Moje

Świat jego oczami ~ Rozdział 4

Poniedziałek nie jest moim ulubionym dniem tygodnia jak chyba zresztą u każdego. Z wielką niechęcią zwlekłam się z miękkiego łóżka. Po moim ciele przeszedł nieprzyjemny dreszcz, gdy bose stopy dotknęły zimnej podłogi. Na palcach podeszłam do okna i odsłoniłam zasłony. Na dworze było ponuro. Deszcz lał sie z nieba, a ja poczułam jeszcze większą niechęć do dzisiejszego dnia. Jęknęłam z zre...