MEM

Marta, 36 lat
Zwykła męczennica. ;)
razem:   113 3 48 36 149
  • Fort

    Brama Przemyska to kraina geograficzna w południowo-wschodniej Polsce w pobliżu naszej dzisiejszej granicy z Ukrainą. Charakteryzuje się powstałym w okresie zlodowacenia zwężeniem doliny Sanu u jego wyjścia w okolicach wzgórz podkarpackich przed wyżyną Roztocze. Tędy, od niepamiętnych czasów, prowadził ważny szlak handlowy i komunikacyjny pomiędzy Bałtykiem a Morzem Czarnym. Znaczenie te...

  • Honor oficera.

    Była letnia noc 29 czerwca 1926 roku. Niedługo po północy, z restauracji "Empire", na Krakowskim Przedmieściu, wyszła trójka oficerów lotnictwa – dwóch w mundurach i jeden ubrany po cywilnemu – i ruszyła ulicą Nowy Świat. Pewnie zajęci rozmową, dotarli do skrzyżowania z ulicą Warecką, gdy z tej właśnie ulicy wypadła wprost na nich rozpędzona taksówka z numerem bocznym 297. ...

  • Czytelniczka

    Szła grudniowym popołudniem dobrze znajomą sobie ulicą w szary, ponury, grudniowy dzień. Wysoka, szczupła, brązowowłosa. Jak zwykle zamyślona. O życiu, o przeszłości, o domu, o pracy, w której zachowanie szefa zdrowo ocierało się o mobbing a włazidupstwo współpracowników dobijało, i tak już słabe, jej morale. Ołowiane chmury zwiastowały kolejne opady śniegu i ogólnie było ponuro. Dobr...

  • Teksa

    W Indiach nielicznym tylko ludziom dobrze się powodzi, zwierzętom znacznie gorzej, a psom wyjątkowo nędznie. Wiecznie głodne, choć przy człowieku urodzone, dziczeją, łączą się w stada, wałęsają i wędrują. Instynktem wiedzione przychodzą do większych skupisk ludzkich, najczęściej do miast portowych, gdzie łatwiej o żer, bo ludzie bogatsi. Watahami włóczą się po porcie, zawsze w pobliżu ob...

  • Za Bugiem stoją Rosjanie...

    Tytuł felietonu pochodzi ze znanego, starego kawału, mówiącego, że: "Za Wałęsą stoi Solidarność. Za "Solidarnością" stoi naród. Za narodem stoi kościół Za kościołem stoi papież. Za papieżem stoi Bóg, Za Bugiem stoją Rosjanie..." Rosjanie za Bugiem (no, kiedyś to znacznie dalej) stali, stoją i póki będą stać, nie będziemy mieć spokoju i nie będziemy bezpi...

  • Czarna przyszłość.

    Nasza cywilizacja rozwija się coraz szybciej. W ciągu ostatnich 50 lat skok naukowy, technologiczny i cywilizacyjny był tak olbrzymi, że wręcz niewiarygodny. Codziennie media obiecują nam nowe leki, nowe terapie, hodowlę organów do przeszczepu... Powoli przymierzamy się do kolonizacji innych planet, a teleskopy przeszukują wszechświat w promieniu miliardów lat świetlnych od Ziemi. Powoli...

  • Kolonia karna

    Klapa ładowni w burcie otworzyła się. W wraz z innymi wyszedł prosto w spiekotę oślepiającego słońca. Zaduch ładowni zastąpiła piekielna wilgotność powietrza, jaka występuje jedynie równikowych deszczowych lasach tropikalnych. Nie zdążył się nawet rozejrzeć. Zagoniona sprawnie przez strażników, setka więźniów uformowała kolumnę i skierowała się w stronę stojących nieopodal autobusów. ...

  • Sunbird - cz. 7

    Siedziała jak na tureckim kazaniu. W oparach taniego piwska i papierosowego dymu, przez cały wieczór musiała wysłuchiwać niekończących się wynurzeń grupki fanatycznych neonazistów o aryjskiej wyższości, "wrogach białej rasy" oraz wychwalających Andersa Breivika i jemu podobnych, jako bohaterów którym w przyszłości pomniki będą stawiać. I nie dość, że musiała tego wysłuchiwać, t...

  • Nacjonalista – ku przestrodze.

    Miało być z tego opowiadanie oparte na faktach, ale jakoś nie idzie mi ułożenie sensownej fabuły, więc będzie po prostu coś w rodzaju felietonu. Tak trochę ku przestrodze (bo – mylony z patriotyzmem – zwolenników ma w Polsce niestety wielu) – jak kończy się nacjonalizm. Może, zwłaszcza przed nadchodzącymi wyborami, niektórym tzw. "prawdziwym Polakom" się to przyda do przemyśleń...

  • Skok.

    - Squadron 66th!!! Scramble, scramble!!! Ryk syreny rozniósł się po całej okolicy. Trzeci raz tego upalnego, sierpniowego dnia. Wybiegł z baraku, po drodze szybko narzucając na siebie skórzaną kurtkę, i wraz z innymi pobiegł, ile sił w nogach, przez trawę lotniska, do rozmieszczonych w dispersalu maszyn. Mechanicy już grzali silniki, by przyspieszyć start dywizjonu. Liczyła się każda ...

  • Avatar

    Stał na dachu wieżowca w tę mżystą, październikową noc. 10 pięter. Powinno wystarczyć. Jedyne, czego bał się bardziej niż śmierci, to "cudownego ocalenia", po którym zmuszony by był wieść życie roślinki. Tylko tego by mu brakowało do kompletu porażek i nieszczęść, które tak skutecznie obrzydzając mu wszystko, metodycznie, krok po kroku, odbierając wszelakie chęci do życia, dopr...

  • Przypadek

    Przypadkiem przyszedł na świat – efekt wpadki dwojga gówniarzy, którzy najwyraźniej nie wiedzieli, jak się zabezpieczać. Przypadkiem złapał go sąsiad, goniący ich paczkę za to, że na podwórku dokuczali jego córce i jej koleżankom. Wszystkim się udało uciec, on się potknął... Przypadkiem wybrał ogólniak zamiast technikum. Wszyscy szli do ogólniaka, nie chciał być gorszy. Przypadk...

  • Android

    Kończył pracę. Jeszcze tylko ostatni e-mail, wyłączenie komputera i mógł ubrać kurtkę, czapkę i wyjść do stojącego na parkingu samochodu. Wyjście na dwór w taką pogodę specjalnie nie zachęcało – cóż... listopad to nie jest najprzyjemniejszy miesiąc na tej szerokości geograficznej – ale nie mógł się tego doczekać... Powrotu do swojej skóry i prawdziwego "ja", ukrywanego przed...