Leif

Leif
razem:   129
  • Użytkownik Leif

    @Historyczka A jakież te szpileczki są zgrabne, miło je dotknąć, a jeszcze milej dotknąć pięknych nóg obutych w te szpileczki :)

    tydz. temu

  • Użytkownik Leif

    @Historyczka ta osuwająca się spódnica to także piękny widok dla oka, a jej upadek na podłogę szczególnie... i tu możemy posłyszeć znów stuk szpileczek o parkiet. Ileż tu wrażeń dla wzroku, słuchu... a i inne zmysły nie próżnują :)

    tydz. temu

  • Użytkownik Leif

    Piękne ciało, szpileczki, krótka sukienka bez majteczek: czego więcej trzeba???

    tydz. temu

  • Użytkownik Leif

    @Historyczka Po wdzięcznym stukocie szpileczek nadchodzi milutki cichy szelest rozpinanej spódnicy i zsuwanej bluzeczki...

    tydz. temu

  • Użytkownik Leif

    @Historyczka Mogą, mogą! W pierwszej kolejności rozpalają słuch - jak się słyszy seksowny dźwięk pięknych nóg w takich szpileczkach, stukających o parkiet... A to dopiero początek
    :blee:

    tydz. temu

  • Użytkownik Leif

    Piękne zestawienie kolorów... a te czerwone szpileczki mogą rozpalić wszystkie zmysły...

    3 tyg. temu

  • Użytkownik Leif

    @wram Tak, bardzo sexy, a sweterek ładnie eksponuje ciało...

    24 stycznia

  • Użytkownik Leif

    @Historyczka  
    Wtedy kluczowe jest pytanie: czy pod tymi sukienkami jest coś jeszcze założone, czy są one noszone na nagie ciałko :*

    18 stycznia

  • Użytkownik Leif

    Wśród zimowego błota, szarych chmur, oblodzonych chodników - miło przypomnieć sobie, że jest coś tak pięknego jak letnie sukienki na ciałach pięknych dziewcząt :kiss:

    16 stycznia

  • Użytkownik Leif

    @iskra957 Faktycznie  nie skomentowałem pierwszej... wtedy opublikowałaś kilka opowiadań  naraz. Teraz przeczytałem po raz drugi, bardzo mi się podoba, fajna równowaga miedzy subtelnością a zmysłowością, pikantne i subtelne zarazem. Za ten cykl też trzymam kciuki!

    9 stycznia

  • Użytkownik Leif

    Trzymam kciuki za ten cykl:* Druga część też wspaniała, choc chyba siłą rzeczy ta część miała mniejszy potencjał niż pierwsza. W pierwszej jest początek romansu, jest ta cudowna chwila kiedy jeszcze nie do końca wiadomo czy to zwykłe przytulenie, czy już erotyczna fascynacja. W drugiej części przeniosłaś akcję do domu, siłą rzeczy znikają wszystkie te "biurowe" klimaty. Ale tez jest super! Dialogi fajne choć może mogłoby być ich więcej. Opis seksu w Twoim stylu elektryzujący:*

    7 stycznia