Moje

  • Staje nagi facet przed lustrem.

    Długo ogląda wymiętą, nieogoloną twarz, spogląda na zarośnięty jak u małpy tors, patrzy w swoje czerwone oczy... Potem kieruje wzrok w bok lustra, gdzie widać odbicie, leżącej w łóżku, pięknej dziewczyny. Facet jeszcze raz spogląda na siebie i mruczy:
    - Kurwa, jak można do tego stopnia kochać pieniądze...

    100%3
  • Męski koszmar:

    - dom na kredyt
    - drzewo w doniczce jako prezent
    - syn od sąsiada.

    100%3
  • Pani pyta Jasia.

    - Jasiu, jeśli na płocie siedzi 6 ptaków i zestrzelimy 4, to ile ptaków zostanie?
    - 0. Ponieważ wszystkie odlecą na odgłos huku wystrzału.
    - Prawidłowa odpowiedź to 2,ale podoba mi się twój tok rozumowania.
    - Dobrze, to teraz ja zadam pani pytanie...  Co to jest, zaczyna się na "K" kończy na "S", na 5 liter i jest owłosione?
    - Jasiu, won za drzwi !!

    Lekcja minęła i pani mówi:
    - Jasiu, możesz już wejść.

    A Jasio wchodząc do klasy:
    - Prawidłowa odpowiedź to kokos... Ale podoba mi się pani tok rozumowania...

    100%2
  • Flecista zwierza się koledze.

    - Graliśmy kiedyś dla szacha... I tak mu się spodobała nasza muzyka, że rozkazał napełnić nasze instrumenty złotymi monetami... Do bębna weszło 10 tysięcy złotych monet, do saksofonu 5 tysięcy, a w ten zasrany flet ani jedna moneta nie weszła!
    - Uuuuu....
    - Graliśmy kiedyś dla niemieckiego kanclerza... I tak mu się spodobała nasza muzyka, że rozkazał napełnić nasze instrumenty monetami euro... Do bębna weszło 10 tysięcy monet, do saksofonu 5 tysięcy, a w ten zasrany flet ani jedna moneta nie weszła!
    - Uuuuu....
    - Graliśmy kiedyś dla rosyjskiego cara... Ale jemu nasza muzyka tak bardzo się nie spodobała, że rozkazał wsadzić nam nasze instrumenty w dupy... Bęben nie wszedł, saksofon nie wszedł, a ten zasrany flet wszedł aż po sam si-bemol...

    100%2
  • Pukanie do drzwi.

    – Kto tam?!
    – Lotny Patrol Katechetyczny do Walki z Ateizmem!  
    – Nie wierzę!  
    – My właśnie w tej sprawie…

    100%2
  • Wypadek.

    Wypadek samochodowy. Kierowca siedzi w rozpierdzielonym samochodzie z wybałuszonymi gałami, a policjant zwraca się do niego z ojcowskim pouczeniem w te słowa:
    - No i widzi Pan? Pan zapiął pas i nawet Pan nie draśnięty, a pana kobita nie zapięła i teraz wala się tam w krzakach z penisem w zębach .....

    100%3
  • Mąż do żony:

    - Kochanie powiedz mi coś takiego, co mnie jednocześnie podbuduje i wkurwi.
    - Masz większego niż twój brat.

    100%11
  • Radziecka wolność słowa.

    - Co to jest radziecka wolność słowa?  
    - Uświadomiona potrzeba milczenia!

    100%3
  • Piekło

    - Czy lepsze jest piekło socjalistyczne czy kapitalistyczne?
    - Socjalistyczne. A to zapałek nie ma, a to kocioł w remoncie, a to diabły na zebraniu partyjnym...

    100%2