Cóż, traktując to jako prolog, choć twój tekst zaledwie pretenduje do owego miana... Jest bardzo niechlujnie napisany - brak odstępów, źle umiejscowione trzykropki itp. Poza tym fabuła też zawodzi, dzięki totalnie odrealnionemu dialogowi. Czyta się koszmarnie, ja jestem na 'nie'.
@agnes1709 Racja Ale kurwicy można dostać od tych upałów. Siedzę i siedzę przed otwartym dokumentem, a tu nic. Ani słówka, ani literki... Nawet przecinka nie mogę wstawić
Ze wszystkich twoich opowiadań to lubię najbardziej. Chociaż troszkę nie chce mi się wierzyć, że ludzie na etapie szkoły średniej, czy pracy mogliby wciąż zachowywać się tak infantylne. U mnie w technikum mieliśmy koleżankę, której wygląd także odbiegał od ogólnie przyjętych norm i nikt jej nie robił żadnych problemów, wręcz przeciwnie - chętnie spedzaliśmy z nią czas. Wracając do Anity, oby los dalej jej sprzyjał.
Przeczytałam wczoraj, ale wstrzymałam się z komentowaniem, żeby przeczytać wpierw pozostałe opinie. 😊 Mi osobiście bardzo podobała się ta część. Do czepliwych nie należę, więc mniej więcej wszystko zagrało. Zresztą, odnosząc się do twoich odpowiedzi, traktuję ten odcinek jako preludium, wstęp do... No właśnie. Co tam znów planujesz? Arthur nie przypomina siebie, więc może jego zachowanie nie jest w pełni szczere. Czyżby gra rozgrywała się bez udziału Laimy? Gred jest postacią niejednoznaczną - zażarty patriota z jednej strony, z drugiej ujawnia raczej pokojową postawę, czego dowodzą jego wyrzuty sumienia. Został na statku z powodu jakiejś umowy między Arturem a piratami, o której jest jedna krótka wzmianka. Nie taił swojej winy, nie próbował uciekać, wybrał spowiedź przed dawnym przyjacielem, aby oczyścić sumienie. Bo przecież nie jest typem gwałciciela i nie takie były jego zamiary. Jak dla mnie ma to sens. Uff... Ale się rozpisałam. Pozdrawiam
Bardzo ciekawa część, płynnie się czytało. Podoba mi się rzucenie światła na codzienność postaci, przełamanie swoistego dystansu, z jakim dotychczas śledziłam ich losy.
niewinne droczenie
Cóż, traktując to jako prolog, choć twój tekst zaledwie pretenduje do owego miana... Jest bardzo niechlujnie napisany - brak odstępów, źle umiejscowione trzykropki itp. Poza tym fabuła też zawodzi, dzięki totalnie odrealnionemu dialogowi. Czyta się koszmarnie, ja jestem na 'nie'.
Głód cz. 26
Czekałam na takie przełamanie - powrót do tego intryganta działającego w szarej strefie moralności i oddanej mu niewolnicy. Brawo 👏 👏 👏
Oblicze łez - Część 4
Nareszcie! Bardzo przyjemnie napisane
The ghostwriter: Buried
@agnes1709 Racja
Ale kurwicy można dostać od tych upałów. Siedzę i siedzę przed otwartym dokumentem, a tu nic. Ani słówka, ani literki... Nawet przecinka nie mogę wstawić 
The ghostwriter: Buried
@agnes1709 A ja mam pustkę w głowie
Dom cz. 11
Super 👌
Uwięziony - część 3
Coraz większe napięcie, cudownie
,, Stracona przez ludzi"
Nieźle. Bardzo mój klimat
Uwięziony - część 2
Podoba mi się kreowany świat, jak i zarys fabuły
Przygody Roque 1
@elenawest Ja preferowałam Legolasa
Przygody Roque 1
Fajny pomysł. No i Wolverine - mój pierwszy crash
The ghostwriter: Buried
@Ja1709niezalogowana Dziękuję, miło, że w końcu mnie odwiedziłaś. Wszystko, co dobre potrzebuje czasu, tak to już jest
Nigdy więcej 05
Absolutne cudo! Bardzo się cieszę, że przełamałaś twórczą niemoc. Brakowało mi ostatnio takich 'wymiatających' opowiadań na lol-u
The ghostwriter: Buried
@dreamer1897 Dziękuję! Postaram się coś wkrótce sklecić
The ghostwriter: Buried
@Black Wow! Nawet nie wiesz, jak mnie teraz ucieszyłaś!
Oblicze łez - Część 3
Ze wszystkich twoich opowiadań to lubię najbardziej. Chociaż troszkę nie chce mi się wierzyć, że ludzie na etapie szkoły średniej, czy pracy mogliby wciąż zachowywać się tak infantylne. U mnie w technikum mieliśmy koleżankę, której wygląd także odbiegał od ogólnie przyjętych norm i nikt jej nie robił żadnych problemów, wręcz przeciwnie - chętnie spedzaliśmy z nią czas. Wracając do Anity, oby los dalej jej sprzyjał.
Dom cz. 10
Świetnie! Ostatnia scena - przepyszna!
Głód cz. 25
Przeczytałam wczoraj, ale wstrzymałam się z komentowaniem, żeby przeczytać wpierw pozostałe opinie. 😊 Mi osobiście bardzo podobała się ta część. Do czepliwych nie należę, więc mniej więcej wszystko zagrało. Zresztą, odnosząc się do twoich odpowiedzi, traktuję ten odcinek jako preludium, wstęp do... No właśnie. Co tam znów planujesz? Arthur nie przypomina siebie, więc może jego zachowanie nie jest w pełni szczere. Czyżby gra rozgrywała się bez udziału Laimy? Gred jest postacią niejednoznaczną - zażarty patriota z jednej strony, z drugiej ujawnia raczej pokojową postawę, czego dowodzą jego wyrzuty sumienia. Został na statku z powodu jakiejś umowy między Arturem a piratami, o której jest jedna krótka wzmianka. Nie taił swojej winy, nie próbował uciekać, wybrał spowiedź przed dawnym przyjacielem, aby oczyścić sumienie. Bo przecież nie jest typem gwałciciela i nie takie były jego zamiary. Jak dla mnie ma to sens. Uff... Ale się rozpisałam. Pozdrawiam
PS. Widzisz, komentuję czasami 😊
BASZA część 9
Bardzo ciekawa część, płynnie się czytało. Podoba mi się rzucenie światła na codzienność postaci, przełamanie swoistego dystansu, z jakim dotychczas śledziłam ich losy.
The ghostwriter
@Fanka Dziękuję, właśnie myślę nad kontynuacją, ale jakoś ciężko mi idzie