
Czytać lubię od zawsze, pisaniną zająłem się z przypadku i dla rozrywki. Krótko mówiąc, postanowiłem sprobować napisać tak, jak chciałbym przeczytać jako czytelnik. Poniewaz nieźle się przy tym bawię, piszę nadal. Aktualnie, 24 lutego 2025, ukaże się drukiem moja powieść "Wiedźma Siedmiu Bram", obecna kiedyś na Lol jako "Nowy Świat Czarownic". Publikuje ją wydawnictwo Novae Res. zapraszam do lektury.
razem:
Ogień i lód (Sługa płomieni 2)
@Ewa Hej! Miło powitać Cię i tutaj. Zapraszam, licząc jak zawsze na wnikliwe i ciekawe komentarze. W zamian oferuję zupełnie nowy świat. Prawda, bywa tu mroźno, więc ubierz się ciepło i nie zapomnij o butach.
Lubię zaskakiwać, jak pewnie zdążyłaś już zauważyć, chociaż bardziej może zwrotami akcji niż stylem. Ten, który prezentuję, bardzo mi odpowiada i chyba przy nim pozostanę. Nowy świat nie wyczerpał jeszcze swoich możliwości i na dwóch odsłonach opowieść na pewno się nie skończy. Tym razem są to powiązane wprawdzie ale skończone jednak opowiadania (a nie rozdziały), stąd ich większa objętość, a tym samym dłuższy czas pracy nad każdym. W średniowieczu (a tak osadzam tę historię, są tu dość konkretne nawiązania) polowali praktycznie wszyscy odpowiednio wysoko postawieni. Była to powszechna rozrywka, a mnie daje różne możliwości fabularne. Opowieść egipska naturalną koleją rzeczy zmierzała już ku swemu zakończeniu to zacząłem rozglądać się za nową. Tamtą też mam zresztą nadzieję podjąć w niedługim czasie, tyle, ze to już naprawdę sama końcówka.
Bożek cz. 9
@Szarik Zagniewana, niestety.
Bożek cz. 9
Bożek wspomoże, więc bez obawy.
Ogień i lód (Sługa płomieni 2)
@mm Teksty można pobrać jako e-booki na stronie Najlepsza Erotyka.
Pozdrawiam
Ogień i lód (Sługa płomieni 2)
@Bloni Ha, liczę, że nie tylko Tobie jednemu.
Książę ma jednak tymczasem pierwszeństwo.
Planuję przynajmniej kilka powiązanych ze sobą opowiadań osadzonych w tym świecie. Aktualnie pracuję nad trzecim.
Bożek cz. 8
@Szarik Zgodnie z doktryną jak najbardziej TAK!
Bożek cz. 8
A to drań z tego bożka. Nic tylko wodą święconą potraktować i spalić jako pogańskiego bałwana.
Bożek cz. 7
No proszę. Kosmate nie tylko myśli. Ale co tam teraz w pracy się podzieje...
Ogień i lód (Sługa płomieni 2)
@Ramol Cześć. Dzięki za tę uwagę. Zmienię stosowny szczegół w wersji która pójdzie zapewne na Najlepszej Erotyce. Na przyszłość też się pewnie przyda. Co do Kruka to należą się tu podziękowania dla Violet, która skonsultowała ten opis i zaproponowała pewne sugestie odnośnie rasy wierzchowca. To nie jest w zasadzie powieść, tylko cykl kilku powiązanych opowiadań, z których każde może być jednak czytane oddzielnie. Zapraszam.
Ogień i lód (Sługa płomieni 2)
@Marschal1 Dzięki za dobre słowo. Tymczasem zapału nie tracę i mam dalsze pomysły, które spróbuję przelać na klawiaturę... Dystrybucja... W tej chwili na necie, tutaj najłatwiej, dla każdego grafomana internet to prawdziwa gratka... Zamieszczam teksty tutaj oraz na portalu Najlepsza Erotyka (w troszkę bardziej dopracowanej językowo formie). Tam też zapraszam, zajrzyj i rozejrzyj się.
Ogień i lód (Sługa płomieni 2)
@PF Tak je stworzyłem, piękne i mądre, dumne, silne, odważne. O ich miłość warto walczyć, nienawiści trzeba się obawiać. Sam się zadurzyłem jak Pigmalion
, moi bohaterowie nie mieli więc żadnych szans. Nie planuję tu jednak powieści, a tylko cykl opowiadań, luźno połączonych, z których jednak każde może stanowić odrębną całość.
Ogień i lód (Sługa płomieni 2)
Dzięki za wszystkie komentarze. Bohater cierpiał nie tyle z powodu konkretnych upodobań, co ze względu na podejrzenie, iż oszukał swoją panią i małżonkę podczas sceny pojednania w poprzednim opowiadaniu. Podejrzenie to podsunął wróg pary książęcej. Ostatecznie jednak wszystko dobrze się skończyło, co również zauważono. Piszę dlatego właśnie, bo sprawia mi to pewną przyjemność, podobnie jak żywa reakcja Czytelników, wyrażana w zamieszczonych wpisach. Nefer - niewolnik/arcykapłan tymczasem odpoczywa, mam nadzieję, że w zamian za słońce pustyni zmrozi was mój lód i śnieg oraz sparzy ogień.
Violet, dzięki za konsultację dotyczącą koni oraz sztuki jeździeckiej (i nie mam tu niczego zbereźnego na myśli
). Pozdrawiam wszystkich i do następnego razu.
PS. Dla bardziej dociekliwych Zamieszczone w opowiadaniu szczegóły dotyczące dworu cesarskiego zostały zaczerpnięte z dziejów średniowiecznego Bizancjum i są jak najbardziej autentyczne.
Bożek cz. 6
Jednak złośliwy drań z niego. Niestarannie układa grafik (albo powinien w takiej chwili wzmoc oddziaływanie) i do tego w niezbyt odległej przyszłości cofnie swoje względy. I co wtedy począć?
Bożek cz. 4
Bardzo urocza scena erotyczna. Bezpretensjonalna, unikajaca wulgaryzmów, aż się chce do tej wanny wskoczyć, pomimo konieczności wykonania w tym celu figur gimnastycznych. Może powiększyć trzeba. Urocza sąsiadka ideałem marzeń mężczyzny... Ale może to moc Bożka tak ją kształtuje
Drobna uwaga. Powtórzenia wyrazów. W pewnym kluczowej scenie roi się od dłoni. S mamy przecież jeszcze ręce czy też palce.
Pozdrawiam
Zimowy ogień (Sługa płomieni 1)
@Funkykoval197 W tej chwili nie jestem w stanie. Może z czasem...
Wizja Kary
@Anon Wyciągasz zbyt daleko idące, pochopne wnioski.
1. Zdecydowanie nie jestem żadną dominą.
2. Wątpię aby jakakolwiek Pani miała ochotę opisywać swoje odczucia, emocje, przeżycia przypadkowemu rozmówcy, na necie czy gdziekolwiek indziej. Ale mogę się mylić, bo ludzie bywają różni.
3. Zakładam, że niezależnie od indywidualnych upodobań do konkretnych praktyk źródłem satysfakcji i zadowolenia każdej Pani godnej tego miana może być poczucie posiadanej i sprawowanej władzy.
Zimowy ogień (Sługa płomieni 1)
@Bloni Dzięki za dobre słowo. Kapłan tymczasem odpoczywa, autor zmienił natomiast scenerię. Zamiast słońca pustyni śnieżny las i zamieć. Mam jednak nadzieję, że ta opowieść również się spodoba. Pozdrawiam.
Zimowy ogień (Sługa płomieni 1)
@Revenge Dziękuję za tak miłe słowa oraz szczodrą pochwałę. Kobiety są zarazem ozdobą jak i sprężyną naszego świata. Jakże więc ich nie wielbić oraz im nie służyć? Tutaj nie planuję, póki co, powieści ale może jakieś luźno powiązane opowiadanie zdołam jeszcze napisać. Pozdrawiam.
Zimowy ogień (Sługa płomieni 1)
@violet Fakt, to nie był przypadek.
Chociaż to nie jest przecież prawdziwe imię tego bohatera.
Zimowy ogień (Sługa płomieni 1)
@Szarik To już może w gawrze. Teraz to nawet w Moskwie niedźwiadka w domu/mieszkaniu trzymać nie wolno.