Witaj ponownie Bardzo ładny tekst. Głośne, rozpaczliwie wołanie o pomoc zagubionej i skrzywdzonej osoby. Szaleństwo dzisiejszego świata, pęd za modą, masowe kręcenie często niezrozumiałych filmów. Pozdrawiam
Późno, ale dotarłam. Nie lubię czytać "na raty", a w końcu mam czas przeczytać dokładnie i na spokojnie, tak jak lubię
"Ucisza głos, kiedy kocha, podnosi kiedy rani."- myślę, że to zdanie odnosi się do wielu związków nie tylko w dzisiejszych czasach.
Widać, że nie zmuszasz się do pisania, robisz to z przyjemnością i pełną świadomością. Piękny tekst, jak zawsze i ciekawa historia Mistrza oraz Małgorzaty.
Niesamowicie intrygująca historia. Ciekawa przeplatanka czasów i wydarzeń. Bardzo subtelne, działające na wyobraźnię opisy. "Podświadomie pragnęła, żeby za nią pobiegł, żeby ją złapał, żeby ją miał…" Piękny obraz marzeń i miłości. Cudo, słońce
Udało jej się! Hurra! Ha! Wiedziałam! Teraz dzidzia! Jestem ciekawa, jakie macie pomysły na ciąg dalszy... Bardzo ciekawie napisane. Pozdrawiam cieplutko
"Ile prawd trzeba, aby powstało kłamstwo? [...] Milczymy w mrocznych ciszach, wąchamy je, czujemy ich żar słodkawej woni, rozproszonej po satynowych zagłębieniach skóry. Wtulone w nas drżą i łzawią z uczulenia."- cudeńko Piękny, wzruszający tekst pokazujący ludzkie myśli i rozterki, walkę toczoną każdego dnia. Często walkę z własnymi słabościami. Codzienne obrazy i zimna obojętność... Ślicznie
Ojej! Co tu się stało! Co za wieści! To małżeństwo było dla mnie ogromnym zaskoczeniem. Jestem w szoku Zaciekawiłyście mnie jeszcze bardziej. No, to lecimy, Fey. Pokaż, co potrafisz Buziaki
Jeeej, jak się cieszę! Taniec radości z okazji nowej części Ojojojoj, miałam takie przeczucia, że będzie dzidzia I co teraz? Jak zareaguje Michał? Co zrobi Sebastian? Z jednej strony ciężka praca, z drugiej- ciąża i jak Ala to wszystko pogodzi, tym bardziej, że zdradziła męża? O, mój, Boże, co tu się dzieje! Co za emocje! Czekam na kolejną część z niecierpliwością!
Dzień dobry, przepraszam za spóźnienie. Bardzo ciekawie i wspaniale napisana część. Dobrze, że mąż Fey umarł, narobiły tylko kłopotów, choć i tak zapewne nie będzie ich brakować Tacoi żyje! Co za zaskoczenie! Czekam na rozgrywki i rozkwit miłości Refielda do Fey (oby z wzajemnością) Dziesiąta łapka ode mnie
Zaskoczyłaś mnie pozytywnie tym tekstem i poprawiłaś humor w ciężki, pracowity dzień Nawet takie zabawne teksty potrafisz ubrać w piękne słowa Bardzo dobra charakterystyka wszystkich zwierzaczków
Bardzo głębokie, dokładne przemyślenia, refleksje, emocje... Ta samotność i chęć naprawienia samego siebie często są trudne. Brak życzliwych ludzi wokół i to pytanie "Czy przyjdą?...". "Czy przyjdą?... wypełnić ciszę"
Było...
Magia
Cudeńko... Rozpływam się. 
czerwony pokój
Witaj ponownie

Bardzo ładny tekst. Głośne, rozpaczliwie wołanie o pomoc zagubionej i skrzywdzonej osoby. Szaleństwo dzisiejszego świata, pęd za modą, masowe kręcenie często niezrozumiałych filmów.
Pozdrawiam
Mistrz i biegnąca Małgorzata
Witaj

Późno, ale dotarłam. Nie lubię czytać "na raty", a w końcu mam czas przeczytać dokładnie i na spokojnie, tak jak lubię
"Ucisza głos, kiedy kocha, podnosi kiedy rani."- myślę, że to zdanie odnosi się do wielu związków nie tylko w dzisiejszych czasach.
Widać, że nie zmuszasz się do pisania, robisz to z przyjemnością i pełną świadomością. Piękny tekst, jak zawsze i ciekawa historia Mistrza oraz Małgorzaty.
Pozdrawiam cieplutko
Kiedy byliśmy bogami III
Niesamowicie intrygująca historia. Ciekawa przeplatanka czasów i wydarzeń. Bardzo subtelne, działające na wyobraźnię opisy. "Podświadomie pragnęła, żeby za nią pobiegł, żeby ją złapał, żeby ją miał…"
Piękny obraz marzeń i miłości. Cudo, słońce

Jak...
Boże, jakie to jest dobre... Krótkie, ale tak dobre, wciągające, mocne i cudowne
Leci do ulubionych 
Wybranka ognia t. II - Ostatni pierwszy występ
Udało jej się! Hurra!
Ha! Wiedziałam! Teraz dzidzia!
Jestem ciekawa, jakie macie pomysły na ciąg dalszy...
Bardzo ciekawie napisane. Pozdrawiam cieplutko 
Przeszłość...
Bardzo osobisty, ładny tekst. "Mogłoby być kalekie...". Prawda, mogłoby być... Życzę powodzenia w dalszym tworzeniu

Ot, suka
Świetny debiut. Naprawdę genialny. Mistrzostwo
Bluza
Bardzo dobry tekst, intrygujący, sensualny. Piszesz w ciekawy sposób, jestem pod wrażeniem. Brawo!
Mistrz epifanią dla Małgorzaty
"Ile prawd trzeba, aby powstało kłamstwo? [...] Milczymy w mrocznych ciszach, wąchamy je, czujemy ich żar słodkawej woni, rozproszonej po satynowych zagłębieniach skóry. Wtulone w nas drżą i łzawią z uczulenia."- cudeńko
Piękny, wzruszający tekst pokazujący ludzkie myśli i rozterki, walkę toczoną każdego dnia. Często walkę z własnymi słabościami. Codzienne obrazy i zimna obojętność... Ślicznie 
Wybranka ognia t. II - Ostatnie poprawki
Ojej! Co tu się stało! Co za wieści! To małżeństwo było dla mnie ogromnym zaskoczeniem. Jestem w szoku
Zaciekawiłyście mnie jeszcze bardziej. No, to lecimy, Fey. Pokaż, co potrafisz

Buziaki
Mistrz wciąż bez Małgorzaty
Witaj
Piękny tekst. Taki bardzo sensualny, osobisty... Końcówka szczególnie mnie zachwyciła. 
"Zamożna i uboga, w kapeluszu i w chustce."
Miłego dnia
Tajemnica Pająka Czternasty rozdział
Jeeej, jak się cieszę! Taniec radości z okazji nowej części
Ojojojoj, miałam takie przeczucia, że będzie dzidzia
I co teraz? Jak zareaguje Michał? Co zrobi Sebastian? Z jednej strony ciężka praca, z drugiej- ciąża i jak Ala to wszystko pogodzi, tym bardziej, że zdradziła męża? O, mój, Boże, co tu się dzieje! Co za emocje!
Czekam na kolejną część z niecierpliwością! 
haiku po-letnie
Piękny, klimatyczny wierszyk. Idealny na tę zimną pogodę. Aż się cieplej robi, gdy czyta się o tym pięknym zapachu róż
Napraw mnie i ugaś ciszę
@kaszmir Nie przepraszaj, słońce, nie ma za co
Wybranka ognia t. II - Klątwa
Dzień dobry, przepraszam za spóźnienie.
Tacoi żyje! Co za zaskoczenie! Czekam na rozgrywki i rozkwit miłości Refielda do Fey (oby z wzajemnością)
Dziesiąta łapka ode mnie 
Bardzo ciekawie i wspaniale napisana część. Dobrze, że mąż Fey umarł, narobiły tylko kłopotów, choć i tak zapewne nie będzie ich brakować
Zwierzyniec
Zaskoczyłaś mnie pozytywnie tym tekstem i poprawiłaś humor w ciężki, pracowity dzień
Nawet takie zabawne teksty potrafisz ubrać w piękne słowa
Bardzo dobra charakterystyka wszystkich zwierzaczków 
Napraw mnie i ugaś ciszę
Witaj

Bardzo głębokie, dokładne przemyślenia, refleksje, emocje... Ta samotność i chęć naprawienia samego siebie często są trudne. Brak życzliwych ludzi wokół i to pytanie "Czy przyjdą?...". "Czy przyjdą?... wypełnić ciszę"
Miłego weekendu
Złote myśli
Tak proste, a tak trudne...
Posłuchaj mnie
Dobrze Cię tu znowu widzieć
Piękny, poruszający serce, wiersz... 