Otwórz oczy... Rozdział 39
Rano wstajemy o 5 rano i ogarniamy się powoli. Prysznic i wielka niewiadoma. Staję jak posąg przed tą ogromną garderobą owinięta w ręcznik i jak gapię się jak jakiś ...
Rano wstajemy o 5 rano i ogarniamy się powoli. Prysznic i wielka niewiadoma. Staję jak posąg przed tą ogromną garderobą owinięta w ręcznik i jak gapię się jak jakiś ...
***Paweł*** Wstałem gdzieś koło siódmej, co w moim wykonaniu było dziwne, bo jak chyba każdy człowiek lubiłem pospać. Nagle przypomniał mi się wczorajszy dzień. To ...
Kochani, wiem, że przez długi czas milczę, ale jestem na rozdrożu... zastanawiam się, czy dalej pisać i publikować moje teksty... Pomóżcie mi w decyzji. Chcecie abym ...