Mroczny Cień-Rozdział 34
Dragon spojrzał na zabandażowaną i śpiąca Kasandrę, myśląc, dlaczego jej posłuchał. Nie była bliska jego sercu, nie pociągała go, aż tak mocno, by chciał ją mieć ...
Dragon spojrzał na zabandażowaną i śpiąca Kasandrę, myśląc, dlaczego jej posłuchał. Nie była bliska jego sercu, nie pociągała go, aż tak mocno, by chciał ją mieć ...
Weszli do ogromnej skalnej groty, wszędzie dookoła kapała woda, lecz nie było zimno, a ciemność pomimo mroku zdawała się przyjemnie otulać. Wolf ściągnął ze ściany ...
Czuł ogromną furię, wypełniającą każdy zakamarek jego ciała. Nie był wściekły, że spotkało to Kasandrę, w końcu sama na to zasłużyła, ale na sadystyczną ...
Chłód poranka przenikał ubraną w skąpy strój Angelikę, miała na sobie cienką bluzę, krótką czarną spódniczkę oraz rajstopy i wysokie buty, w końcu to trening, ale ...
01. Mówi się, że Nowy Jork to miasto, które nigdy nie śpi. Nawet w noce jak tamta, gdy temperatura powietrza sięgała poniżej zera, a zegarki już dawno wskazywały kilka ...
Kassi obudziła się z ogromnym bólem głowy, ostatnie co pamiętała to uderzenie kolbą od Barbarianina. Rozejrzała się dookoła, była w ciemnej, mokrej celi, poczuła, jak ...
Ciemność otaczała okoliczne budynki, mrok niczym najpodlejsza zaraza był wszędzie, nieliczne latarnie oświetlały chodniki i kamienne drogi. Nieliczni przechodnie z ...
Wolf wraz z Leonem stali na ukrytym podwórzu, w dłoniach mieli długie drewniane kije, a na ganku siedziała Levi, karmiąca dziecko. – Spróbuj mnie zaatakować. – Wampir ...
– Siostro mieliśmy prowadzić trening, a nie biegać po lesie. – Leaf nie mogła złapać tchu po kolejnej godzinie spaceru, wśród piękna kwitnącej przyrody. – Trening? ...
Dragon wyjął z barku ziołowe wino i nalał je do dwóch szerokich szklanek, podał swojemu gościowi i rzekł: – Opowiedz mi o tej twojej nowej żonce. – To nie żona, ale ...
Dragon zapiął swoją kurtkę aż po szyję, wrócił z Frostlandu i teraz zamierzał złożyć raport Sisti z zakończenia swego zlecenia. Wraz z eskortą trzech swoich ludzi ...
Dragon ze Svenem kilka następnych dni spędzili na zbieraniu odpowiednich ludzi na dzień D. W międzyczasie kraj pustoszyły kolejne fale bombowców, jednak naród nadal trwał ...