MEM

Marta Ewa M., 38 lat
Życie jest jak jajo – trzeba je znieść. ;)
razem:   1 075 3 98 44 850
  • Ucieczka z operacji.

    – Czyś ty zwariował?! Uciekać z sali operacyjnej! Czego żeś się przestraszył?
    – Bo pielęgniarka mówiła: "Nie ma się czego bać, to prosta, rutynowa operacja.".  
    – No właśnie. A ty i tak uciekłeś...
    – Bo ona to mówiła do chirurga…

  • Dziewczyna mówi do chłopaka:

    – Ożenisz się ze mną?
    – Nie.
    – To złaź!

  • Rozmowa dwóch alkoholików.

    – Ja to bym chciał urodzić się dwiema głowami.
    – Dlaczego?
    – A pokombinuj...
    – Jedną byś pił, a drugą zakąszał?
    – Coś ty! Wykombinowałem sobie tak: rodzisz się z dwiema głowami i od razu wkładają cię do pojemnika ze spirytusem.

  • Facet kupił gazetę,

    usiadł z nią na ławce i rozwiązuje krzyżówkę. Utknął na: "Produkt fantazji" i zaczął się zastanawiać, mamrocząc do siebie: "Produkt fantazji... Produkt fantazji..."
    Na to siedzący niedaleko menel, który go usłyszał, mówi:  
    – Pisz pan: dziecko.

  • Na ławce w parku siedzi dwóch emerytów.

    – Popatrz, jak ta młodzież ma ciężko w tym kryzysie… Jednego papierosa w pięciu muszą palić.
    – No. Ale dzielne chłopaki! Mimo wszystko się śmieją…

  • Trzy stopnie otyłości brzusznej u faceta.

    1. Nie widać, gdy wisi.
    2. Nie widać, gdy stoi.
    3. Nie widać, kto ciągnie.

  • Rasizm

    – Tato, tato, ludzie mówią, że jesteś rasistą!  
    – To nie są ludzie, synku.

  • Śniadanie na kacu

    jest jak przeszczep – może się nie przyjąć.

  • Para wybiera się do łóżka.

    Chłopak się rozebrał, dziewczyna krytycznie patrzy na jego niewielkie przyrodzenie i pyta:
    – Kogo zamierzasz tym zadowolić?
    – Siebie – odpowiada chłopak.

  • – Czy Ewa zdradzała Adama?

    – Nie wiadomo. Ale podobno człowiek od małpy pochodzi...

  • Przychodzi facet do mięsnego i pyta:

    – Mocie mielone?
    – Mielimy.
    – To zaczekam.
    – Mieli my wczoraj...