Skatepark - część VIII
Morosov - masz racje, i nie będzie następnej części.
Wszystko się sypie, Sebastian się nie odzywa. I to już nie chodzi o mnie. Nie chce z nim utrzymywać kontaktu, ze względu a na to że boje się o niego. Będzie mi trudno, ale się z tym pogodzę. Pa. pozdrawiam.
1 073 czyt.
Opowiadanie dodane przez psychiczna, do kategorii miłosne
Komentarze (6)
panczita12 -
:( szkoda
Morosov -
Wiesz, lepiej zeby nie bylo wiecej czesci niz jej ojciec zabil by tego sebastiana. Ale swoja droga mogla by WYMYSLIC ciag dalszy. Mam nadzieje ze zmajdzie dla nas czas i cos napisze. Ja moze tez zabawie sie w Puszkina i cos opublikuje. Ale narazie nie tera bo nie mam internetu na kompie (pisze z telefonu).
:C -
Szkoda, że nie będzie więcej części. Wciągnęłam się w te historie
Morosov -
''KMAS'' ty masz naprawde cos z glowa. Piszesz ''smutna historia'' i wszedzie dookola usmiechy... to tak jak bym napisal ze to super opowiadanie i wcisnol minus.
KMAS -
Piekne i smutna historia :) POZDRAWIAM :)
Morosov -
Pa, i ciesze sie ze podjelas sluszna decyzje. Jestes bardziej dojzala niz sie spodziewalem. Zycze ci szczescia w dalszym zyciu.