kaszmir

kaszmir z myśli nieodgadnionych i wspomnień w kolorze sepii
Podziwiam łososia, bo sam wiem jak to jest być gnanym przez siły, których inni nie widzą, nie czują ani nie słyszą, i czuć imperatyw obowiązku większego niż własne ja. Psychotyczna ryba. Po latach przyjemnego spędzania czasu w wielkim oceanie słyszy potężny rybi głos, rozbrzmiewający gdzieś w środku i rozkazujący wyruszyć w niesamowitą podróż po własną śmierć. ~ Katzenbach ,,Opowieść szaleńca"~ __________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________ Kopiowanie i wykorzystanie tekstów z mojego profilu jest zabronione. Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r.o prawie autorskim i prawach pokrewnych (Dz.U. z 1994r. Nr 24, poz. 83).
razem:   83
  • Użytkownik kaszmir

    Myślę, że oni obydwoje są z jednej masy. Jordan pewnie też ma nieciekawą przeszłość, ale wyszła na prostą i chyba jej status majątkowy przydusza. On zaś ma dużo pragnienia być przyzwoitym i nie dać się stoczyć na dno.  
    Dwa światy równoległe, a jakie inne. Dwie istoty pragnące miłości, ale nie potrafią się zapomnieć. Widzimy, ze pieniądze też szczęścia nie dają. Nakreśliłaś bardzo dobrze zjawisko odrzucenia człowieka przez los. Mocny ale zwyczajny obraz codzienności.  
    Miłego dnia  :przytul:

    22 wrz 2019

  • Użytkownik kaszmir

    Ciekawie prowadzisz akcję i rozwijasz opisami miejsca. Bieda i świat finansjery spotykają się w zbyt niekomfortowych warunkach, zwłaszcza dla pani mecenas. Czyżby to była jednorazowa zachcianka czy zapowiada się dłuższy romans? Pokaleczony życiorys chłopca powoduje zahamowania w jego postępowaniu. Widać, że przeszedł dużo i jeszcze ten kumpel. Czy Jordan kombinuje coś?


    Jedno mnie trochę przeszkadza… dużo powtórzeń imienia Jordan zbyt blisko siebie, a może to zamierzony cel?

    Pozdrawiam :bravo:

    22 wrz 2019

  • Użytkownik kaszmir

    Panuje jakieś głupie przyzwyczajenie i to w każdym obszarze, że ktoś nowy jest intruzem i nie ma prawa tutaj bytować. Pewne grupy tworzą zamkniętą konserwę i potrafią być zbyt brutalni na kogoś z zewnątrz. Czy w tym wypadku tak będzie?  

    Ciekawie malujesz życie szkoły, moja była inna ale problemy też w ten deseń. Inne czasy i inne marzenia.
    Bardzo fajne dialogi i porządne pauzy dialogowe. Przejrzystość i dobry warsztat.  
    :bravo:  
    Miłego dnia

    22 wrz 2019

  • Użytkownik kaszmir

    Dzień dobry
    Zaczynam czytać i muszę przyznać, że bardzo mnie zaintrygował ten tekst. Zbuntowana nastolatka, trochę szalona, ale lubię takie stanowcze charaktery. Jeśli do tego dodać zdrowy rozsądek i myślenie, może z Darii być całkiem fajna kobieta. Widać też konflikt między pokoleniowy; matka i córka. Nie popieram kradzieży, ale mam nadzieję że dziewczyna to wyjaśni. A tak po za współczuję jej siedem godzin bólu istnienia w szkole.

    Zaciekawiło mnie...   :yahoo: Bardzo starannie napisane i ukłony dla Autorki :bravo:

    22 wrz 2019

  • Użytkownik kaszmir

    @Duygu Jak miło w niedzielny poranek cię gościć. Dziękuję za słowa i w ogóle.

    Pozdrawiam i miłego dzionka :kiss:

    22 wrz 2019

  • Użytkownik kaszmir

    @AnonimS Witaj
    Tytuł jest ok. Dziękuję za tak i pozdrawiam ciepło :przytul:

    21 wrz 2019

  • Użytkownik kaszmir

    Samo życie. Nie jest nowością, że się ukrywa wiele zdarzeń przed społeczeństwem. :)

    21 wrz 2019

  • Użytkownik kaszmir

    @Duygu Pięknie dziękuję za spojrzenie.
    Miłego dnia. Pozdrawiam :przytul:

    21 wrz 2019

  • Użytkownik kaszmir

    @agnes1709 dziękuję i pozdrawiam ciepło :przytul:

    21 wrz 2019

  • Użytkownik kaszmir

    No proszę kolejne opowiadanie o brutalnej acz wyrafinowanej dla wielbicieli takiej miłości. Zawsze uważam, że kobieta potrafi zniewolić drugą jeśli da jej się ku temu przyzwolenie.  
    :nerw:  

    Pozdrawiam :)

    21 wrz 2019

  • Użytkownik kaszmir

    Jesienna nostalgia. Piękne cacko niczym medalion w którym zamknięto przeszłość. Anioły zostawiły tylko piórko. Pozdrawiam i miłego dnia :przytul:

    21 wrz 2019

  • Użytkownik kaszmir

    Bardzo ciekawa część. Dziewczyna która może osiągnąć coś szczególnego, jednak zostaje wyśmiana przez swojego męża. Czy potrafi znaleźć tyle siły w sobie, aby przeciwstawić się bezdusznemu mężowi?
    Fajnie rozkręcasz akcję i pozostawiasz czytelnika nie nakarmionego. :bravo:  
    Miłego wieczoru

    5 wrz 2019

  • Użytkownik kaszmir

    Witam  
    Fantastyka nie moja bajka, ale tutaj poczułam zapach Orientu. Początek zasmucony, ale piękny. Dziewczyna i przypływ... przerwany przez jej męża.  
    A potem festiwal kolorów i magia. Nie żaluję.

    Pozdrawiam

    5 wrz 2019

  • Użytkownik kaszmir

    @Duygu pięknie dziękuję. Przeskoki w czasie zastosowałam, bo więcej jest o bohaterce, analizie jej wnętrza. Fabuła jest na razie  dodatkiem. A wyobraźnia? Chyba uśpiona.  :smiech2:  

    Pozdrawiam :przytul:

    5 wrz 2019