@Noname Ech, chcesz bawić się w psychologa? Zasmucę cię chyba, bo nie trafiłeś w żadnym z punktów. Ale to naprawdę żadnym. Jestem bardzo szczęśliwy w małżeństwie i mam idealną żonę, której nic nie mogę zarzucić. Zdrada dobrze się sprzedaje? Ja na tym nie zarabiam. A może więcej osób przeczyta moje opowiadanie? Raczej nie, a przynajmniej ja na to nigdy nie wpadłem. Wolę myśleć, że ciekawie piszę? Większość kobiet nie marzy o skoku w bok, tak przynajmniej uważam. Kobiety na ogół wolą poczucie bezpieczeństwa, stabilność niż niepewność z innym partnerem. Zdrada daje mi za to najwięcej możliwości tworzenia ciekawych opowiadań, nowych rozwiązań, bocznych dróg. Uściślijmy, mówiąc o emocjach miałem na myśli te z poznaniem kogoś nowego. Poczucia dreszczy których nie czuli od pierwszych randek, dziesięć, dwadzieścia lat temu.Czegoś nowego innego, poczucia, że jest się pożądanym. Z moich opowiadań mogę wyliczyć kilkanaście których motywem przewodnim nie jest zdrada. Diabeł na weselu i Przygody mężatki nie są jedyne.
@Noname Cały czas o tym samym? To chyba nie jest prawda. Owszem pewne motywy przewijają się w moich opowiadaniach, ale bardzo pilnuję aby nie były do siebie podobne. Twierdzę wręcz, że nie ma dwóch choć w części podobnych. Co do motywów. Tak tu mam nieczyste sumienie, ale jeśli miałbym pisać o romantycznej miłości której kulminacją jest wspaniały akt seksualny to już wolę nie pisać nic. To musi być coś co burzy krew, wzbudza emocje! Bo szczerze mówiąc, o co chodzi w czytaniu i pisaniu takich opowiadań. Nadzieje, marzenia, emocje? Coś co większość ludzi nie spotka nigdy. Jest tysiące opowiadań, a ja wręcz panicznie nie chcę się powtarzać. To taka moja fobia.
@Noname Tak, dobrze. Czasem zastanawiam się co się stało, że tak nagle i ostatecznie zniknęła. Teraz, gdy usunąłem swoje opowiadania nawet nie mam jej komentarzy.
@Noname No to Cię zaskoczę. Nie jestem tu pierwszy raz W swoim czasie byłem już całkiem wysoko na liście autorów. Chwalę się troszkę, ale tak właśnie, było. W skrócie: robię właśnie "wielki" powrót i mam nadzieję, że się uda. Moich poprzednich opowiadań raczej nie będę wystawiał. Wciąż parę osób je tu pamięta. Też zaczynałem z dużo, dużo niższego poziomu Z malutką łzą wzruszenia wspominam iż pierwszych rad udzielała mi Nienasycona, Lena, Mr Hydem i parę innych osób.
@xek2 Tak są moje. O wszystkim można pisać. Staram się żeby każde moje opowiadanie było inne i miało swój styl. Kiedyś i tu zacznę je ponownie wystawiać.
@KontoUsunięte Dyskusje o polityce i religii zawsze powodują, że się zdenerwuję A więc tak. Bóg potrzebuje bożków ; a) by o nim nie zapomniano b) jako przeciwników c) by podkreślić swą boskość
@KontoUsunięte Dobre, aż się uśmiechnąłem. Czyli byłby relikwią co? Z drugiej strony Bóg nie potrzebuje bożków. Gdy ja wyobrażałem sobie coś podobnego to ratowałem starą cygankę i ona dawała mi moc panowania nad kobietami.
Uroki szwagierki cz.2
@Noname Ech, chcesz bawić się w psychologa? Zasmucę cię chyba, bo nie trafiłeś w żadnym z punktów. Ale to naprawdę żadnym. Jestem bardzo szczęśliwy w małżeństwie i mam idealną żonę, której nic nie mogę zarzucić. Zdrada dobrze się sprzedaje? Ja na tym nie zarabiam. A może więcej osób przeczyta moje opowiadanie? Raczej nie, a przynajmniej ja na to nigdy nie wpadłem. Wolę myśleć, że ciekawie piszę? Większość kobiet nie marzy o skoku w bok, tak przynajmniej uważam. Kobiety na ogół wolą poczucie bezpieczeństwa, stabilność niż niepewność z innym partnerem. Zdrada daje mi za to najwięcej możliwości tworzenia ciekawych opowiadań, nowych rozwiązań, bocznych dróg.
Uściślijmy, mówiąc o emocjach miałem na myśli te z poznaniem kogoś nowego. Poczucia dreszczy których nie czuli od pierwszych randek, dziesięć, dwadzieścia lat temu.Czegoś nowego innego, poczucia, że jest się pożądanym. Z moich opowiadań mogę wyliczyć kilkanaście których motywem przewodnim nie jest zdrada. Diabeł na weselu i Przygody mężatki nie są jedyne.
Uroki szwagierki cz.2
@Noname Cały czas o tym samym? To chyba nie jest prawda. Owszem pewne motywy przewijają się w moich opowiadaniach, ale bardzo pilnuję aby nie były do siebie podobne. Twierdzę wręcz, że nie ma dwóch choć w części podobnych. Co do motywów. Tak tu mam nieczyste sumienie, ale jeśli miałbym pisać o romantycznej miłości której kulminacją jest wspaniały akt seksualny to już wolę nie pisać nic. To musi być coś co burzy krew, wzbudza emocje! Bo szczerze mówiąc, o co chodzi w czytaniu i pisaniu takich opowiadań. Nadzieje, marzenia, emocje? Coś co większość ludzi nie spotka nigdy. Jest tysiące opowiadań, a ja wręcz panicznie nie chcę się powtarzać. To taka moja fobia.
Uroki szwagierki cz.3
@Lula
Uroki szwagierki cz.2
@Noname Tak, dobrze. Czasem zastanawiam się co się stało, że tak nagle i ostatecznie zniknęła. Teraz, gdy usunąłem swoje opowiadania nawet nie mam jej komentarzy.
Uroki szwagierki cz.3
@seth666 Jakoś cieszy mnie ten komentarz
Uroki szwagierki cz.2
@Noname No to Cię zaskoczę. Nie jestem tu pierwszy raz
W swoim czasie byłem już całkiem wysoko na liście autorów. Chwalę się troszkę, ale tak właśnie, było. W skrócie: robię właśnie "wielki" powrót i mam nadzieję, że się uda. Moich poprzednich opowiadań raczej nie będę wystawiał. Wciąż parę osób je tu pamięta. Też zaczynałem z dużo, dużo niższego poziomu
Z malutką łzą wzruszenia wspominam iż pierwszych rad udzielała mi Nienasycona, Lena, Mr Hydem i parę innych osób.
Uroki szwagierki cz.2
@Noname Nie zasługuje na 5
A ja tak się starałem 
Przygody mężatki
@ZniewolonaBBW Cieszę się, że się cieszysz
Uroki szwagierki
@BlondBBW Trochę tych opowiadań się nazbierało. Szkoda tylko, że nie wiem które warto wystawiać.
Przygody mężatki
@Poznaniak Dopiero w czwartej części będzie prawdziwy zwrot akcji.
Przygody mężatki
@xek2 Tak są moje. O wszystkim można pisać. Staram się żeby każde moje opowiadanie było inne i miało swój styl. Kiedyś i tu zacznę je ponownie wystawiać.
Przygody mężatki
@x Ech musiałem skasować. Nawet to opowiadanie było pomyłką przy wystawianiu
Bożek cz. 3
Po przeczytaniu tego opowiadania zastanawiam się z niepokojem czy ja dobrze piszę?
To chyba powinno wystarczyć za moją recenzję
Bardzo mi się podoba.
Bożek
@Dom Nie wyobrażam sobie fajniejszej
Chyba, że byłbyś żonaty, wtedy to byłaby tortura gorsza niż łamanie kołem 
Bożek
@KontoUsunięte Dyskusje o polityce i religii zawsze powodują, że się zdenerwuję
A więc tak. Bóg potrzebuje bożków ;
a) by o nim nie zapomniano
b) jako przeciwników
c) by podkreślić swą boskość
Bożek
@KontoUsunięte Dobre, aż się uśmiechnąłem. Czyli byłby relikwią co? Z drugiej strony Bóg nie potrzebuje bożków. Gdy ja wyobrażałem sobie coś podobnego to ratowałem starą cygankę i ona dawała mi moc panowania nad kobietami.
Bożek
@Szarik Tak. Szkoda, że nie wszystkie się spełniają.
Oddałbym palec, albo i dwa 
Bożek
Mając naście lat nie raz marzyłem o czymś podobnym. Ech
Podoba mi się i na pewno przeczytam kolejną część.
Baśnie braci Grimm. Roszpunka
@Szarik Ja myślałem o Kopciuszku
Będzie moja cz. 1
Coś jest w tym opowiadaniu