@Historyczka Kupcze, masz dar wymowy, i widać żeś znawcą... wiele już piękności musiałeś sprzedać, zapewne godnych lepszego miejsca niż to. Pomyśl: w naszym wspaniałym mieście są i znakomite hale targowe w bogatszych dzielnicach. Z takim towarem możesz i tam zawitać. Zapamiętaj moje imię, na piękne niewolnice grosza nie poskąpię... Zwracam sie do dziewoi: Taaak... uległość i oddanie... to cechy dobrej niewolnicy. Ale i lekko zadziorna czasem też być może, to nawet właściciela rozbawi i ucieszy... I tak, okryjże ją już, kupcze. Jest moją własnością, niech gawiedź się już na nią nie gapi, i tak mieli tu chwile zachwytu za darmo...
@Historyczka Przez chwilę żałuję, że gra o tą piękną niewolnicę nie trwała dłużej... że nie miałem okazji zmierzyć się z prawdziwym wyzwaniem... zmierzyć się z innym możnym lub - jeszcze lepiej - jakąś szlachetną damą, w rywalizacji o taki towar. Ale i tak jestem zadowolony. Przywołuję sługę z kiesą, Mówię: kupcze, oblicz sobie jeszcze premię: 10 procent na czaj i arak... Ładny miałeś dziś towar, niech i tobie dziś się poszczęści. Obyczaj nakazuje by teraz ją okryć, ale nie od razu. Kupowanie to sztuka, rytuał i konwenans. Kupiec jeszcze zachwala swój towar, usłużnie mówi, że jest doprawdy dorodna, nie pożałuje nabywca, pośladki ma jędrne, kolana zgrabne, języczek zwinny... A stópki jakie milutkie...
@Historyczka Przykładam do moich ust dłoń, którą ją sprawdzałem między nogami. Aromat jej soczków zdaje mi się apetyczny... Widzę w tej niewolnicy to co mi się podoba najbardziej... Mówię do niej: zaznałaś więc rozkoszy pałacowych łaźni, fontann i różanych ogrodów? Widać to po Tobie. I nadasz się do mojego pałacu. Czasem na targu pełnym błota, kurzu i zgiełku trafiają się prawdziwe diamenty. Ciało masz powabne.... Miałem dziś szczęście. Hej, kupcze! Dobijamy targu!
Słodka Chwila #194
Czy to na to się teraz mówi "leśna kąpiel"?
Urocza MILF 302
@enklawa25 takie są najlepsze
Hot Girls#919
@Joannya to jest właśnie najpiękniejsze
Urocza MILF 302
Piękna kotka
W Zaciszu Urzędu III: Poza Granice Protokołu
@iskra957 zaczekam cierpliwie
W Zaciszu Urzędu III: Poza Granice Protokołu
@iskra957 podobało się i to bardzo
mam nadzieję na cd.
Słodkie Figle #60
Hej koleżanki? myślałam, że spotykamy sie tylko na ploty i kawę? czemu właściwie rozebrałyśmy się do bielizny???
W Zaciszu Urzędu III: Poza Granice Protokołu
Oto urok delegacji! Ekscytacja, napięcie, zmiana sytuacji, zniknięcie z pola kontroli... Dzięki za kolejne bardzo udane opowiadanie w tym cyklu!
PS. Iskra nie przejmuj się inwektywami ze strony osób nie umiejących kulturalnie wyrazić swoich opinii. Twoja twórczość jest piękna!
Letnisko: Paulina i Ewa. Retro 90s. cz. 1
@Heniek kolejarz Dzięki!
Letnisko: Paulina i Ewa. Retro 90s. cz. 1
@Nick Olas Dzięki!
Letnisko: Paulina i Ewa. Retro 90s. cz. 1
@iskra957 Dziękuję, za motywację i ten komentarz. Seria planowana!
Sypialnia czeka.
@iskra957 obie obłędne! I ciała i kreacje...
Czułe Paluszki #59
Na świeżym powietrzu zawsze najmilej
W Zaciszu Urzędu III: Poza Granice Protokołu
@iskra957 dziękuję za dedykację i z najwyższą przyjemnoscią przeczytam
Słodkie Figle #58
Ta fotka jest mistrzowska. Trio, a jednak jedność
Namiętne sceny z naszych letnich wakacji..część druga !
Też dobre, umiejętnie rozkłada oczekiwania czytającego. Przy tym dobry realistyczny opis backpackerskich klimatów. Miło się zapowiada ewentualny cd.!
Namiętne sceny z naszych letnich WAKACJI..Maciek i Ela
Dobre opowiadanie, przyjemnie się czyta. Interpunkcja mogła by być poprawiona, ale ogólnie mi się podoba!
Targ niewolnic u Saracenów
@Historyczka Kupcze, masz dar wymowy, i widać żeś znawcą... wiele już piękności musiałeś sprzedać, zapewne godnych lepszego miejsca niż to. Pomyśl: w naszym wspaniałym mieście są i znakomite hale targowe w bogatszych dzielnicach. Z takim towarem możesz i tam zawitać. Zapamiętaj moje imię, na piękne niewolnice grosza nie poskąpię...
Zwracam sie do dziewoi: Taaak... uległość i oddanie... to cechy dobrej niewolnicy. Ale i lekko zadziorna czasem też być może, to nawet właściciela rozbawi i ucieszy...
I tak, okryjże ją już, kupcze. Jest moją własnością, niech gawiedź się już na nią nie gapi, i tak mieli tu chwile zachwytu za darmo...
Targ niewolnic u Saracenów
@Historyczka Przez chwilę żałuję, że gra o tą piękną niewolnicę nie trwała dłużej... że nie miałem okazji zmierzyć się z prawdziwym wyzwaniem... zmierzyć się z innym możnym lub - jeszcze lepiej - jakąś szlachetną damą, w rywalizacji o taki towar. Ale i tak jestem zadowolony.
Przywołuję sługę z kiesą, Mówię: kupcze, oblicz sobie jeszcze premię: 10 procent na czaj i arak... Ładny miałeś dziś towar, niech i tobie dziś się poszczęści.
Obyczaj nakazuje by teraz ją okryć, ale nie od razu. Kupowanie to sztuka, rytuał i konwenans. Kupiec jeszcze zachwala swój towar, usłużnie mówi, że jest doprawdy dorodna, nie pożałuje nabywca, pośladki ma jędrne, kolana zgrabne, języczek zwinny... A stópki jakie milutkie...
Targ niewolnic u Saracenów
@Historyczka Przykładam do moich ust dłoń, którą ją sprawdzałem między nogami. Aromat jej soczków zdaje mi się apetyczny... Widzę w tej niewolnicy to co mi się podoba najbardziej... Mówię do niej: zaznałaś więc rozkoszy pałacowych łaźni, fontann i różanych ogrodów? Widać to po Tobie. I nadasz się do mojego pałacu. Czasem na targu pełnym błota, kurzu i zgiełku trafiają się prawdziwe diamenty. Ciało masz powabne.... Miałem dziś szczęście. Hej, kupcze! Dobijamy targu!