Wspomnienie sylwestrowej nocy cz. 3
Zarówno w Nowy Rok, jak i w ciągu kilku kolejnych dni nie rozmawialiśmy na temat zajścia, które miało miejsce w sylwestrową noc. Żadne z nas nie chciało zaczynać tematu ...
Zarówno w Nowy Rok, jak i w ciągu kilku kolejnych dni nie rozmawialiśmy na temat zajścia, które miało miejsce w sylwestrową noc. Żadne z nas nie chciało zaczynać tematu ...
Mieszkanie na wsi miało wiele zalet, ale także wad, o których niewielu miało odwagę mówić, zwłaszcza agenci nieruchomości. Jedną z nich był brak dokładnie wyznaczonych ...
Sytuacja z Darkiem dała mi dużo do myślenia. Miałam wyrzuty sumienia. Czułam, że przesadziłam i skrzywdziłam tego chłopaka. Potraktowałam go zbyt ostro, choć chciałam ...
Wakacje życia w kilka sekund zamieniły się największy koszmar. Wystarczyło jedno zdanie tej małej zawszonej dziwki. Nie całe trzy godziny po tej rozmowie byłem już w ...
Utwór ten jest fikcją literacką. Wszelkie nazwy postaci oraz zdarzenia są fikcyjne. Wszelkie podobieństwo do autentycznych osób żywych lub zmarłych, miejsc lub zdarzeń ...
Wesemir, dwudziestodwulatni chłopak o szerokich ramionach i twardych dłoniach od orki, od wielu miesięcy nie mógł wyrzucić z głowy Jagny – córki młynarza z wioski za ...
Dni mijały. Codzienność. Praca, dom, weekend. Czasami jakaś impreza, spotkanie ze znajomymi, wyjście do restauracji. Nasz seks stawał się coraz bardziej drapieżny ...
Kolejny dzień nadszedł, tak po prostu. Powinnam być chyba zrozpaczona, zniesmaczona, zła, smutna? Ale po co? Wielokrotnie połykałam i nie miałam z tym problemu, więc ...
Jej wiek ocenił na 45 do 50, nie ukrywany, ale ciało zadbane. Letnia zwiewna sukienka we wzór plam na skórze lamparta, na nogach płaskie sandały z rzemykami powyżej kostek ...
Kiedy wróciłam na korytarz galerii miałam w głowie mętlik, poszłam tamz jakiegoś powodu ale po co? Jaki był powód? Jaki był sens? Dlaczego pozwalałam coraz bardziej ...
Poniedziałek był dniem złym.... Kiedy wróciłam w nocy w sobotę spałam do póxna a następnie całą niedzielę konwersowałam z Kasią i Kingą. Co zaczeło się od ...
Rozmowa z Kinga była zupełnie inna niż się spodziewałam. Ten pierwszy powiew stresu i dystansu zniknął kiedy wcisneła mnie do taksówki a potem siebie i zaczęła gadać ...