
O CZYM CHCĘ PISAĆ?
Piszę opowiadania erotyczne w specyficznym klimacie. Podnieca mnie sytuacja, w której zostaję zmuszona do uległości, bądź to sytuacją, bądź szantażem, bądź wreszcie przemocą, choć bardziej psychiczną niż fizyczną. Ważne są dla mnie szczegółowe opisy, wielowątkowość, dobrze zarysowane sylwetki bohaterów, opisy ich myśli, przeżyć, emocji, dążeń, podniet. Ważny jest dla mnie rozbudowany wstęp, swoista gra która toczy się długo, zanim bohaterka zostanie zdobyta.
BOHATEROWIE FANTAZJI
Podniecają mnie różnice wieku, a więc to, że posiądzie mnie ktoś dużo starszy, albo dużo młodszy... Ważne też, żeby typ który mnie będzie brał, był w jakiś charakterystyczny sposób skrajnie oryginalny - więc, albo niezwykle nieśmiały, albo przesadnie nachalny i natarczywy, albo z natury zły, podły i tchórzliwy, albo dobry i szlachetny, który nie skrzywdzi muchy, albo bardzo niski, jak karzeł, albo bardzo wysoki, albo potwornie spasiony grubas, albo przesadnie chudy anorektyk.
razem:
Ale dokąd mnie pan wiezie?
@Kotek3
No cóż... prawo własności to... święte prawo...
Zaś "akt posiadania" to wielce istotny akt...
Wakacyjne sukieneczki...
@Kotek3
A zatem - a to będę czegoś pozbawiana... a to czymś obdarowywana...
A wy założyłybyście tę kieckę?
@Kotek3
Ach... cóż za obietnica zatem mnie spotyka... I to dotycząca nadziei... Ale i owocu tegoż aktu...
Czy damy wypada tak napadać?
@Jakub
A no właśnie... to jak w tłoku w autobusie... gdy spostrzegamy, że to wcale nie-jedna dłoń próbuje wykorzystać sposobną sytuację...
Czy damy wypada tak napadać?
@JorgDeJoong
O mój Boże! Co za wstyd! Te telefony to przekleństwo...
Zaś co do partnerów w tańcu - to na tym weselu niechybnie znajdą się takowi, którzy zechcą prowadzić w specyficzny sposób...
Dlaczego tu taki tłok...?
@Marshall
Lubo czujemy się obłapiane...
No tak, pończoszki...
@Jakub
Ach... ale czy to dobrze...? Czy też może... źle?
Ale co tam się dzieje?
@Marshall
Ale co tam widać?
Czy damy wypada tak napadać?
@JorgDeJoong
Mam właśnie podobną suknię... I założę ją w sobotę, gdyż wybieram się na wesele... Wiem, że te ramiączka niestety nieco zsuwają się... Przysparzając mi powodu do wstydu... Co będzie, gdy zsuną się w najmniej oczekiwanym momencie...? Podczas np. tańca?
No tak, pończoszki...
@Jakub
Ach... jakże ja się teraz wczułam w tę sytuację...
Celowo przed chwilą poszłam do łazienki... Celowo nie domknęłam drzwi... No i zakładałam pończochy powoli... niczym na jakimś pokazie zakładania pończoszek... Ach...
Miałam wrażenie, że wręcz czuję wzrok zza drzwi na moich udach... Gorący, zaborczy wzrok... Ach... Aż przeszły mnie ciarki...
No tak, pończoszki...
@Jakub
Jakubie... rozszyfrowałeś mnie... ja niemal zawsze zapominam je domknąć...
No tak, pończoszki...
@wram
Ojej... ojej... Ale to tylko dlatego, żem zakładała pończoszkę...?
Ale dokąd mnie pan wiezie?
@Kotek3
Ach... jak mocno ekscytują mnie właśnie tacy zaborczy...
Wakacyjne sukieneczki...
@Kotek3

Ależ cała się raduję... Już się nań stroję...
A wy założyłybyście tę kieckę?
@Kotek3

I to zdaje się mogą nie być jeno płonne nadzieje...
Cóż zamierza ta pszczółka?
@RomeT
A no właśnie... tyle możliwości... pomyślałam, że ktoś chce mnie ukuć...
Reklama...
@JorgDeJoong
Ależ dlaczego kuszę...?
Bo tam są aż dwie reklamy - Olimpusa i jakiegoś napoju... Aż chciałoby się wziąć do ust...
A wy założyłybyście tę kieckę?
@JorgDeJoong
No ja chyba już jestem gotowa do testowania mych granic... a już zwłaszcza tych dotyczących mej uległości... Wszak posiadam jej tak obfite zasoby...
Ktoś roztłumaczy?
@JorgDeJoong
To oczywista jasne... ale co konkretnie?
Apeluję o dłuższe spódnice
@JorgDeJoong
w supermarkecie?