milegodnia

Robert z Sanok
Uwielbiam pisać na każdy w zasadzie temat. Gorzej, że praktycznie na wielu tematach się nie znam dlatego staram się improwizować. A co do opowieści, to powiem Ci, że ja bardzo się rozwodzę, dopisuję to, co każdy już chwilę temu sam się domyślił, co powoduje, że zaczynam zapisywać praktycznie sekwencje. Mówiąc kolokwialnie, po prostu ten typ tak ma. Mam nadzieję, że też tak lubisz. Pewnie jakbym chciał skończyć jakąś historię, którą tu zacznę to kobiety zdążyłyby w tym czasie zajść w ciążę, urodzić i wychować te dzieci, a ja nadal bym pisał swoje - za przeproszeniem pierdolamento. Zresztą sami się przekonacie.. Taa, to się zareklamowałem. rekomendacja z pierwszej ręki.
razem:   29 3 9 317
  • Zamiast imienin #5

    W którymś momencie stwierdziła abym zwracał się do niej per ty, bo czuje się stara i brzydka. Mówiąc to, pojawił się na jej obliczu taki grymas, że przypominała mi bardziej dziewczynkę niż dojrzałą kobietę z tak ogromnym bagażem doświadczeń. No, ale nie od dziś wiadomo, że kobieta zmienną jest i to - bycie suką – to pewnie bardziej mechanizm obronny niż jej prawdziwe alter ego. Kto wie, ...

  • Zamiast imienin #4

    Wróćmy jednak do tego dnia, gdy rodzice pojechali na imieniny. Zaczęło się tak normalnie, najpierw instalowałem nowe gry, pooglądałem filmiki od ruskich oszołomów, piratów, co oni wyprawiają na drodze to głowa mała. Gdy mi się znudził kom to stwierdziłem, że wyjdę się przewietrzyć śmigając na rolkach. Gdy wracałem trochę pomieszkać tak koło dwudziestej pierwszej, spotkałem przy k...

  • Na "Wyspie miłości" z Moniką

    Robert: - Witaj! Moniko. Przede wszystkim dziękuję, że zgodziłaś się na rozmowę. To miłe z Twojej strony. Monika: - Cześć. No nie przesadzaj, nie jestem jakąś gwiazdą, żeby trzeba było zabiegać o spotkanie. Poza tym zrobiłeś to w tak przesympatyczny sposób, że nie umiałabym ci odmówić. Robert: - Lepiej chyba nie można rozpocząć rozmowy. Oby tak nam się gawędziło do końca. M...

  • Zamiast imienin #3

    Najpierw Lopez na czworaka bardzo wolno podchodziła do kamery zasłaniając kaskadą włosów swe drobne, wyglądające dziewczęco piersi. Na moje szczęście jedno z ujęć zrobiono, gdy włosy rozwiewał pęd powietrza i to przez moment pozwala nam powiedzieć dzień dobry tym skarbom. Które w takiej pozycji i z tak misterną precyzją skrojonych miseczkach zdają się być znacznie wydatniejsze. No mnie ...

  • Zamiast imienin #2

    Jeśli tamto uznać można za chłopięcą ciekawość, to jak wytłumaczyć, że z kolei z wiekiem zaczynamy znowu patrzeć za młodszymi, zaczynającymi dopiero kobieco pęcznieć. I znowu nasze rówieśniczki dostają kosza. Najpierw były zbyt młode później zbyt doświadczone? Ot ciekawostka. To tak na marginesie. Wracam jednak do tematu z moich nastoletnich przeżyć. A wówczas to panował cza...

  • Zamiast Imienin #1

    To było pod koniec kwietnia tuż po moich osiemnastych urodzinach. Zawsze o tej porze roku z rodzicami wyjeżdżałem do Mchawy by świętować imieniny, cioci Emilii. Jako, że mieszkamy blisko dwieście kilometrów od siostry mamy, wybieramy się tam popołudniu w piątek i wracamy po obiedzie w niedzielę. Jednak w owym roku, przekonałem mamę, że mam tyle nauki, że lepiej będzie jak przysiądę do ks...