kaszmir

kaszmir z myśli nieodgadnionych i wspomnień w kolorze sepii
Podziwiam łososia, bo sam wiem jak to jest być gnanym przez siły, których inni nie widzą, nie czują ani nie słyszą, i czuć imperatyw obowiązku większego niż własne ja. Psychotyczna ryba. Po latach przyjemnego spędzania czasu w wielkim oceanie słyszy potężny rybi głos, rozbrzmiewający gdzieś w środku i rozkazujący wyruszyć w niesamowitą podróż po własną śmierć. ~ Katzenbach ,,Opowieść szaleńca"~ __________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________ Kopiowanie i wykorzystanie tekstów z mojego profilu jest zabronione. Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r.o prawie autorskim i prawach pokrewnych (Dz.U. z 1994r. Nr 24, poz. 83).
razem:   83
  • Użytkownik kaszmir

    @Speker Dojrzałość to nie zatracenie wspomnień tylko ich ważenie na mniej lub bardziej ważne. Pewnie wzmocnienie też ma znaczenie, bo czyni nas bardziej odpornymi na przemijanie czasu.  

    Miłego wieczoru

    29 wrz 2019

  • Użytkownik kaszmir

    Wspomnienia z biegiem lat nabiorą dojrzałości, ale tęsknota zawsze gdzieś uśpiona powróci. To życie pisze scenariusze.
    Pozdrawiam

    26 wrz 2019

  • Użytkownik kaszmir

    Witam
    Najtrudniejsze jest spojrzenie w swoje wnętrze i akceptacja siebie. Odbicie tej drugiej jest czasem  spojrzeniem którego nie znamy. Jest zadziwieniem.
    Uroczy obrazek lustrzanej milości.  

    Pozdrawiam

    26 wrz 2019

  • Użytkownik kaszmir

    Nie znamy powodu zmiany szkoły Klary, nie znamy sytuacji rodzinnej dziewczyny. Bardzo się przejęła zniszczeniem telefonu, bo bardzo jej potrzebny... dlaczego? Co kryje Klara?
    Wiki postąpiła podle. To straszne, że dziewczyny potrafią być takie okrutne.  
    A w ogóle to super się czyta i wielkie ukłony dla Autorki za wiedzę klimatu szkolnych problemów.

    Miłego wieczoru :kiss:

    24 wrz 2019

  • Użytkownik kaszmir

    Widać, że Daria mocno zaangażowała się obroną nowej. Czyżby jakieś uczucie się wylęgało?
    Klara zagubiona, ale nie jest do końca prawdomówna. Czy boi się, czy a coś innego w planach.  
    Czasami jest zadziorna i potrafi postawić się.  
    Bardzo fajna część i świetne dialogi.

    Pozdrawiam :bravo:

    24 wrz 2019

  • Użytkownik kaszmir

    @AnonimS pięknie dziękuję za takie spojrzenie. Pozdrawiam

    23 wrz 2019

  • Użytkownik kaszmir

    @Speker Witaj. Waleria jest w dużej części faktem i kiedyś myślałam o tej szafie. Cykl obrazów będzie o różnych kobietach.
    Miłego dnia

    23 wrz 2019

  • Użytkownik kaszmir

    @Duygu dziękuję za słowa. Każda część będzie o innej kobiecie. Jednak nie zaprzeczę, że kiedy usłyszałam opowieść o szafie, zaintrygowała mnie. Masz rację, że takie chwile trzeba pielęgnować i wspominać.
    Pozdrawiam :przytul:

    23 wrz 2019

  • Użytkownik kaszmir

    Bójka pomiędzy dziewczynami zaostrza konflikt coraz bardziej. Wiki też zaczyna gierki. Czy Daria potrafi opanować całość. Do tego wszystkiego okazuje się, że Klara jest dobra z matematyki i pomogła Darii. Czy nauczycielka nie połapie się? Szczególnie chodzi o pismo. Chyba, że Klara jest bystra. Martwi mnie ciągota Darii do dżojtów.  
    Świetnie się czyta  :bravo:  


    Pozdrawiam

    22 wrz 2019

  • Użytkownik kaszmir

    Ciekawy obrót sprawy. Daria mocno zaangażowana przyjacielsko do Klary. Tylko Wiki się wkurza.  
    Klara czegoś się boi... chłopców to jest pewne. Daria coś przeczuwa i pewnie znajdzie powód. Podoba mi się Daria.  

    Nie wracanie do budy? Chyba wracacie ma być. :)

    22 wrz 2019

  • Użytkownik kaszmir

    Bardzo na plus zachowanie Darii, że się postawiła za nową. Nauczycielka pewnie też wiedziała o całej sytuacji i wtórowała jej. Daria humanistka? Świetnie.  
    Ciekawym językiem  prowadzisz dialogi.  
    Zakończenie bardzo tajemnicze... kim jest chłopiec dla Klary?
    Pozdrawiam
    :bravo:

    22 wrz 2019

  • Użytkownik kaszmir

    A jednak nie jest tak prosto wyjść ze swojego życia. Jak się człowiek urodzi pod nieszczęśliwą gwiazdą. Siostry zakonne tez pewnie mają dużo za uszami. A jeśli ona ma rację i tylko pomogła jemu aby nie został skazany za niewinność? Cieszę się, że chłopiec wyszedł na wolność i przyjął pomoc od Jordan. W gruncie rzeczy nie była ona wcale taka wyrafinowana.  

    Happy end :yahoo: Fajne opowiadanie o niesprawiedliwości społecznej.
    Pozdrawiam

    22 wrz 2019