Czytelnik2

razem:   42 1
  • Czytelnik2

    Coś nie zgadzają mi się daty. Jeżeli dobrze kojarzę, to Kornelia (Nela) jest siostrą Spacji. Michał, Kornelię poznał dzięki poznaniu Spacji. Spację poznał po wypadku i ujawnieniu swojego daru. W kontekście powyższego, zdanie " Po raz kolejny zacząłem się zastanawiać, czy wpływ na to ma fakt, że kochała mnie przed wypadkiem i ujawnieniem się mojej przypadłości." nie trzyma się chronologii. Chyba, że Kornelia była cichą wielbicielką Michała.

  • Czytelnik2

    @AlexAthame Przepraszam jeżeli odniosłeś wrażenie że to jest skierowane osobiście do Ciebie. Nie było to moim zamiarem. To była luźna refleksja na temat czasów współczesnych choć nie będę zaprzeczał że zainspirowana Twoim zdaniem "Przypuszuszam, że obraziłem czyjeś odczucia ateistyczne". Chodzi mi o sytuację gdzie z jednej strony w szkołach krzyże się wiesza koło godła państwowego choć w ewangelii jest napisane że co boskie Bogu a co cesarskie cesarzowi a z drugiej strony kartki wysyłane z okazji Bożego Narodzenia opatrzone są tekstem "seasonal greetings" a w wersji polskiej - wszystkiego najlepszego z okazji świąt i nowego roku z unikaniem wyrażenia "Bożego Narodzenia".

  • Czytelnik2

    @AlexAthame Bycie lub nie bycie w KK nie przeszkadza w czynieniu dobra. (Mk 9,38-40) -  
    "Wtedy Jan rzekł do Niego: Nauczycielu, widzieliśmy kogoś, kto nie chodzi z nami, jak w Twoje imię wyrzucał złe duchy, i zabranialiśmy mu, bo nie chodził z nami. Lecz Jezus odrzekł: Nie zabraniajcie mu, bo nikt, kto czyni cuda w imię moje, nie będzie mógł zaraz źle mówić o Mnie. Kto bowiem nie jest przeciwko nam, ten jest z nami.".
    Co do obrażania ateistów. Mam wrażenie, że w ramach obrony tolerancji zabijamy tolerancję.  Co jest w tym złego że katolik podzieli się z innymi swoją radością spowodowaną świętami Bożego Narodzenia? Ja się nie obrażę jeżeli przyjdzie do mnie żyd i z uśmiechem będzie mi życzył wszystkiego dobrego z okazji Chanuki czy Święta Kuczek czy muzułmanin z okazji Id al-Fitr. Co jest złego w tym że ktoś dzieli się z innymi tym co jest dla niego ważne i radosne?

  • Czytelnik2

    Na tym polega magia Wielkanocy.

  • Czytelnik2

    @Indragor Przychodzi pan do kiosku i mówi - poproszę carmeny (kiedyś były takie papierosy). Kioskarka - proszę Pana, nie mówi się carmeny, mówi się karmeny. Ta sama osoba w sklepie spożywczym - poproszę kynamon. Sprzedawczyni do niego - nie mówi się kynamon, mówi się cynamon. Na co kupujący - o curwa ale kyrk.

  • Czytelnik2

    241 Kiedyś podrywało się na płyty, znaczki itp. Entomolodzy robią to na motylki.
    242. Ława była nowa. Nie chcieli jej pobrudzić to siadali na ziemi, obok mebla.
    246. Według mnie, do słowa "widzie" pasuje wyrażenie "w pijanym". Oznacza to że zdanie powinno brzmieć - "w pijanym widzie fotel ginekologiczny podchodzi bliżej". Za cholerę nie wiem co oskarżona brała przed rozprawą.
    250 - do kolekcji - "męszczyzna", "Inni kończąc zaciskali je rękoma i jeździli członkami po rowku podobnie jak po piersiach w pozycii na chiszpana".
    251. Istnieje wyrażenie "miłość do pieniędzy". Co prawda pieniądz jest rodzaju męskiego ale moneta - żeńskiego.
    255. Widać autor za mocno stuknął się w głowę.
    257. W niektórych miejscach obowiązuje zasada, ze pisma erotyczne są wykładane na wyższe półki aby dzieci nie musiały oglądać frywolnych okładek. Być może jesteś za niska i nie sięgasz w Rossmanie do odpowiednich półek?
    260. Wyznanie słabowitego murarza. Widać paca tynkarska była za ciężka.
    261. Czego to ludzie nie wymyślą - jest coś takiego jak "żonobijka".
    263. To jest postęp. Na pewno wysłała go mailem.
    269. Albo to jest Barbapapa (starsi pamiętają tę bajkę - mam nadzieję, że pamiętają inaczej byłbym najstarszym na tym portalu) z penisem albo penis z napędem.
    270. I do tego gej. Bo hetero by napisał/napisała  "kochała tych z którymi pisała" albo kochał te z którymi pisał"

  • Czytelnik2

    @AnonimS Przed chwilą był duży wywód ale mi zjadło. Więc będzie po raz drugi już krócej. Fajnie jest dostawać pieniądze ale niefajnie jest za to płacić albo zabierać innym. Kilka przykładów. - "tysiąca osób czeka na endoprotezę stawu biodrowego lub kolanowego w słupskim szpitalu. Ci, którzy zapiszą się teraz, poczekają do lipca 2021 r. na endoprotezę biodra, a do lipca 2020 r. na endoprotezę stawu kolanowego. Do szpitala trafi dodatkowo ponad milion z NFZ na te zabiegi. Kolejki powinny się skrócić.?". Są podejścia aby sfinansować 13 emeryturę z Funduszu Solidarności czyli ograbić niepełnosprawnych bo to jest ich fundusz celowy. Można pieniądze zainwestować w rozwój albo je przejeść. Budżet centralny daje na badania tyle ile największy koncern farmaceutyczny w USA. W Polsce jest jeden budżet centralny ale w USA nie jest to jedyny koncern. W efekcie PKB per capita czyli jak kosztowną (czytaj zaawansowaną) usługę/produkt  możemy wyprodukować wynosi u nas 15 tys USD w USA 62 tys USD. PIS jest kolejnym rządem, który dobiera się do Rezerwy Demograficznej na bieżące wydatki. Mężczyzna/kobieta która dożyje emerytury żyje jeszcze 25/15 lat. Mężczyzna co prawda żyje w Polsce statystycznie 73 lata ale jak dożyje emerytury tzn 65 roku życia to dożywa już 80-tki. Jeżeli bieżące składki emerytalne są wydawane na bieżąco, a moja składka jest tylko zapisem księgowym za którym nie ma pieniędzy to biorąc pod uwagę że dzietność jest poniżej 1,5 (dla zastępowalności pokoleń powinno być 2,1) to skąd będą brane pieniądze na moją emeryturę jeżeli Rezerwa będzie zerowa, ilość płatników niewielka bo się nie urodziła a wpłacone pieniądze zostały przejedzone.  

    Przykładów można mnożyć. Nie ma darmowych obiadów. Ja jestem beneficjentem 500+ ale rachunek, który za to zapłacę będzie bolesny. I nikt się mnie nie pyta czy zgadzam się na takie rozwiązanie.

  • Czytelnik2

    @AnonimS  Zgadza się że przyjmuje się, że uznaje się że wystarczy  35% udziałów (ja czytałem o 35 a nie 30% ale przyjmijmy owe 30%) aby skutecznie głosować na WZA. Zgadza się że są spółki z udziałem ponad 50% Skarbu Państwa. Załóżmy że Skarb Państwa mając 30 i więcej akcji w PZU może przegłosować każdą uchwałę i udział np.32% PZU w Alior Banku to nie jest udział 34% (udział w PZU) w 32% (udział PZU w Alior Banku) czyli efektywnie 10% ale 100% w 32%. To po kolei (podaję liczbę głosów na WZA za bankier kropka pl)
    CCC - brak wśród dużych akcjonariuszy,
    Alior - 32% (przez PZU)
    CD - Projekt - brak wśród dużych akcjonariuszy,
    Cyfrowy Polsat - brak wśród dużych akcjonariuszy,
    dino - brak wśród dużych akcjonariuszy,
    Jastrzębska Spółka Węglowa - 55%
    KGHM - 32%
    Lotos - 53%
    LPP - brak wśród dużych akcjonariuszy,
    mbank - brak wśród dużych akcjonariuszy,
    Orange Polska - brak wśród dużych akcjonariuszy,
    Pekao s.a. - 32% (PZU, Polski Fundusz Rozwoju)
    PGE - 58%
    PGNiG - 71%
    PKO BP - 29,40 % czyli poniżej 30%
    PKN Orlen - 28% - poniżej 30%
    PZU - 34%
    Play - brak wśród dużych akcjonariuszy,
    Santander - brak wśród dużych akcjonariuszy,
    Tauron - 31%
    Przyjmując graniczną wartość 30% głosów na WZA to spółki zarządzane pośrednio/bezpośrednio przez Skarb Państwa to 9 na 20. Co oznacza że Skarb Państwa jest ważnym inwestorem ale dalej twierdzę, że mówienie o WIG 20 jako indeksie spółek Skarbu Państwa jest nadużyciem.

  • Czytelnik2

    Bazowanie na jednej cyfrze prowadzi do błędów. Jako punkt odniesienia - Polska ma PKB -  585 mld USD, PKB na głowę mieszkańca - 15 426 USD, ludność - 38 mln. Czy to oznacza że Rosja z PKB - 1 657 mld USD jest lepszą gospodarką? Szczególnie że dochód PKB na głowę wynosi 11 289 USD, czyli Polak produkuje towary/usługi droższe/bardziej efektywnie o 30%. Co by było z gospodarką Rosji jeśli odcieli byśmy ją od surowców. Udział ropy i gazu w eksporcie Rosji wynosi 60%, dochód z eksportu samej ropy i gazu to 50% dochodów budżetu centralnego. Udział surowców pierwotnych w produkcji PKB to w 2013 73%.  Czy w takim razie najlepszą gospodarką jest Luksemburg - 115 536 USD PKB na głowę. Tylko że wartość PKB to tylko 69 mld USD czyli 9  razy mniej niż u nas. Czy Niemcy są gospodarką prawie 7- krotnie większą od nas - przecież mają PKB 3 957 mld, tylko że mają ponad 2 razy więcej ludności (82 mln wobec 38 mln) czyli może tylko 3,5 razy większą ale nie zmienia to faktu że każdy Niemiec produkuje rzeczy/usługi 3 razy bardziej wartościowe niż Polak (trochę sprowadzając do absurdu - my produkujemy łopaty a w tym samym czasie Niemcy - samochody)  - 47 662 USD PKB per capita. Inaczej mówiąc w czystej gotówce, zakładając proporcje PKB pół procenta wzrostu w Niemczech to 3,5% wzrostu u nas. Wszystkie dane za Wikipedia według Międzynarodowego Funduszu Walutowego za 2019 roku.

    Kolejna rzecz - skąd pochodzi dochód. Jeżeli rząd wpompował na rynek w postaci 500+ i 13 emerytury 50 mld PLN ( dla porównania wielkości kwoty - dochód budżetu centralnego Polski za 2018 rok wyniósł szacunkowo 380 mld PLN). To przełożyło się to na wzrost spożycia wewnętrznego czyli produkcji dóbr konsumpcyjnych. Co się stanie jeżeli kurek z gotówką zostanie zakręcony? Czy inwestycje, eksport, wkład technologiczny do eksportu itp. utrzymają ów wzrost?

    Ja nie mówię, że nie wykonaliśmy jako społeczeństwo ogromnej pracy. Wzrost PKB per capita w Polsce od 1990 do 2018 jest 10 krotny. W 1990 startowaliśmy z podobnego poziomu jak Ukraina. W 2012 PKB per capita był u nas 3 krotnie większy. Nie zmienia to faktu że dużo pracy przed nami. A po drugie nie wolno określać stanu gospodarki na podstawie jednej, wyrwanej z kontekstu liczby.

  • Czytelnik2

    @AnonimS Trochę pomyliłeś. WIG 20 to indeks spółek o największej wartości rynkowej i największej płynności. Niekoniecznie są to spółki państwowe albo z dominującym udziałem Skarbu Państwa. Przykładowo w CCC spółki i spółki córki PZU i PKO mają poniżej 10% a w samych spółkach PZU i PKO Skarb Państwa jest mniejszościowym udziałowcem mającym około 30% czyli 1/3 z 10% czyli 3% w CCC należy do Skarbu Państwa. Można oczywiście dodać jeszcze okruchy typu - udziałowcem jest jeszcze OFE Pocztylion a udziałowcem OFE (nie jedynym)  jest Poczta Polska SA, której właścicielem jest Skarb Państwa ale całe OFE Pocztylion ma 0,44% akcji CCC. W WIG20 jest 7 spółek, w którym Skarb Państwa nie jest w ogóle udziałowcem. W kilku pozostałych jest  jest mniejszościowym np. PKN Orlen 28%, PZU - 34%, w kilku innych ma udziały poprzez podmioty zależne, których też nie jest głównym udziałowcem. Inaczej mówiąc - nazywanie WIG20 indeksem spółek skarbu państwa jest nadużyciem. To że ma się udziały w spółkach nie oznacza że się nimi zarządza.

  • Czytelnik2

    Tak mi się skojarzyło.

    183. „Mieliśmy seks - o ile to seksem można nazwać( polizałem szparkę, dupcie wsunąłem mojego małego kutaska do środka , a żonka do mnie podczas "seksu"…”.  Mam wrażenie że analiza powyższego zdania była zbyt powierzchowna. Domyślając się błędu – powinno być „w dupcie wsunąłem mojego….”, otrzymujemy nowe możliwości. Po pierwsze – czy można wsunąć na zewnątrz? Po drugie – jest „dupcie” a nie „dupcię” co oznacza liczbę mnogą. Czy on u pasa ma ośmiornicę? A ponadto – jeżeli seks analny i oralny nie jest seksem to co nim jest według autora – wolę się nie domyślać.

    189. „Oplotłam go jedną nogą, mój nagi tyłek mógł zobaczyć każdy ... i usłyszeć gdyż zaczął z całej siły lać mnie w pośladek”. Podobnie jak powyżej (co do „gadających” części ciała). Ale żeby tyłek lał w pośladek? Masochista czy jak?  
    Po prostu samoobsługa.

    191. „Klęknęłam, wyjęłam jego kutasa i zaczęłam ciągnąć”. Ale gdzie ciągnąć, dokąd? Tylko nie za moc… AAALE URWAŁ! Za późno    
    O co Tobie chodzi? Po prostu nowa metoda wydłużania penisa. Drut czy pręty też można produkować metodą ciągnięcia. Wiec jakaś analogia.

    192. „– Powtórz to – proszę ją, podczas gdy ona kołysze biodrami w przód i tył, powodując tarcie naszego krocza”.  
    Naszego krocza? Bracia syjamscy zrośnięci kroczem? A może krocze wchodzi w skład wspólnoty majątkowej? Jeżeli to drugie to jak wygląda podział majątku w przypadku rozwodu?

    192. „Były pocałunki macanki.”. To jakaś nowa pieszczota? „Obiecanki macanki, a głupiemu staje”.  
    Po prostu nowy eufemizm na część ciała. Można całować usta, w rękę można całować macanka.

    193. „Kocham mieć coś w gardle, to kolejny mój odchył, nie przeszkadza mi dławienie czy zatykanie ust, a tym bardziej dociskanie rękami głowy do fiuta”.  
    Też kocham ale preferuję schabowego.

    197. „Mia wciąga powietrze, odchyla głowę w tył. Kładę ją na poduszce, a dźwięki, które wydaje jej przepona, są niczym syreni śpiew”. HA!, śpiewającej głowy jeszcze nie było! Ale drogi autorze/autorko, ostrzegam, iż syreni śpiew zwiastuje tylko i wyłącznie kłopoty, radzę więc być ostrożnym.  
    To raczej chodzi o śpiewającą przeponę. Ciąg dalszy do samoobsługowego pośladka i sapiącego penisa. Mam wrażenie, że mnie coś ominęło jeżeli chodzi o proces ewolucji.
      
    202. „Gdy siedzieli sobie w poniedziałek w samochodzie i choć wokół przejeżdżali i przechodzili ludzie w trakcie erotycznych pocałunków i intymnych dotyków żona w pewnym momencie szeptem oznajmiła…”.  
    Ja w to nie wierzę. Ludzie nie mogą przechodzić w trakcie erotycznych pocałunków i intymnych. Seks w marszu nie jest możliwy ponieważ kobieta z podniesioną spódnicą robi kroki większe niż mężczyzna z opuszczonymi spodniami.  
    Na plus należy zapisać autorowi, że rozróżnia słowa chodź i choć, co nie jest takie częste.

    203. „Cera jasna lecz bardzo łatwo się opalam, drobniutka i głupia”. Biedne te przy kości i inteligentne, całe życie blade jak ściana.  Jestem ciekawy jakie IQ musi mieć cera by nie być traktowana jako „głupiutka”

  • Czytelnik2

    @agnes1709 A " mężczyzna trykając piknikowy kosz podąża za mną"? Według słownika PWN trykać oznacza: uderzyć, pobóść, odbyć stosunek płciowy. To chyba też do tomiku?

  • Czytelnik2

    Ortografia i interpunkcja. Nie ma "Minoł " jest "minął", nie "wreście" ale "wreszcie" ,"W tedy" - "wtedy" itd. "Zaraz po nim my weszliśmy z mamą." - forma weszliśmy oznacza pierwszą osobę liczby mnogiej. Używanie dodatkowo słowa "my" jest błędem. Powinno być "Weszliśmy z mamą zaraz po nim.". Przed "że" są przecinki. To tak na początek.

  • Czytelnik2

    Przez te korektory to nawet nie można błędu popełnić. Teraz jest to co powinno być.
    164. „Siedziałam samotnie na ławce w parku czytając książkę erotyczną i marząc, żeby i mnie ktoś tak zerżną”. To się nigdy nie uda. Zamiast czasu przyszłego „zerżną” musiałaby użyć formy bardziej dokonanej „zerżnął”

  • Czytelnik2

    152. „Dzieliły nas odległość wyciągniętej ręki w poziomie.” – ciekawe – czy ręka się wydłuża gdy się ją podniesie do pionu i skraca gdy opuści do poziomu?  

    153. „Klęczeliśmy przed sobą i dotykaliśmy penisami przez majtki, biustonosze i całowaliśmy się”. Ty uważałaś na biologii. Oni nie przeczytali instrukcji i nie wiedzieli do czego służy biustonosz i gdzie się go zakłada.

    155. „Po 3-ech dniach zadzwoniła, że zjawi się ok.” A może to była osoba, która się nazywa ok. Ktoś się nazywa Franek a ktoś ok. Widać był małego wzrostu to go napisali z małej litery.

    159. „Kuba wytrysnął dzieczynie w cipkę. Przez wiele kolejnych miesięcy bali się, że Ala zajdzie w ciążę, ale tak się nie stało”. To oni nie uważali na biologii. Chyba że plemnik jest w stanie przeżyć w pochwie przez kilka miesięcy. Już widzę plemnika, który włóczy się w pochwie miesiącami i rozwiązuje dylemat na miarę Szekspirowskiego być albo nie być – zapłodnić czy nie zapłodnić.

    161. „M czując że coś jak uwiera w pupę siadła mocno na kolanach i z uśmiechem na twarzy poruszała po wzniesieniu na spodniach pupa”. A może on nazywał się Pup, tylko że znowu był małego wzrostu.

    162. „Ręce nasze wiły się pod naszymi bluzkami czułem jej ręce na moich plecach torsie”. I tu też? Do cholery, co jest z tą anatomią? To naprawdę zaczyna przerażać i przestaje być śmieszne. „Z przodu plecy, z tyłu plecy…”. – widać był dobrze ustawiony i miał układy.


    164. „Siedziałam samotnie na ławce w parku czytając książkę erotyczną i marząc, żeby i mnie ktoś tak zerżną”. To się nigdy nie uda. Zamiast czasu przyszłego „zerżnął” musiałaby użyć formy bardziej dokonanej „zerżnął”


    168. „…po chwili obrócił mnie na plecy i znowu władował się cały w moją dupę…”. O kurczę, pojemne dupsko! No ale skoro ewoluujemy… - albo on był niskiego wzrostu. Chociaż od długości podobno ważniejsza jest grubość. Czyli chudy był.

    177. „Po wysuszeniu nagi udałem się do pokoju i ubrałem owe majtki, pończochy, spódnicę i top”.  
    „Naga lub Nagowie – grupa etniczna w północno-wschodnich Indiach  
    Naga – miasto na Filipinach w regionie Bicol  
    Naga – miasto na Filipinach w prowincji Cebu (region Central Visayas)  
    Naga – w mitologii hinduskiej klasa istot związanych z wodą  
    Naga – stworzenie często spotykane w grach i książkach z gatunku fantasy  
    Naga – druga płyta Justyny Steczkowskiej”.  
    Źródło – Wikipedia.  
    No i zrobił mi dzień, teraz będę dwa tygodnie siedzieć i myśleć, którą Nagę wysuszył.  
    Tutaj ułatwię Tobie życie. Wariant ze Steczkowską odpada – w tym przypadku byłoby Nagiej.

    179. „Innym razem w jednej z jej letnich posiadłości w basenie”. Kurczę, podwodna chałupa, musiała cholernie drogo kosztować.  – Basen był duży albo domek był mały i mieścił się w basenie. Domek dla lalek?