MEM

Marta Ewa M., 39 lat
Życie jest jak jajo – trzeba je znieść. ;)
razem:   1 591 10 162 81 789
  • W Rosji łapią gościa na ulicy.

    – Zostałeś zmobilizowany!
    – Z kim walczymy?
    – Z nazistami!
    – To wiem, ale przeciwko komu?

  • Rozmowa kolegów.

    –  Ona ma IQ 75, ja 140. Seks z nią to jak seks z małpą.
    –  No i czym ci to przeszkadza?
    –  To jest zoofilia!

  • Z pamiętnika żony.

    "Mąż mi powiedział, że nie ma między nami już iskry. Kupiłam paralizator. Jeśli się obudzi, zapytam ponownie."

  • Omonowcy na Białorusi biją na ulicy mężczyznę.

    Bity krzyczy:
    – Co robicie! Przecież głosowałem na Łukaszenkę!
    A oni na to:
    – Nie kłam! Nikt nie głosował na Łukaszenkę.

  • Przedwojenny (sprzed I wojny) humor lwowski.

    Sędzia we Lwowie miał wydać wyrok na batiara lwowskiego za to, że publicznie zawołał: "Mam cesarza w dupie!". Wyrok miał być ogłoszony w prasie. Sędzia po dłuższym zastanowieniu napisał: "Za rozsiewanie fałszywych wiadomości o miejscu pobytu Jego Cesarskiej Mości...".

  • Spotyka się dwóch niemych.

    Rozmawiają w języku migowym.  
    – Co słychać?  
    – Ano, idę jutro do kliniki, gdzie nauczą mnie mówić i nie będę już migał.  
    – No co ty. Przecież to niemożliwe...  
    – Spotkamy się za tydzień, to ci opowiem...  

    Spotykają się po tygodniu i jeden zaczyna migać:  
    – I co słychać?  
    – W porządku. Jak słyszysz, mówię już normalnie.  
    – Kurna..., stary, jak to zrobiłeś?  
    – A widzisz..., jest taka klinika, gdzie leczą niemowy. Strasznie drogo i trzeba być bardzo cierpliwym, ale po tygodniu mówisz jak każdy.  

    Gość pobiegł do tej kliniki, wypełnił kwestionariusz, zapłacił. Recepcjonistka prowadzi go długim korytarzem do niewielkiego, pustego pokoju, w którym jest tylko krzesło....  

    Po chwili do pokoju wchodzi ogromny, nagi facet z wielkim przyrodzeniem, zamyka drzwi na klucz, wali gościa w pysk, jednym ruchem ściąga mu portki, przekłada przez krzesło i gwałci od tyłu.  
    –...Aaaaaaa... – wrzeszczy niemowa z bólu.  
    A facet, waląc go dłonią po głowie, odpowiada:
    – Dzisiaj A, jutro B... Do końca tygodnia całymi zdaniami...

  • Rodzaje orgazmów

    Relaksacyjny: "Ach, ach, ach..."  
    Astmatyczny: "Aha...aha..."
    Geograficzny: "Tuu, tuu, tuuu..."
    Uległy: "Tak, tak..."
    Religijny: "O Boże!"
    Samobójczy: "Zaraz umrę!"
    Rodzinny: "O, matko..."
    Kryminalny: "Zabiję cię, jeśli przestaniesz!"

  • Przychodzi Murzyn do lekarza i mówi:

    – Chciałbym być kwiatuszkiem.  
    Lekarz na to:  
    – Dobrze, to da się zrobić.  
    Po operacji Murzyn budzi się i krzyczy:  
    – Ja nie mam jaj! Panie, pan mnie miał zrobić kwiatuszkiem!  
    – No przecież tak zrobiłem – odpowiada lekarz. – Teraz jest pan: czarny bez.

  • Z przemówienia przewodniczącego kołchozu.

    Towarzysze kołchoźnicy! W zeszłym roku obsialiśmy dwa hektary ziemi kartoflami. Stonka zżarła wszystko. W tym roku obsialiśmy pięć hektarów kartoflami. Stonka zżarła wszystko. W przyszłym roku obsiejemy dziesięć hektarów kartoflami. Niech się stonka udławi!

  • Gender

    Niedaleka przyszłość. Małżeńska kłótnia.
    – Zdzisiek, ty draniu! Gdzieś był wczoraj w nocy?
    – Na brydżu...
    – Łżesz! Zdradzasz mnie z Baśką!
    – To tylko plotki, Marcin! Przysięgam na jaja mojej matki!

  • Uprzedzenia gubią.

    Idzie facet przez pustynię. Długo idzie. Spragniony strasznie. I nagle widzi Żyda na swojej drodze. Żyd wyciąga w jego stronę pełny baniak wody:  
    – To woda?  
    – Tak.  
    – Chłodna?  
    – Chłodna.  
    – Czysta?  
    – Czysta.  
    – Dla mnie?  
    – Dla ciebie.  
    – Żyd?  
    – Tak, Żyd.  
    – Kurwa. Fatamorgana…