DWA KAMYKI Z RZEKI DZIECIŃSTWA
(Trochę kłopotów rodzinnych, trochę seksu, trochę „magii”...) PONIEDZIAŁEK W majowe poniedziałkowe przedpołudnie nad rzeką jest pusto i raczej cicho. Wczoraj na ...
(Trochę kłopotów rodzinnych, trochę seksu, trochę „magii”...) PONIEDZIAŁEK W majowe poniedziałkowe przedpołudnie nad rzeką jest pusto i raczej cicho. Wczoraj na ...
Po tej nocy postanowiłam wziąć się w garść. Koniec z tymi dziwnymi myślami, koniec z fantazjowaniem. Byłam żoną i matką, to umiałam robić najlepiej. I na tym się ...
Patrzyłam na to morze kolorowych drinków z palemkami, na te wszystkie uśmiechnięte twarze przy basenie i na idealnie błękitne niebo nad nami. Grecja. Podobno raj na ziemi ...
Wieczorem jak zwykle siedzieliśmy na werandzie przed domkiem racząc się piwkiem i mięsiwem z grilla. No w końcu są wakacje. Rozmyślałem o dzisiejszym poranku i wydawało ...
Gośka wróciła pół godziny później. Uśmiechnięta od progu zawołała: - Ej śpiochy, śpiochy? Nie szkoda Wam czasu tak gnić w wyrze? Piękna pogoda, super atrakcje na ...
Wieczorem, po obiedzie i kolejnym drinku żona zarządziła: - Ładny zachód się szykuje, zbierajcie się, idziemy na plażę. - Obecność obowiązkowa? - spytała leniwie ...
Od zawsze kręciła mnie siostra mej żonki. Miała większe piersi, które mnie mocno rajcowały. Rok po ślubie wybraliśmy się w dwie pary na wakacje nad morze. Ja z żoną i ...
Półnaga kobieta uśmiecha się prowokująco, przeciąga językiem po wargach, jej partner coś mówi jej do ucha. Ela kręci głową przecząco i czerwieni się : -idziemy stąd ...
Słońce leniwie wpadało przez duże okna salonu, rzucając złote smugi na miękki, beżowy dywan, który pokrywał podłogę. Powietrze w domu było przesycone zapachem ...
Opowiadanie pisane na tzw. "kolanie", wszelkich polonistów przepraszam, jeżeli szukacie u mnie idealnej składni, braku powtórzeń czy innych zabiegów pisarzy lepiej ...
Kilka lat temu postanowiliśmy razem z żoną, że będziemy raz do roku jeździli do SPA albo jakiegoś fajnego miejsca ale sami, bez dzieci, tak aby odpocząć od codzienności ...
Było to lato, kiedy rodzinnie wybraliśmy się na wakacje. Rodzice zaproponowali mi, że skoro mam wolne w pracy, to mogę pojechać z nimi na tydzień nad włoskie morze ^^ Nie ...