
O CZYM CHCĘ PISAĆ?
Piszę opowiadania erotyczne w specyficznym klimacie. Podnieca mnie sytuacja, w której zostaję zmuszona do uległości, bądź to sytuacją, bądź szantażem, bądź wreszcie przemocą, choć bardziej psychiczną niż fizyczną. Ważne są dla mnie szczegółowe opisy, wielowątkowość, dobrze zarysowane sylwetki bohaterów, opisy ich myśli, przeżyć, emocji, dążeń, podniet. Ważny jest dla mnie rozbudowany wstęp, swoista gra która toczy się długo, zanim bohaterka zostanie zdobyta.
BOHATEROWIE FANTAZJI
Podniecają mnie różnice wieku, a więc to, że posiądzie mnie ktoś dużo starszy, albo dużo młodszy... Ważne też, żeby typ który mnie będzie brał, był w jakiś charakterystyczny sposób skrajnie oryginalny - więc, albo niezwykle nieśmiały, albo przesadnie nachalny i natarczywy, albo z natury zły, podły i tchórzliwy, albo dobry i szlachetny, który nie skrzywdzi muchy, albo bardzo niski, jak karzeł, albo bardzo wysoki, albo potwornie spasiony grubas, albo przesadnie chudy anorektyk.
razem:
Założyłabym tę kieckę 3
@Azazel
Ach... ależ z jakiego powodu mężczyźni mogliby się mnie obawiać...?
To nie moja kiecka...
@takisobie
Ojej... ojej... jak bardzo ekscytują mnie tak brutalne groźby...
Nie założyłabym tej kiecki... 3
@leszek z zabrza do jakuba
Ojej... cóż za intrygujące wpisy się tu pojawiają...
Arcyniesforny wietrzyk, nieprzyjazny dla spódniczek, zwłaszcza markietanek... :)
@Janjerzy

No cóż... co racja to racja. Wobec tego już dziś biorę sobie to zalecenie do serca... i przed pójściem do kościoła zastosuję się absolutnie...
A wy założyłybyście tę kieckę?
@Kotek3

Ach... ach... mamy tu wielce stanowczego dżentelmena...
A wy założyłybyście tę kieckę?
@JorgDeJoong
A no przecież... A wszak uleganie, to moje drugie "ja"...
Wiejskie opłotki...
@wram

Ach... dyby... dybanie... dymanie... cóż za piekna zabawa słowem...
Wieskowe kwiaty we włosach...
@wram

Czyżby ktoś chciał się nimi podelektować...?
Zapraszam na ciacho...
@wram
Zachęcam do kosztowania... konsumowania... 
Oczywiście...
Co za zabaweczka!
@wram

Ano zjawiło się kilku pomocników... i tu istotnie ochota z nich wręcz wyziera...
Co za zabaweczka!
@Kotek3

Ach... owo zgłębianie brzmi co najmniej intrygująco...
Ach! Co za historia...
@JorgDeJoong

Ależ wczuwam się w tę historię...
Już testuję ten ruch z majteczkami...
Pobrudzona 2
@Xxxx
To wielce intrygująca sugestia... ale w którym???
To nie moja kiecka...
@Marshall
Ach... ci panowie... wciąż domagają się jednego... by im... dawać... dawać... dawać...
To nie moja kiecka...
@JorgDeJoong
Ależ absolutnie żadnej drogi odwrotu... Dzieje się tak, kiedy zostanie się zupełnie zniewoloną... zupełnie.
Nie założyłabym tej kiecki... 3
@Jakub

Cóż... zatem będę uważała... należy się obawiać zbyt szybkich aut i zbyt szybkich mężczyzn... przekonałam się sama na własnej skórze...
Wiejska przygoda pani Marty
@JorgDeJoong

Cóż za mistrzowskie lądowanie... cóż za planowa inwazja... A słowo - kończyli - brzmi wielce niebezpiecznie... o czym mogłam się sama przekonać...
To nie moja kiecka...
@JorgDeJoong

Już zdążyłam się doskonale przekonać, że jest mroczniej... mocniej... głębiej...
A wy założyłybyście tę kieckę?
@JorgDeJoong
Takie żywioły jak ten Wiking wracają... i to wracają ze zdwojoną siłą... jak przetrzymać taką okrutną inwazję?
Wiejska przygoda pani Marty
@JorgDeJoong
No tak, wszak wikingowie lądowali właśnie na plażach... choć mogli również lądować w zupełnie innym miejscy... jak choćby na przykład... między nogami wielce cnotliwych dam...