Jammer106

Radosław, 55 lat
razem:   363 1
  • Użytkownik Jammer106

    @Jaśko Jasśko, nie przesadzaj. proszę. Dziękuję również za Twój drugi komentarz w stosunku do gość123, Uważaj tylko, bo zostaniesz nazwany "agenturą Kremla".
    Pozdrawiam i dziękuję za komentarz.

    29 paź 2025

  • Użytkownik Jammer106

    @Maciek12  
    Witam,
    Ta seria, to opowiadania ukazujące, raz przygody Wiktora, raz Klaudii. to ostatni cykl o nich, zmierzający do szczęśliwego/nieszczęśliwego końca. Czy ich drogi się zejdą? Któż to wie?
    Dziękuję za komentarz i pozdrawiam serdecznie.

    29 paź 2025

  • Użytkownik Jammer106

    o jakości opowiadania Charlie na Pokątnych wypowiedzieli się bardziej doświadczeni Autorzy . Dosadnie.

    26 paź 2025

  • Użytkownik Jammer106

    @Hart Niestety, to jeden krótki one-shot. Starość wygrzebana z czeluści komputera.  
    Dziękuję za komentarz i pozdrawiam serdecznie.

    16 paź 2025

  • Użytkownik Jammer106

    @PisarkaMojegoPisarza Przykro mi, to jednoaktówka, kontynuacji nie przewiduję. Pozdrawiam i dziękuję za komentarz.

    13 paź 2025

  • Użytkownik Jammer106

    @pytajnik trzecia część lubieznikow się pisze. To opowiadanie to staroc z 2012 roku, nieco poprawioną.
    Mam nadzieję że w tydzień wyrobie się z Lubieznikami.
    Pozdrawiam i dziękuję za komentarz.

    13 paź 2025

  • Użytkownik Jammer106

    @Ask Jak zwykle jesteś konkretny, konstruktywny i walisz co masz na wątrobie. Dziękuję.
    Wiem, spodziewałeś się i inni, bohaterskiej śmierci Radka/Wiktora, bo chyba nie Klaudii?. Zaskoczyłem? To dobrze, nie miałem od początku gdy wprowadziłem wątek bohatera, go zabijać. Zostawić ich właśnie w takim stanie. Źle? Nie mi oceniać. Chciałem by Czytelnik poczuł ten smak rozstajnych dróg, by zadał sobie pytanie - Co dalej do cholery? Tak to nie może się zakończyć? Tego chciałem, a czy tak wyszło? Nie wiem.  
    Jest smutne - tak, ale daje nadzieję że być może zakończy się dobrze. Na innym portalu zarzucono mi ze niektóre sceny są cukierkowe, walące zbytnim patosem. Po Rescuerze poznaliście mnie jako tego co zabija głównych bohaterów ( Bałtycki też). Pociągnąłem wątek problematyczny, bardziej psychologiczny. Postaram się w kolejnej serii trzymać poziom, dawać namiastkę tego co było wcześniej. Ile będzie odcinków - nie wiem, pewnie minimum cztery.
    Kwestia morderstw Radka/Wiktora. Działał wspólnie w porozumieniu z dwójka innych. Autentycznie w Biesłanie śmierć poniosło 7 operatorów z Wympieła, prawie wszyscy ratując dzieci i zakładników lub ochraniając odwrót swoich kolegów. Tego nie wymyśliłem, to fakt. To jest ich wspólna zemsta, zemsta za śmieć ich towarzyszy broni + kalectwo Tamary. Poczytaj o izraelskiej Brygadzie sił specjalnych, rozwiązano ją ze względu na podobne rzeczy. Wiem, niegodne, do potępienia.
    Wrzuciłeś temat AK, tak tylko w Powstaniu Warszawskim, z tego co się orientuje żołnierze SS i Luftwaffe byli rozstrzeliwani bez sądu jako jeńcy wojenni, był rozkaz z KG AK. Niezgodny z Konwencją Genewską. Była to reperkusja mordów na Woli i Ochocie. Polscy strażnicy w którymś obozie jenieckim dla Niemców zabili Dirlewangera - choć był jeńcem wojennym. Przytaczam tylko, nie popieram.
    Zauważ że Arab dostał obywatelstwo, paszport i miejsce pobytu w FR. Na sąd nie miał co liczyć. Był obywatelem FR - nie widzisz podobieństwa z żołnierzami SS, którzy w latach 50-tych w RFN piastowali wysokie stanowiska - a byli pojmani w zachodnich strefach. Taka to nieraz jest sprawiedliwość, nie dziw się że Wiktor widząc krzywdy jakich sponsorem był "skarbnik" tak postąpił.
    Jest jeszcze kwestia obietnicy Wiktora - jasno mu określił - jeden zabity operator Wympieła - jedna osoba z rodziny skarbnika. Czy zabijając tylko jego, nie oszczędził jeszcze jednej osoby?
    Postaw się Ty w sytuacji mniej ekstremalnej, Ktoś skrzywdził Twoje dziecko, ale jest chroniony przez służby i wiesz że będzie sobie żył spokojnie przez resztę życia bo poszedł w "koronę", widząc tą rażącą niesprawiedliwość, sam byś jej mu nie wymierzył?  
    Na zadane pytajniki w kolejnych częściach znajdziesz połowiczne odpowiedzi. Sukcesywnie.

    Każdy z Czytelników ma swojego "faworyta" w moich opowiastkach. Ty wybrałeś Rescuera, powiem Ci szczerze, z perspektywy czasu "Foxtrota 01" ja nadal oceniam je jako moje najlepsze opowiadanie. Trochę zmieniłbym "Nun" , ale delikatnie.
    Pozdrawiam i kłaniam się nisko jednemu z wielu Czytelników.          

    29 wrz 2025