiście czasem się kłócili z mamą ale myślę że w każdej rodzinie tak jest. Okazało się, że przyjechał dlatego, że dowiedział się o podejrzeniach związanych z moją chorobą, więc opowiedziałyśmy mu wszystko a pod wieczór wybraliśmy się wszyscy na...

  • Mogło być i tak - cz. IX

    Mogło być i tak - cz. IX Położyli się spać. Paweł nago przy Ani, pod jej kołdrą, a Zuza na kraju sofy pod swoją. Paweł przytulił się do cieplutkiego ciała Ani i znużony wydarzeniami, bardzo szybko zasnął. Przeważnie miewał mocne, zdrowe sny, urozmaicane nieraz sennymi obrazami różnych wydarzeń mniej lub bardziej przyjemnych, ale nie podczas tego snu. Pogrążony w głębokim śnie poczuł...

  • Mamo, kocham Cię. cz. 7

    Po czym zamknęła wszystkie drzwi, nie miałem zamiaru uciekać ale z jej oczu aż wylewało się pożądanie, tak że mógł być to nawet gwałt. Zaczęła coraz mocniej ugniatać mi krocze. Gwałtownym ruchem rozpięła rozporek wyciągając małego na wierzch. Odpięła się z pasów i rzuciła na kutasa niczym napalona osiemnastka. -Śniłam że obciągam Ci całą noc, a teraz mam go dla siebie. -Mamusia się to...

  • Mamo, kocham Cię. cz. 6

    Szczerze mówiąc też ucieszyłem się na jej widok, odłożyłem plecak i mocniej przysunąłem się do jej nawilżonego, pięknie pachnącego ciała. -Wiesz jest coś, co chciałbym Ci powiedzieć. Nieśmiało wyjąkałem. -Co takiego? Co się stało? Z niepokojem spojrzała na mnie Iza. -Nie do końca wiem jak to powiedzieć... -Śmiało, mi możesz wszystko powiedzieć kochanie. Odparła chwytając mnie za rękę...

  • Mamo, kocham Cię. cz. 5

    Tak cicho że nie do końca zrozumiałem jej słowa. Nie wiem, byłem już bardzo zmęczony. Czy ja się przesłyszałem? Kurwa... teraz to na pewno nie zasnę. Aż przeszły mnie dreszcze. Słowa których nie spodziewałem się z ust mamy... Przeleżałem tak jeszcze chyba ze dwie godziny zanim zdołałem usnąć. Obudził mnie strumień porannego światła dobiegający zza okna. Przecieram patrzałki i spogl...

  • Mamo, kocham Cię. cz. 4

    Wydawało mi się że to była Iza, światło z mojej lampki nocnej nie sięgało przestrzeni zza drzwi. Kątem oka po prostu widziałem jakąś postać stojącą w futrynie drzwi. Mieszkam tylko z mamą więc kto inny miał tam stać, Ola? Wsadziłem nos do książki udając że czytam i niby niczego nie zauważyłem. Słyszę lekki krok do przodu. Puk.. Puk.. -Mogę wejść? Przyjemnym głosikiem o niskim tonie...

  • Mamo, kocham Cię. cz. 3

    Od tego wieczoru minął tydzień, nie rozmawialiśmy z Izą o tym co się stało. Mama zachowywała się jakby ta sytuacja nigdy nie miała miejsca. Natomiast mi to nie dawało spokoju, wręcz śniła mi się po nocach. Widziałem już większość jej ciała, ale tamtej nocy nie przyjrzałem się czemuś co ma najcenniejsze, jej mokrej czerwonej cipeczki. Wyobrażałem ją sobie w lekkim zaroście na tzw. kartę. ...

  • Mamo, kocham Cię. cz. 2

    -To jak tam u Ciebie w życiu synek. Zapytała się Iza. Odparłem znudzonym tonem; po prostu nic się nie dzieje, każdy dzień wygląda tak samo. Praca dom, dom praca i tak w koło. Z chichotem na twarzy mama odrzekła że jest w stanie to sobie wyobrazić. - A jak tam u Ciebie z dziewczynami, masz tam jakąś pannice na oku? W zasadzie to nigdy na poważnie nie byłem z dziewczyną, wstyd się przyz...

  • Mamo, kocham Cię. cz. 1

    Witam, opisana przeze mnie historia jest prawdziwa, albo i nie, może to tylko moje najskrytsze marzenia oraz fantazje. Mam 20 lat i mieszkam obecnie z moimi rodzicami, a to dlatego że jeszcze nie mam stałego dochodu a mieszkanie mamy dosyć spore. Jeżeli chodzi o moje relacje z rodzicami nie były jakoś rozbudowane, zamienialiśmy kilka zdań dziennie i zazwyczaj mijaliśmy się wychodząc do p...