Historyczka

Historyczka Marta z Lubelskie
O CZYM CHCĘ PISAĆ? Piszę opowiadania erotyczne w specyficznym klimacie. Podnieca mnie sytuacja, w której zostaję zmuszona do uległości, bądź to sytuacją, bądź szantażem, bądź wreszcie przemocą, choć bardziej psychiczną niż fizyczną. Ważne są dla mnie szczegółowe opisy, wielowątkowość, dobrze zarysowane sylwetki bohaterów, opisy ich myśli, przeżyć, emocji, dążeń, podniet. Ważny jest dla mnie rozbudowany wstęp, swoista gra która toczy się długo, zanim bohaterka zostanie zdobyta. BOHATEROWIE FANTAZJI Podniecają mnie różnice wieku, a więc to, że posiądzie mnie ktoś dużo starszy, albo dużo młodszy... Ważne też, żeby typ który mnie będzie brał, był w jakiś charakterystyczny sposób skrajnie oryginalny - więc, albo niezwykle nieśmiały, albo przesadnie nachalny i natarczywy, albo z natury zły, podły i tchórzliwy, albo dobry i szlachetny, który nie skrzywdzi muchy, albo bardzo niski, jak karzeł, albo bardzo wysoki, albo potwornie spasiony grubas, albo przesadnie chudy anorektyk.
razem:   3 519 44
  • Użytkownik Historyczka

    @Marshall  

    Jakże ja również, jako profesórka... cenię wszystko co wzniosłe...

    5 stycznia

  • Użytkownik Historyczka

    @Marshall  

    Ja też jestem bardzo ciekawa, co myślą o mnie ludzie... Odnoszę wrażenie, że rózni, mają bardzo różne opinie... :)

    5 stycznia

  • Użytkownik Historyczka

    @Marshall  

    No czasem się te bombki pomajtają... zwłaszcza, gdy jest przeciąg... :)

    5 stycznia

  • Użytkownik Historyczka

    @Marshall  

    Cóż za miłe wyznanie... zatem dzisiaj wbijam się w tę minispódnicę i pokręcę się po parku... :)

    5 stycznia

  • Użytkownik Historyczka

    @Marshall  

    Widzę, że chyba dość dokładnie wizualizujesz sobie teraz obraz mojego biurka w scenerii świątecznej... :)

    5 stycznia

  • Użytkownik Historyczka

    @Marshall  

    Dziękuję za podpowiedź... :) Zwłaszcza, że mam zarówno podobną dość spódniczkę, a nawet kozaczki... :)

    5 stycznia

  • Użytkownik Historyczka

    @Marshall  

    Czyżbyś sobie wyobraził, że choinka na moim biurku... "nie ma igieł"? :)

    5 stycznia

  • Użytkownik Historyczka

    @Marshall  

    A ja mimo, że się zawstydzam, to wręcz ubóstwiam, gdy jesteś tak słodko dosadny... zwłaszcza odnosząc się do kwestii intymnych... :)

    5 stycznia

  • Użytkownik Historyczka

    @Marshall  

    Uwielbiam przysłowia i powiedzenia ludowe. A już zwłaszcza gdy dotyczą obszaru relacji damsko-męskich... :)

    5 stycznia

  • Użytkownik Historyczka

    @Marshall  

    No właśnie swą dosadnością... Im bardziej dosadni, tym bardziej potrafią mnie skonfundować...

    5 stycznia

  • Użytkownik Historyczka

    @Marshall  

    Wszelakie choinki są piekne. A te malutkie bardzo słodkie. Można je umiejscowić na przykład na moim biurku.

    5 stycznia

  • Użytkownik Historyczka

    @Marshall  

    Ależ najczęściej to ja bywam przez panów zawstydzana... :)

    5 stycznia

  • Użytkownik Historyczka

    @takisobie  

    Niestety nie znam się na wykonawcach... Ale podejrzewam, że we dwóch to mogą mieć donośniejszy przekaz... w mówieniu tego o czym wspomniałeś... :)

    5 stycznia

  • Użytkownik Historyczka

    @Marshall  

    Ależ długi pień choinki jest arcyważny, choćby z tego tytułu, że można na nim osadzić choinkową gwiazdę...

    5 stycznia

  • Użytkownik Historyczka

    @Marshall  

    Dlaczego tak mnie to ekscytuje, gdy panowie potrafią czasem coś powiedzieć wprost, a czasem nawet coś na wskroś dosadnie...

    5 stycznia

  • Użytkownik Historyczka

    @Marshall  

    To bardzo ważne, żeby choinkę jak najmocniej osadzić... Gruby pień może mieć tu całkiem istotne znaczenie.

    5 stycznia