nefer

Zbyszko, 59 lat
Czytać lubię od zawsze, pisaniną zająłem się z przypadku i dla rozrywki. Krótko mówiąc, postanowiłem sprobować napisać tak, jak chciałbym przeczytać jako czytelnik. Poniewaz nieźle się przy tym bawię, piszę nadal. Aktualnie, 24 lutego 2025, ukaże się drukiem moja powieść "Wiedźma Siedmiu Bram", obecna kiedyś na Lol jako "Nowy Świat Czarownic". Publikuje ją wydawnictwo Novae Res. zapraszam do lektury.
razem:   438 9
  • Użytkownik nefer

    @KontoUsunięte Otóż nie uważam zwolenników Pis jako takich (a zwłaszcza Anonima w szczególności) za szaleńców, osoby chore psychicznie czy durniów. Gdyby tak było, oznaczałoby to, że spora część narodu polskiego to ludzie chorzy psychicznie, a wtedy trudno o jakąkolwiek nadzieję. Oczywiście, psycholi różnego rodzaju w Pisie nie brakuje, w tym na najwyższych szczeblach. Przykłady nasuwają się same. Ale większość to zwyczajni karierowicze, szukający własnych korzyści, czyli koryta. I w tym sensie potępują racjonalnie, broniąc tego koryta za wszelką cenę, nieważne jaką (tym bardziej, że zapłaci cały naród). A przeciętni wyborcy tej partii też kierują się przede wszystkim własną, ekonomiczną korzyścią, czyli w tym wypadku socjalem. Zazwyczaj wcale zresztą tego zresztą nie ukrywają. Odnosi się to rownież do Anonima. Oczywiście, ten socjal tak naprawdę funduje im nie Pis, tylko reszta obywateli, którzy normalnie pracują i są w coraz większym stopniu przez rząd łupieni podatkami. Pis nie ukrywa, że zamierza "dopieprzyć" tzw. bogaczom (czyli tym, którzy zarabiają ponad 12,5 tys. brutto - niezbyt dużo, jak na standardy europejskie). Tymczasem przy okazji "Polskiego Ładu" oberwało też wielu innych, tzw. średniaków" - rząd zapewnia, że przez pomyłkę i że to naprawi. Zobaczymy. W każdym razie, jeśli zarabiasz ponad te 12,5 tys. to... "porzućcie wszelką nadzieję". A opozycja nie potrafi dostrzec tego ekonomicznego podłoża sukcesów Pisu. Eksploatuje sprawy, które są dla większości społeczeństwa obojętne: łamanie konstytucji, niezależność sądów, różne pisowskie afery itp. Widać, że to nie chwyta. Społeczeństwo polskie jest zbyt ubogie, by przejmować się takimi abstrakcjami. Większość myśli wyłącznie albo przede wszystkim o własnych żołądkach. Tylko ludzie w miarę zamożni, czyli prawdziwa klasa średnia (a nie ta, wedle definicji pisowskiej) docenia walory państwa prawa i demokracji. I dlatego to klasa średnia jest filarem państwa demokratycznego. U nas, prawdę mówiąc, jest ona bardzo nieliczna, a obecnie programowo niszczona. Dlatego opozycja powinna zaczać przemawiać językiem Pisu i podnieść np. hasło: "Kto pracuje ma lepiej od nieroba", czyli dość socjalu dla byle kogo, postarajmy się podnieść dochody i zamożność tych, którzy pracują i płacą podatki. Mają mieć wyraźnie wyższy poziom życia niż odbiorcy socjalu, którym obecnie pracować się nie opłaca. Żyją, niczym rzymski plebs, ze sprzedaży głosów wyborczych. Pis je kupuje, cudzym kosztem, a opozycja nie potrafi zmobilizować tych, którzy za to płacą. To stąd moje nawoływanie, by porozmawiać o istotnych powodach sympatii dla tej czy innej partii.
    A swoją drogą inflacja to jedyna rzecz, której Pis naprawdę się obawia. Bo to rusza jego najbardziej zatwardziały elektorat. Drożyzny nie wybaczą. Na inflacji niejeden już się przejechał, z rządami komunistycznymi włącznie. Dlatego obserwujemy rozpaczliwe próby wprowadzania takich czy innych osłon, oczywiście przede wszystkim dla elektoratu Pis. Pomoże to niewiele albo wcale. Inflację łatwo rozbuchać, a zwalczyć  bez bolesnych ofiar się nie da. Niestety, cenę za upadek Pisu zapłacimy wszyscy. I to słoną.
    Pozdrawiam

    24 sty 2022

  • Użytkownik nefer

    Proszę Państwa. Kruszycie tu kopie wokół drugorzędnego tematu zastępczego, podrzuconego przez Anonima. Nie po raz pierwszy zresztą. Anonim to zdeklarowany zwolennik Pisu, ale przecież nie został nim dlatego, ze Tusk i PO atakowali jakoby swego czasu śp. Adamowicza. Został nim z daleko ważniejszych powodów. Śmiem twierdzić, że powodem tym jest rozdawnictwo socjalu przez Pis, co Anonimowi odpowiada. Niech zresztą sam napisze dlaczego, jeżeli z tym twierdzeniem się nie zgadza. A Wy, jego adwersarze, napiszcie dlaczego Pisu nie cierpicie. To skieruje dyskusję na poważniejsze tematy, niż obecne tu, bezsensowne przepychanki. Ja osobiście rządów Pisu nie popieram, z konkretnych powodów. Jestem przeciwny podnoszeniu podatków dla tych, którzy coś w Polsce osiągnęli i pchają (ciągną) kraj do przodu oraz próbom wprowadzania urawniłowki w komunistycznym stylu. Bo według mnie, Pis to komuna bis – wspomniana urawniłowka, zwalczanie elit, wodzowskie zarządzanie, nie liczenie się z prawem (w razie potrzeby zmienianym w ciągu jednej nocy), a obecnie również inflacja oraz kryzys gospodarczy. Wypisz wymaluj, komuna. Tylko ideologia inna, zamiast marksizmu  - nacjonalizm i hasła bogoojczyźniane. Z tych powodów propaganda Pisu (w rodzaju wspomnianego filmu) zupełnie na mnie nie działa. Z drugiej strony, po elektoracie Pisu spływają wszelkie afery (Pegasus, pan poseł i wiceminister M., łamanie prawa oraz konstytucji itp.). Spływają, bo liczy się tylko socjal. Pogadajcie o istotnych powodach waszych/naszych różnic w poglądach, zamiast spierać się o dyrdymały, wypuszczane przez TVP.

    23 sty 2022

  • Użytkownik nefer

    @AnonimS Hej. Napisales, ze niektorych kategorii ludzi nie uwazasz za "bliznich". Wyjasnij prosze, kogo wlasciwie i na podstawie jakich kryteriów? I jak to sie ma do słów Chrystusa, sw. Pawla, Apostolow i swietych, tudziez nauki Kosciola. Bo raz czy drugi powoływałes sie na swoje chrzescijanskie przekonania.

    25 lis 2021

  • Użytkownik nefer

    @AnonimS Czyli dzielisz ludzi na takich, wobec ktorych obowiazuja zasady (biblijne np.) oraz takich, ktorych za ludzi nie uwazasz i mozna ich traktowac jak zechcesz, bo ich nie lubisz albo im zazdroscisz. Niczym Zyd, krotko mowiac. Ogolnie nie lubisz elit. Mam wrazenie, ze ulegasz szczujacej propagandzie obecnej wladzy: kazdy kto ma lepiej od Ciebie to zlodziej i kombinator, bo przeciez nie moze byc mądrzejszy czy bardziej pracowity. Nie po chrzescijansku to, odwolujac sie do Twoich wlasnych wartosci.  :devil:

    23 lis 2021

  • Użytkownik nefer

    @AnonimS Akurat podniesienie wieku emerytalnego bylo i jest niezbedne. Wymusza to demografia i konstytucja ani jakikolwiek inny woluntaryzm nic tu nie pomoze. Zreszta Pis de facto ten wiek emerytalny podniisl, tylko zrobil to o wiele zreczniej niz PO. Ale to juz glupota PO, bo polityki robic nie umieja. Niestety.

    17 lis 2021

  • Użytkownik nefer

    @AnonimS Ale to właśnie poszło w świat. Jak zawsze, na pierwszy plan wybija się to, co sensacyjne i  zwykle najgorsze. Nie słychać zresztą o oficjalnym odcięciu się od tego palenia flagi. Zobaczymy, czy ktokolwiek będzie sprawców poszukiwał i czy zostaną (choćby symbolicznie) ukarani. Zadanie dla podwładnych min. Ziobry.  :devil:

    13 lis 2021

  • Użytkownik nefer

    @AnonimS Za ta zgoda jestem jak najbardziej. Tragicze jest to, ze nawet takie swieto nie potrafi zjednoczyc narodu, czy chciazby spowodowac zawieszenie sporow. Kto i dlaczego ten podziam podsyca, to osobna sprawa i zapewne mamy na ten temat odmienne zdanie. Ale palenie czyichś portretow, czy co nawet gorsze, flagi sasiedniego panstwa (na dorych stosunkach z ktorym powinno nam zalezec, zwlaszcza wobec wrogich dzialan innego szsiada) to gorzej niz zbrodnia, to po prostu błąd.

    13 lis 2021

  • Użytkownik nefer

    Widzę, że jednak nie powstrzymałeś się od jątrzenia. Poprzednie zdjęcia można uznać, przy odrobinie dobrej woli, za neutralne. Obecne judzi.

    13 lis 2021

  • Użytkownik nefer

    Intrygujący nick, zwłaszcza w kontekście tego opowiadania. Ernesto jawi się przecież jako typowy, latynoski macho.  :devil:  Sam tekst ciekawy, prezentuje dobry warsztat (może nieco zbyt wiele zaimków), przekonująco ukazuje odczucia bohaterów.
    Pozdrawiam.

    18 sie 2021

  • Użytkownik nefer

    Niezbyt silne i glebokie te ich uczucia religijne, skoro do tego, aby im zagrozic wystarczy widok kilku atrakcyjnych, damskich tylkow. Przy tym wcale nie nagich.  :devil:

    5 maj 2021

  • Użytkownik nefer

    Tak sie robi interesy. Zapomnieli, ze sami przez wieki biede klepali.

    3 maj 2021

  • Użytkownik nefer

    Ech... Ciekawa teza z gatunku, co by było gdyby. I przykład deformowania rzeczywistości pod kątem własnych poglądów. Bo tu nie tyle warto zastanawiać się nad głosowaniem opozycji, by z wyprzedzeniem zarzucać jej przedkładanie intersów partyjnych ponad narodowe, co należy po prostu napisać, że właśnie Ziobro i jego partyjka już zdążyli to uczynić. Przedkładając własne tzw. "reformy" w sądownictwie (czyli próbę wzięcia sądów "za ryja" - czemu Unia słusznie się przeciwstawia, wiążąc wypłatę środków z przestrzeganiam zasad praworządności, a co nie podoba się Ziobrze i gotów jest w imię własnych ambicyjek oraz wojenek zrezygnować z tych pieniędzy, bardzo nam potrzebnych) ponad korzysci dla państwa i narodu. Doceniam to, że postrzegasz głosowanie przeciw temu programowi jako złe dla Polski. Ale pisząc, że deklarują coś takiego Ziobro i Konfederacja, wcale ich za to nie potępiasz, tylko z góry atakujesz opozycję. No, bardzo ciekawa moralność. Moralność Kalego do kwadratu. Niestety, muszę przyjąć, że albo sam nie rozumiesz, co piszesz, albo swiadomie kłamiesz i  czytelników swojego teksu uważasz za idiotów.

    15 kwi 2021

  • Użytkownik nefer

    Wahałem się, czy wstawiać ten komentarz. Moja opinia będzie bowiem, jak każda, subiektywną, a Twoje opowiadanie przeznaczone zostało dla zupełnie innego typu czytelnika niż ja. Ale skoro przeczytałem, to wstawię. Przyciągnięty nawiązaniami do mitologii nordyckiej oraz egipskiej (lubię zwłaszcza wątki staroegipskie) sięgnąłem do Twojego tekstu spodziewając się rozwinięcia tych motywów oraz opowieści awanturniczo przygodowej, z ewentualnymi elementami romantyczno-erotycznymi. Tymczasem ta warstwa historyczno-mitologiczna, podobnie jak i akcenty przygodowe, zostały wkrótce zmarginalizowane i nie odegrały w opowieści żadnej istotnej roli. W sumie, równie dobrze mogłyby zostać całkowicie wyeliminowane, a opowiadaniu można by nadać sztafaż najzupełniej współczesny. Rozwinięty został natomiast wątek romansowo-sentymantalny, który wkrótce zdominował całość tekstu. Nie jestem szczególnym znawcą ani miłośnikiem tego rodzaju opowieści, moja opinia z pewnością nie pretenduje więc do miana miarodajnej, ale odebrałem ten aspekt utworu jako cokolwiek ckliwy i przesłodzony. Zauważę natomiast, iż zaszkodził on rozwojowi akcji, która z chwilą jego rozbudowy kompletnie siadła. Zakończenie, sztucznie dynamiczne, wypadło trochę na zasadzie „Deus ex machina”. Skoro Odyn był takim potworem, czego nawet specjalnie nie ukrywał, a zarazem okazał się tak słabym przeciwnikiem, że Thor pokonał go bez większego trudu, to jakim cudem pozwalano mu wcześniej władać wszechświatem (a przynajmniej jego częścią) i popełniać zbrodnie podobne tej, która dotknęła rodzinę Lokiego? Warstwa fabularna utworu przyniosła więc, przynajmniej dla mnie, pewne rozczarowanie i niedosyt. Nie mogło być jednak inaczej, gdyż, jak już zaznaczyłem, nie jest to opowiadanie przeznaczone dla czytelników mojego rodzaju. Po prostu, szukam w tekstach literackich czegoś innego. Pochwalę natomiast dobry język, pozbawiony trypowych raf, na które trafia wielu publikujących tu autorów (powtórzenia wyrazów, nadmiar czasownika „być”, nadużywanie przy każdej okazji zaimków – bywają też wpadki jeszcze gorsze, z ortografią na czele, ale to już zupełnie inny poziom niż Twoja twórczość). Widać spore obycie z piórem (klawiaturą). Życzę powodzenia w dalszych zabawach literackich, masz bowiem do tego zamiłowanie i dysponujesz wyrobionym warsztatem.
    Pozdrawiam.

    8 kwi 2021