@valkan Dziękuję. Mam nadzieję, że nie za długo każesz czekać. Twoja odpowiedź na mój komentarz jest jak Twoje zdjęcie profilowe. Męska I w dobrym stylu. Pozdrawiam.😃
Pierwszy raz czytam Twoje opowiadanie. Prawdę mówiąc zrobiłem to tylko z powodu, że mnie obserwujesz. Opowiadanie mi się podobało. Rozumiem, że pierwsza część. Nie wiem czy będzie kontynuacja czy podzielisz osobne odcinki na osoby, to znaczy będą inni bohaterowie. Cóż mogę napisać. Wygląda, że bohater, Paweł, zakochał się w dwóch kobietach. Jak na razie reprezentuje faceta, który nie ma pojęcia czym jest miłość. Traktuje kobietę jak trzy dziury, mimo, że sam tak nie myśli. Obie bohaterki mają bolesną przeszłość związaną z poprzednimi relacjami. Wnioskuję, że Paweł, Justyna I Karolina są heterosexualni. Obie spotkały wcześniej kogoś gorszego niż Paweł. Zobaczę co dalej napiszesz. Jeżeli Paweł podniesie swoje zrozumienie miłości może uda mu się naprawić co na razie spieprzył. Gdyby myślą opowiadania było pokazanie, że można kochać dwie osoby i nie sprawić bólu, byłbym zadowolony. Nie wiem czy masz taki pomysł. Pozdrawiam. Chętnie podyskutuję jeżeli odpowiesz na komentarz. Ludzie są zbyt leniwi, żeby komentować lub nie wiedzą co napisać. Jak już napiszą, to typu: fajne, kiedy następne. To to napisania
@abigail Och, nie chodziło o mnie. Tak żartuję. Ktos w starch opowiadankach napisał, ze nie warto Cię komentowac, bo nie odpisujesz.Jezeli chodzi o mnie, to jesteś wzorowym harcerzem RP. O babci? Dałaś fotkę faceta w okularach i tam jest coś napisane o zaufaniu. Lączysz kropki? Moze to kolejna teoria spiskowa, że faceci to lubią. Moim zdaniem to drugi stopien odmawiania. Pierwszy to ból głowy.
Nowe profilowe zdjęcie. Wcześniej pełna tajemnic, teraz tylko do buzi włożyć. Co prawda wolę maliny, ale truskawki też lubię. No cóż, podobno facetom podobają się duże piersi, a tu takie maleństwa. Co do reszty. Gdyby faceci tacy byli, to byłoby ciężko. Masz specificzny rodzaj pisania. Nie mam na myśli tego odcinka, tylko całości. Trudno mi pisać, za cały męski ród. Ja jestem specyficzny i specjalny. Nie napiszę wyjątkowy, bo nie czuję się narcyzem. Być może tak mężczyźni reagują, ja nie. Twój bohater ma taki poziom testosteronu, że nie jest to pod sufitem tylko na trzecim piętrze. Myślę, że mężczyźni są bardziej opanowani I powściągliwi, chociaż z uwagi na miejsce, gdzie jest bohater. Osobiście trudno by mnie było tam zaciągnąć. Jak już Ci napisałem, pròbuj. To jest Twoja zabawa. Tylko odpisuj na komentarze. Były już skargi na Abigail Pozdrawiam cieplutko i do następnego odcinka. Ps. Z twojej uwagi na początku wynika, że powinienem mieć większe zaufanie do bezzębnej babci? Mam nadzieję, że nie poczujesz się urażona. Jeżeli, to usunę to Ps.
Znowu śmierc i miłość. Znowu Judyta. Dwa lata temu. Ktos definitywnie cie nie lubi. To pewnie Putin.Prawie w każdym jedna łapka w dół. Wnioskuje ze tym razem to Ogrodnik. Dla mnie bylo nizłe.
Spodziewany kawał solidnego tekstu. Oczywiście nie to chciałem napisać. Pięknie i z lekkością się czyta i nie zmienia tego mrok i gęsta mgła, dawnej kaźni Branna. Czuje się uczucia. Niestety te, które bolą zawsze pozostają głębiej i dłużej. Ktoś tym razem sam zechciał wziąć sprawę w swoje ręce. Czy to ta sama osoba, która stała za pierwszym porwaniem Karen? Z drugiej strony przy takim doświadczeniu jakie mają Przeklęci, nie domyślili się, że Karen po raz drugi będzie porwana? Ja od razu to wiedziałem. Domyślam się kto ją porwał. I nie jest to Putin, jak pewnie sądzi wielu. To do następnego.
Miłość do gór. Jedna z wielu. Góry mają coś w sobie. Niestety wielu ludzi płaci za ryzyko, wyznaczanie wyzwań i tak naprawdę swoje ego, najwyższą cenę. Mam na myśli Himalaje. Skoro piszesz o górach, może coś wiesz o tym. Słyszałaś o niezdobytej górze Kajlas? Jest jeszcze Gangkar Pursum. Są jeszcze inne, lecz żadna nie jest tak ciekawa, jak pierwsza z wymienionych. Pozdrawiam
Co za wymysł z tym A? Sporo literówek, błędów interpunkcji jak na tak krótki tekst. Warto rzucić tekst do sprawdzenia. Jest sporo stron oferujących sprawdzanie tekstu za darmo. Są jeszcze inne błędy innej natury. To Twój debiut, więc powinieneś się lepiej przygotować. Pozdrawiam.
@Pink Cadillac Przepraszam, że się wtrące. Zwykle zgadzam siè tylko z żoną I nie dlatego, że ma racje tylko z powodów oczywistych. Nawet nie czytałem tego tekstu uczestniczki Vee, ani nie doczytałem twojego komentarza do końca. Po pierwsze: nie jesteś zarejestrowany, to inaczej byłaby mi trudno przekazać prośbę. A oto ona. Napisz lepiej i opublikuj na lol24. Please
@Marigold Cała przyjemność dla Ciebie. Myślę, że podobnie jak Ty, chcę ukazywać wnętrze swoich postaci, tylko tobie się to lepiej udaje. Już dawno zrozumiałem, że klucz opowiadanie jest w tym, aby pokazać sporo, jednak zostawić czytelnikowi miejsce na przemyślenia i możliwość uruchomienia fantazji. Dlatego cenię prozę i stawiam wyżej nad film, bo obraz nie daje takich możliwości jak słowo czytane.
Kolejny pełen uczuć i odczuć odcinek. Dla mnie właśnie to jest pociągające. Nie tak akcje, której w tej części mało, ale walka, która dzieje się w środku bohaterów, w tym odcink u Branna. Miłość i jej siosta Nienawiść. Czemu zawsze śmierć, ma ją zaspokoić? Prawda, nie zawsze. Z pewnością dla niektórych nie jest pożywieniem chleb. Ich jestestwa potrzebują innego rodzaju pokarmu. Co zgotują Brannowi i czy podała. Może ktos mu pomoże. Ktoś, od kogo nigdy by się tego niespodziewał.
Przeczytałem I chyba rozumiem. Wiesz, człowiek zawsze jest samotny z samym sobą. Z drugiej strony nigdy nie jest samotny, tylko potrzebuje dokonać najpierw odpowiedniego wyboru
Wybór cz. I
@valkan Dziękuję. Mam nadzieję, że nie za długo każesz czekać. Twoja odpowiedź na mój komentarz jest jak Twoje zdjęcie profilowe. Męska I w dobrym stylu. Pozdrawiam.😃
Wybór cz. I
Pierwszy raz czytam Twoje opowiadanie. Prawdę mówiąc zrobiłem to tylko z powodu, że mnie obserwujesz. Opowiadanie mi się podobało. Rozumiem, że pierwsza część. Nie wiem czy będzie kontynuacja czy podzielisz osobne odcinki na osoby, to znaczy będą inni bohaterowie. Cóż mogę napisać. Wygląda, że bohater, Paweł, zakochał się w dwóch kobietach. Jak na razie reprezentuje faceta, który nie ma pojęcia czym jest miłość. Traktuje kobietę jak trzy dziury, mimo, że sam tak nie myśli. Obie bohaterki mają bolesną przeszłość związaną z poprzednimi relacjami. Wnioskuję, że Paweł, Justyna I Karolina są heterosexualni. Obie spotkały wcześniej kogoś gorszego niż Paweł. Zobaczę co dalej napiszesz. Jeżeli Paweł podniesie swoje zrozumienie miłości może uda mu się naprawić co na razie spieprzył. Gdyby myślą opowiadania było pokazanie, że można kochać dwie osoby i nie sprawić bólu, byłbym zadowolony. Nie wiem czy masz taki pomysł. Pozdrawiam. Chętnie podyskutuję jeżeli odpowiesz na komentarz. Ludzie są zbyt leniwi, żeby komentować lub nie wiedzą co napisać. Jak już napiszą, to typu: fajne, kiedy następne. To to napisania

Rocznica - Deser
Fajnie się czytało. Niegrzeczne dziewczynki. Nadal mój faworyt to Przystawka. Pozdrawiam cieplutko

Curiosa. Z punktu widzenia faceta cz. ???? ( to od was zależy czy pierwsza czy ostatnia :) )
@natalii2004 Może powinienem iść do okulisty. Lubię truskawki
Curiosa. Z punktu widzenia faceta cz. ???? ( to od was zależy czy pierwsza czy ostatnia :) )
@natalii2004 Może dałem się nabrać. Oświeć mnie o jaką inną część chodziło.
Curiosa. Z punktu widzenia faceta cz. ???? ( to od was zależy czy pierwsza czy ostatnia :) )
@abigail Och, nie chodziło o mnie. Tak żartuję. Ktos w starch opowiadankach napisał, ze nie warto Cię komentowac, bo nie odpisujesz.Jezeli chodzi o mnie, to jesteś wzorowym harcerzem RP. O babci? Dałaś fotkę faceta w okularach i tam jest coś napisane o zaufaniu. Lączysz kropki? Moze to kolejna teoria spiskowa, że faceci to lubią. Moim zdaniem to drugi stopien odmawiania. Pierwszy to ból głowy.
Curiosa. Z punktu widzenia faceta cz. ???? ( to od was zależy czy pierwsza czy ostatnia :) )
Nowe profilowe zdjęcie. Wcześniej pełna tajemnic, teraz tylko do buzi włożyć. Co prawda wolę maliny, ale truskawki też lubię. No cóż, podobno facetom podobają się duże piersi, a tu takie maleństwa. Co do reszty. Gdyby faceci tacy byli, to byłoby ciężko. Masz specificzny rodzaj pisania. Nie mam na myśli tego odcinka, tylko całości. Trudno mi pisać, za cały męski ród. Ja jestem specyficzny i specjalny. Nie napiszę wyjątkowy, bo nie czuję się narcyzem. Być może tak mężczyźni reagują, ja nie. Twój bohater ma taki poziom testosteronu, że nie jest to pod sufitem tylko na trzecim piętrze. Myślę, że mężczyźni są bardziej opanowani I powściągliwi, chociaż z uwagi na miejsce, gdzie jest bohater. Osobiście trudno by mnie było tam zaciągnąć. Jak już Ci napisałem, pròbuj. To jest Twoja zabawa. Tylko odpisuj na komentarze. Były już skargi na Abigail
Pozdrawiam cieplutko i do następnego odcinka.
Mam nadzieję, że nie poczujesz się urażona. Jeżeli, to usunę to Ps.
Ps. Z twojej uwagi na początku wynika, że powinienem mieć większe zaufanie do bezzębnej babci?
Zostań przy mnie cz. II
Znowu śmierc i miłość. Znowu Judyta. Dwa lata temu.
Ktos definitywnie cie nie lubi. To pewnie Putin.Prawie w każdym jedna łapka w dół. Wnioskuje ze tym razem to Ogrodnik. Dla mnie bylo nizłe.
Życiowa historia
Dziwne, ale ktos dał łapkę w dół. Wiesz czemu przeczytałem... Zaraz zerknè do ostatniego.
Przeklęty: Brann. Część 2, rozdział 4
@Marigold

Przeklęty: Brann. Część 2, rozdział 4
Spodziewany kawał solidnego tekstu. Oczywiście nie to chciałem napisać. Pięknie i z lekkością się czyta i nie zmienia tego mrok i gęsta mgła, dawnej kaźni Branna. Czuje się uczucia. Niestety te, które bolą zawsze pozostają głębiej i dłużej. Ktoś tym razem sam zechciał wziąć sprawę w swoje ręce. Czy to ta sama osoba, która stała za pierwszym porwaniem Karen? Z drugiej strony przy takim doświadczeniu jakie mają Przeklęci, nie domyślili się, że Karen po raz drugi będzie porwana? Ja od razu to wiedziałem. Domyślam się kto ją porwał. I nie jest to Putin, jak pewnie sądzi wielu. To do następnego.
Przygoda życia... cz.3
@Phaleg To fajnie. Z pewnością masz miłość do gór. I pewnie z tego powstała piękna opowieść.
Przygoda życia... cz.3
Miłość do gór. Jedna z wielu. Góry mają coś w sobie. Niestety wielu ludzi płaci za ryzyko, wyznaczanie wyzwań i tak naprawdę swoje ego, najwyższą cenę. Mam na myśli Himalaje. Skoro piszesz o górach, może coś wiesz o tym. Słyszałaś o niezdobytej górze Kajlas? Jest jeszcze Gangkar Pursum. Są jeszcze inne, lecz żadna nie jest tak ciekawa, jak pierwsza z wymienionych. Pozdrawiam
Czarna Mamba- Początek
Co za wymysł z tym A? Sporo literówek, błędów interpunkcji jak na tak krótki tekst. Warto rzucić tekst do sprawdzenia. Jest sporo stron oferujących sprawdzanie tekstu za darmo. Są jeszcze inne błędy innej natury. To Twój debiut, więc powinieneś się lepiej przygotować. Pozdrawiam.
Przygoda życia...
Byłoby miło gdybyś wszędzie w dialogach zastąpiła pauzy, półpauzami.
RealDoll. RealBlow
@Pink Cadillac Przepraszam, że się wtrące. Zwykle zgadzam siè tylko z żoną I nie dlatego, że ma racje tylko z powodów oczywistych. Nawet nie czytałem tego tekstu uczestniczki Vee, ani nie doczytałem twojego komentarza do końca. Po pierwsze: nie jesteś zarejestrowany, to inaczej byłaby mi trudno przekazać prośbę. A oto ona. Napisz lepiej i opublikuj na lol24. Please
Ścigani przez śmierć 10, ostatnia.
@unstableimagination Dziękùję pięknie za przeczytanie i komentowanie.
Przeklęty: Brann. Część 2, rozdział 3
@Marigold Cała przyjemność dla Ciebie. Myślę, że podobnie jak Ty, chcę ukazywać wnętrze swoich postaci, tylko tobie się to lepiej udaje. Już dawno zrozumiałem, że klucz opowiadanie jest w tym, aby pokazać sporo, jednak zostawić czytelnikowi miejsce na przemyślenia i możliwość uruchomienia fantazji. Dlatego cenię prozę i stawiam wyżej nad film, bo obraz nie daje takich możliwości jak słowo czytane.
Przeklęty: Brann. Część 2, rozdział 3
Kolejny pełen uczuć i odczuć odcinek. Dla mnie właśnie to jest pociągające. Nie tak akcje, której w tej części mało, ale walka, która dzieje się w środku bohaterów, w tym odcink u Branna. Miłość i jej siosta Nienawiść. Czemu zawsze śmierć, ma ją zaspokoić? Prawda, nie zawsze. Z pewnością dla niektórych nie jest pożywieniem chleb. Ich jestestwa potrzebują innego rodzaju pokarmu. Co zgotują Brannowi i czy podała. Może ktos mu pomoże. Ktoś, od kogo nigdy by się tego niespodziewał.
Jawa – drabble
Przeczytałem I chyba rozumiem. Wiesz, człowiek zawsze jest samotny z samym sobą. Z drugiej strony nigdy nie jest samotny, tylko potrzebuje dokonać najpierw odpowiedniego wyboru