
O CZYM CHCĘ PISAĆ?
Piszę opowiadania erotyczne w specyficznym klimacie. Podnieca mnie sytuacja, w której zostaję zmuszona do uległości, bądź to sytuacją, bądź szantażem, bądź wreszcie przemocą, choć bardziej psychiczną niż fizyczną. Ważne są dla mnie szczegółowe opisy, wielowątkowość, dobrze zarysowane sylwetki bohaterów, opisy ich myśli, przeżyć, emocji, dążeń, podniet. Ważny jest dla mnie rozbudowany wstęp, swoista gra która toczy się długo, zanim bohaterka zostanie zdobyta.
BOHATEROWIE FANTAZJI
Podniecają mnie różnice wieku, a więc to, że posiądzie mnie ktoś dużo starszy, albo dużo młodszy... Ważne też, żeby typ który mnie będzie brał, był w jakiś charakterystyczny sposób skrajnie oryginalny - więc, albo niezwykle nieśmiały, albo przesadnie nachalny i natarczywy, albo z natury zły, podły i tchórzliwy, albo dobry i szlachetny, który nie skrzywdzi muchy, albo bardzo niski, jak karzeł, albo bardzo wysoki, albo potwornie spasiony grubas, albo przesadnie chudy anorektyk.
razem:
Kamień kruszy...
@Jakub

Dlaczego właśnie "blądynka"...? Z racji, że - "blądzi..."?
No jak tak można...
@Jakub

Oj tam... oj tam... zaraz - "kusi"... A to już nie można się pohuśtać na huśtawce.... czy na czym tam się chce...?
Ojej, ratunku!
@Jakub

No niby to krab... ale tyle ma tych członków...
Panowie, jesteście seksistami...
@wram
No właśnie, zawsze zastanawiałam się zo oznacza zawołanie - "W górę serca..."?
W świecie AI 344
Pięknie są dobierane pończoszki do sukienki w tym świecie AI...
Nauczka dla dziewczyny za chciwość
@Paulina1003
No więc pamiątka z tej wycieczki nie jest taka nieoczywista...
Nauczka dla dziewczyny za chciwość
@Paulina1003
Kto wobec tego wie, czy nie zostawił jej z czymś jeszcze...
Kiedy chłopak znalazł lampę Alladyna i pomyślał życzenie.
@Fan
o?
No jak tak można...
@japanlover
Ojej... co za wstyd... a to się w tak naiwny sposób wydałam...
Sweterkowa elegancja
@XXXXX27
Ojej... widzę panowie, że dosyć łatwo przychodzą wam do głowy tego typu skojarzenia... Nie mogę się wprost nadziwić...
No jak tak można...
@Janjerzy
Ależ właśnie, że skromnie... Nawet moja sukieneczka jest wielce skromna...
No jak tak można...
@japanlover
Ojej... ale jak to....? Klapsami dba o równe bujanie...?
Nauczka dla dziewczyny za chciwość
Ach ci mężczyźni! Nie dość, że zwiodą... zbałamucą... to jeszcze tak bezczelnie oszukają...
No i ten powrót do domu, kompletnie nago... Przecież ze wstydu zapadłabym się pod ziemię.
Najlepszy dowód, że to co zaktyte...
@TakiJeden
Absolutnie nie przyznaję. A co więcej stanowczo zaprzeczam... Tak cnotliwa damulka jak ja zabiega jeno o skromność...
No co począć, gdy spódniczka takoż okaże się zbyt skromna...
Prysznic po treningu
@Chaosik

Dokładnie chyba tak to należy opisać tę historię... Jakże będę poruszona, gdy nad kabiną dostrzegę wielkie oko peryskopu...
Prysznic po treningu
@Chaosik

Ależ uprzejmie proszę... ja ją wówczas tylko delikatnie zmienię w taką z perspektywy podglądanej...
Najlepszy dowód, że to co zaktyte...
@TakiJeden

No i jak tu nie być skonfundowaną najpierw po takim spotkaniu... a następnie, gdy świat ujrzał taki wierszyk o mojej przygodzie...
Sweterkowa elegancja
@RomeT

Ojej... ale dlaczego krótkim?
Prysznic po treningu
Lecz gdy woda ciało studzi,
Coś w ciemnościach zmysły budzi.
W szparze drzwi, tam tuż przy ziemi,
Oko dziwne się rumieni.
Wstrzymał oddech, patrzy pilnie, Myśląc, że jest niewidzialny,
Lecz go zdradził but skrzypiący I ten zapach... dość nachalny.
Najlepszy dowód, że to co zaktyte...
@Janjerzy

Skoro Jaś nie odpowiedział - "Psiocha" - to nie rubaszność a czysta finezja